Reklama

Liga okręgowa: Zmiana lidera. Strażak znów na czele

Wyjazdowa porażka rewelacyjnego beniaminka z Olszyn spowodowała, że przed szansą na awans w tabeli stanęły zespoły Strażaka Mokrzyska i Orła Dębno. Oba wygrały swoje mecze, a Arkadia spadła na trzecią pozycję,

W wyjazdowym meczu z Olimpią Bucze Arkadia nie była faworytem, jednak zespół rewelacyjnego beniaminka z pewnością było stać na odniesienie kolejnego zwycięstwa. Początek starcia ułożył się jednak bardzo korzystnie dla gospodarzy, którzy nie zamierzali wypuścić okazji z rąk. Już w 9. minucie gola zdobył Marek Handzlik, a w 20. dołożył drugie trafienie. Olimpia jeszcze przed przerwą podwyższyła prowadzenie, a do bramki trafił tym razem Krystian Lalik. Arkadia zdołała odpowiedzieć tylko raz. Gola zdobył Michał Waśko. Porażka z Olimpią oznaczała, że beniaminek może stracić pozycję lidera, gdyż równolegle swój mecz z Tarnavią rozgrywał Orzeł Dębno.

Aby przeskoczyć Arkadię zespół z Dębna musiał wygrać. Na własnym boisku był zdecydowanym faworytem meczu z przedostatnim w tabeli klubem z Tarnawy, ale to goście pierwsi trafili do siatki. W 38. minucie gola zdobył Ryszard Banat. Gospodarze nie zamierzali się poddawać i wkrótce doprowadzili do wyrównania, w czym pomógł im Krzysztof Zdybał, który trafił do własnej bramki. Po przerwie zespół Orła zdobył jeszcze dwa gole, które zdobyli Sławomir Kural oraz Leszek Kutek i Orzeł mógł się cieszyć z pozycji lidera.

Aby utrzymać się na pierwszym miejscu Orzeł musiał jednak liczyć na to, że Strażak Mokrzyska w domowym spotkaniu nie pokona Naprzodu Sobolów. Teoretycznie gospodarzy czekało trudne zadanie, bo Naprzód zajmował wysokie 4. miejsce, jednak znacznie lepsze wyniki zespół ten osiągał na własnym boisku. Także i tym razem drużyna z Sobolowa wróciła do domu na tarczy, bo w 69. minucie decydującą bramkę dla Strażaka zdobył Łukasz Dziedzic. Więcej goli nie padło i Strażak mógł cieszyć się z awansu na fotel lidera.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosła Radłovia. Wprawdzie najpierw gola dla LKS-u Gnojnik zdobył skuteczny ostatnio Łukasz Hajduga, ale potem trafiali już tylko gospodarze. Gole Jakuba Kozińskiego, Patryka Magiery i Karola Krawczyka dały Radłovii kolejny komplet punktów. LKS przegrał drugi mecz na wyjeździe.

Dobrej passy nie przedłużył za to Sokół Maszkienice. Zespół ten został na własnym boisku pokonany przez Jadowniczankę 2:3. W 14. minucie gola dla gości zdobył Wąsik, który głową skierował odbitą przez bramkarza piłkę do bramki gospodarzy. Sokół odpowiedział jednak już kilka minut później, a prostopadłe podanie wykorzystał Wójcik. W 59. minucie Jadowniczanka znów prowadziła. Gola strzałem z rzutu wolnego zdobył Konrad Kurzywilk. Na 1:3 podwyższył Grzesik, który rozegrał piłkę z Kurzywilkiem i celnie uderzył po długim rogu. Sokół stać było jedynie na kontaktowe trafienie, które w doliczonym czasie gry zanotował doświadczony Tomasz Kozieł.

Bardzo ważny mecz z Rabą Książnice wygrała Novi/Rzezawianka. Po 23. minutach gospodarze prowadzili już 3:0. Bramka dla gości, którą zdobył Marcin Ślusarczyk, niewiele zmieniła, bo po przerwie Raba nie zdołała pójść za ciosem, za to gospodarze dołożyli jedno trafienie. Trzy gole dla zwycięzców strzelił Artur Daniec, jedną bramkę Piotr Chruściel. Raba znajduje się w coraz trudniejszym położeniu i wciąż, jako jedyny zespół w lidze, nie wygrała żadnego spotkania.

Mecz Olimpii Kąty z Rylovią zostanie rozegrany 10. listopada.

9. kolejka

Orzeł Dębno 3-1 Tarnavia Tarnawa

Sokół Maszkienice 2-3 Jadowniczanka Jadowniki

Novi/Rzezawianka Rzezawa 4-1 Raba Książnice

Olimpia Bucze 3-1 Arkadia Olszyny

Strażak Mokrzyska 1-0 Naprzód Sobolów

Radłovia Radłów 3-1 LKS Gnojnik

Olimpia Kąty – Rylovia Rylowa 10 listopada, godz. 14.00

Tabela:
1. Strażak Mokrzyska 9 20
2. Orzeł Dębno 9 20
3. Arkadia Olszyny 9 18
4. Naprzód Sobolów 9 14
5. Olimpia Kąty 7 13
6. Jadowniczanka Jadowniki 9 13
7. LKS Gnojnik 8 12
8. Olimpia Bucze 7 12
9. Rylovia Rylowa 8 11
10. Radłovia Radłów 7 10
11. Novi/Rzezawianka Rzezawa 8 10
12. Sokół Maszkienice 8 4
13. Tarnavia Tarnawa 9 4
14. Raba Książnice 9 2