Reklama

Mistrzostwa Polski w Futsalu. Skandal (?!) przy stoliku sędziowskim w meczu BSF Bochnia-Junior Hurtap Łęczyca

BSF Bochnia odpadł z Młodzieżowych Finałów Mistrzostw Polski w Futsalu do lat 16 w ćwierćfinale ulegając 0-1 Juniorowi Hurtap Łęczyca. Cieniem na tej rywalizacji kładzie się co najmniej dziwne zachowanie osób zasiadających przy stoliku sędziowskim, którzy zakwestionowali na podstawie materiału wideo bramkę zdobytą dla BSF Bochnia.

O ile sędziowie mogą podejmować różne decyzje na boisku, czasem myląc się, wpływu na ich decyzje nie powinny mieć narzędzia, których przeznaczeniem nie jest działanie jako nazwijmy to umownie system VAR – jak można takowy zastosować mając tylko jedną kamerę umocowaną na środku boiska? Nie wydaje nam się, aby też system wizyjny został przedstawiony jako narzędzie wspomagające pracę arbitrów. Podejrzewamy, że sprawa tej delikatnie powiedziawszy kontrowersji znajdzie swój dalszy bieg. Aha bramka (według nas zdobyta prawidłowo) dla BSF padła przy stanie 0-0…

Komentarz BSF Bochnia

Zarząd Bocheńskiego Stowarzyszenia Futsalu bardzo prosi o zwrócenie uwagi na sytuację, która miała miejsce 10 lutego w trakcie meczu 1/4 finału Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 16 w futsalu w Chrzanowie pomiędzy BSF-em ABJ Bochnia a Juniorem Hurtap Łęczyca. W 10. minucie spotkania piłka po strzale jednego z naszych zawodników wylądowała w bramce przeciwników, a sędziowie ją słusznie uznali, jednak po protestach zawodników z Łęczycy sędzia nr 1 tego spotkania Rafał Ziach podszedł do stolika technicznego przy którym znajdował się m.in. Grzegorz Morkis – wiceprzewodniczący Komisji Futsalu i Piłki Plażowej PZPN na którego wniosek (po obejrzeniu przez niego tej sytuacji w serwisie YouTube) sędzia anulował naszą bramkę.

Wyrażamy ogromne zaniepokojenie ową sytuacją. Jest nam bardzo przykro, że doszło do czegoś takiego na imprezie tej rangi organizowanej przez Polski Związek Piłki Nożnej. Jak wszyscy wiemy system VAR nie został jeszcze wprowadzony do futsalu, jednak dzisiaj w Chrzanowie mogliśmy zobaczyć jego zalążek. Nie mamy żadnych pretensji do sędziów tego spotkania jeżeli chodzi o decyzje podjęte na boisku. Jak wszyscy wiemy arbitrzy to tylko ludzie i popełniają błędy, jednak używanie systemu VAR i konsultowanie swoich decyzji z członkami PZPN nie powinno mieć miejsca i jest to ogromne złamanie regulaminu rozgrywek.

Jest nam bardzo przykro również z tego powodu, że zawodnicy i sztab szkoleniowy naszego klubu przygotowywali się do turnieju finałowego Młodzieżowych Mistrzostw Polski przez bardzo długi okres i było to ukoronowanie bardzo ciężkiej pracy wykonanej przez nich przez ostatnie pół roku. Chcielibyśmy żeby takie sytuacje nie miały już więcej miejsca, dlatego kierujemy do Państwa ten protest i bardzo prosimy o odniesienie się do całej sytuacji. W trosce o dobro, pełen profesjonalizm i rozwój naszej ukochanej dyscypliny chcemy sprawiedliwości i równych szans dla wszystkich.

AUTOR: BSF ABJ Bochnia