Reklama

A-klasa Bochnia: Victoria Słomka lepsza w hicie kolejki, Borkowianka odniosła pierwsze zwycięstwo

Najciekawiej zapowiadającym się meczem kolejki było starcie trzeciej w tabeli Victorii Słomka z wiceliderem – GKS II Drwinia. Zwycięsko z tej konfrontacji wyszli podopieczni grającego trenera Sławomira Siodlarza, dzięki czemu Victoria awansowała na drugą pozycję. Fotel lidera obroniła Szreniawa, która uporała się z Żubrem Gawłówek. Pierwsze zwycięstwo odniosła Borkowianka, która niespodziewanie pokonała aż 5:1 Nieszkowiankę.

W hitowym starciu wszystkie gole padły w pierwszej połowie. Najpierw dla Victorii w 11. minucie trafił Marcin Ochlust, nieco ponad kwadrans później wyrównał Damian Bochenek, a tuż przed przerwą wynik na 2:1 ustalił Jakub Szymański. Dzięki zwycięstwu Victoria zepchnęła GKS II z drugiego miejsca i do prowadzącej Szreniawy traci tylko punkt, mając do rozegrania jeden mecz więcej. Dla drwinian to był bardzo rozczarowujący weekend, bo pierwszy zespół nieoczekiwanie przegrał w IV lidze z Tarnovią (0:1), a rezerwy poniosły porażkę w Słomce.

Kolejne zwycięstwo odniosła pierwsza w tabeli Szreniawa. Zwycięstwo nad Żubrem Gawłówek nie przyszło łatwo, ale gole Daniela Turmińskiego i Pawła Świątka dały drużynie z Nowego Wiśnicza kolejny komplet punktów. Dla Szreniawy było to już 6 czyste konto w 9 meczu! Podopieczni trenera Marcina Motaka ani raz nie stracili też więcej niż jedną bramkę.

Bardzo ważne zwycięstwo w derbowym meczu z Orłem Cikowice odniosła Błyskawica Proszówki. Obie drużyny słabo rozpoczęły sezon, dlatego zdobycie trzech punktów w kluczowym starciu miało ogromne znaczenie. Gospodarze z Proszówek wyszli na prowadzenie po golu Krzysztofa Styrny, ale tuż przed przerwą wyrównał Paweł Szewczyk. W drugiej połowie długo żadna ze stron nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Kiedy w 78. minucie czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Wąsik z drużyny gospodarzy wydawało się, że to Orzeł ma większe szanse na końcowy sukces. Nic bardziej mylnego. Gospodarze, dopingowani przez kibiców, ruszyli do ataków i w doliczonym czasie dopięli swego. Gola zdobył Styrna.

Dość nieoczekiwanie remis w Muchówce zanotowali Błękitni Krzeczów. Co ciekawe, goście prowadzili nawet dwoma bramkami po trafieniu Tomasza Szydłowskiego i samobójczej bramce Jakuba Stabrawy. Faworyzowani gospodarze zdołali uratować punkt po dwóch golach Jakuba Kupca.

Taki sam wynik padł w Żegocinie, gdzie miejscowy Beskid podejmował beniaminka z Niedar. Także w tym spotkaniu to goście wyszli na prowadzenie, a gola zdobył bardzo skuteczny w tym sezonie Piotr Długoszewski. Bramki Damiana Pławeckiego i Konrada Łękawy pozwoliły „Walecznym Góralom” zdobyć przewagę, którą jednak stracili w doliczonym czasie gry. Wyrównującą bramkę dla Raby zdobył Łukasz Gajos.

W meczu Borkowianki z Nieszkowianką to goście byli zdecydowanym faworytem, bo drużyna z Borku wcześniej nie zdobyła choćby punktu. Niespodziewanie to jednak gospodarze wygrali mecz aż 5:1. Gole dla Borkowianki zdobyli Michał Puka, Jacek Bednarz, Sebastian Domagała, Mariusz Jacak i Adrian Korbecki. Honorowe trafienie dla gości zaliczył Maciej Broszkiewicz.

Z kryzysu chyba powoli wydostaje się Górnik Siedlec, który po sensacyjnym zwycięstwie nad Szreniawą (1:0) tym razem minimalnie pokonał mocny u siebie LKS Trzciana 2000. Decydującą bramkę w 58. minucie zdobył Miłosz Krysa.

9. kolejka

Szreniawa Nowy Wiśnicz 2-0 Żubr Gawłówek

LKS Trzciana 2000 0-1 Górnik Siedlec

Borkowianka Borek 5-1 Nieszkowianka Nieszkowice Małe

Beskid Żegocina 2-2 Raba Niedary

Victoria Słomka 2-1 GKS II Drwinia

Ceramika Muchówka 2-2 Błękitni Krzeczów

Błyskawica Proszówki 2-1 Orzeł Cikowice

Tabela:
1. Szreniawa Nowy Wiśnicz 9 22
2. Victoria Słomka 8 20
3. GKS II Drwinia 9 18
4. Beskid Żegocina 9 15
5. Żubr Gawłówek 9 12
6. LKS Trzciana 2000 8 12
7. Błękitni Krzeczów 9 11
8. Raba Niedary 9 11
9. Ceramika Muchówka 7 10
10. Górnik Siedlec 8 10
11. Błyskawica Proszówki 7 9
12. Nieszkowianka Nieszkowice Małe 9 9
13. Orzeł Cikowice 9 6
14. Borkowianka Borek 8 3

Mecz Borkowianka – Ceramika został uznany za walkower 0:3. Nie zostało to jeszcze uwzględnione w tabeli.