Reklama

Liga okręgowa: – Kto chce awansować? Nie ma chętnych??

Obecny sezon ligi okręgowej jest wyjątkowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę losy walki o awans. Najpierw niemal co kolejkę dochodziło do zmiany lidera, potem runda wiosenna rozpoczęła się od serii zwycięstw Olimpii Kąty i Naprzodu, ale obecnie także i te zespoły zaczęły stracić punkty, a grupa pościgowa mknie do przodu w tempie ślimaków winniczków. W ostatnich dwóch seriach gier spośród drużyn walczących jeszcze o awans jedynie Arkadia i Strażak nie przegrały żadnego spotkania, a większość zdobyła łącznie 0 albo 1 punkt. W 21. kolejce zaskakujących porażek doznała Olimpia Kąty, Naprzód, a także Rylovia. Dzięki takim rozstrzygnięciom znów to zespół lidera przybliżył się do utrzymania pierwszego miejsca, choć właśnie doznał pierwszej w sezonie porażki na własnym boisku.

21. kolejka:
sobota, 11. maja:
Olimpia Kąty 1-2 Raba Książnice

Novi/Rzezawianka Rzezawa 0-3 Arkadia Olszyny

Orzeł Dębno 2-2 Jadowniczanka Jadowniki

LKS Gnojnik 4-0 Naprzód Sobolów

niedziela, 12. maja:
Strażak Mokrzyska 4-1 Tarnavia Tarnawa

Sokół Maszkienice 2-1 Rylovia Rylowa

Olimpia Bucze 1-1 Radłovia Radłów

21. kolejka rozpoczęła się od mocnego tąpnięcia wywołanego domową porażką Olimpii Kąty z zajmującą 13. pozycję Rabą Książnice. Goście objęli prowadzenie po golu Kacpra Tabora, ale kiedy w 39. minucie wyrównał Damian Cebula wydawało się, że faworyzowani gospodarze odzyskają kontrolę nad spotkaniem. Nic bardziej mylnego. W 73. minucie samobójcze trafienie na 1:2 zaliczył Piotr Janicki. Więcej bramek już nie padło i sensacja stała się faktem. Warto dodać, że oba zespoły zmarnowały w tym szalonym spotkaniu po jednym rzucie karnym. Imponująca wcześniej wynikami Olimpia doznała drugiej porażki z rzędu, przy okazji był to pierwszy przegrany mecz na własnym boisku. Z kolei zajmująca od samego początku sezonu najniższe pozycje Raba wygrała kolejne spotkanie i wydostała się ze strefy spadkowej.

Bardzo słabe wyniki w ostatnim czasie notuje Rzezawianka. Tym razem drużyna przegrała 0:3 z Arkadią Olszyny. Gole zdobyli Patryk Waśko (dwie) i Szymon Więcek. Arkadia jest jedynym zespołem z czołówki, który nie zawiódł w ostatnich kolejkach. Dla beniaminka to już drugie z rzędu zwycięstwo w rozmiarze 3:0, do tego zdobycie trzech punktów pozwoliło odzyskać trzecią pozycję w tabeli. Z kolei Rzezawianka radzi sobie słabo i po tej kolejce spadła na 13. pozycję. Jeśli drużyna nie chce pożegnać się z ligą okręgową, to musi szybko poprawić wyniki i formę.

Obecna runda jest pasmem rozczarowań dla zespołów Orła Dębno i Jadowniczanki. Po bezpośrednim starciu humoru nie poprawili sobie zbytnio ani gospodarze, ani goście, bo mecz zakończył się remisem 2:2. Wszystkie bramki padły jeszcze w pierwszej połowie. Dla Orła trafili Sławomir Kural i Szymon Michałek, a dla drużyny z Jadownik Tomasz Mól oraz Andrzej Stec. Orzeł, który po rundzie jesiennej zajmował pozycję lidera pod względem wyników na wiosnę zgromadził tylko 8 „oczek” i lepszy jest jedynie od… Rzezawianki (7 punktów) i Tarnavii (1 punkt).

Potężna obniżka formy dopadła nie tylko Olimpię, ale również Naprzód Sobolów. Tym razem wicelider przegrał na wyjeździe aż 0:4 z LKS-em Gnojnik. Po dwa gole dla zwycięzców zdobyli Arkadiusz Gemza i Łukasz Hajduga. Dla odmiany LKS po słabym początku rundy zaczął punktować regularnie i jest bliski zapewnienia sobie utrzymania. Dzięki zwycięstwu LKS wyprzedził Radłovię i zajmuje obecnie 9. pozycję.

Po 21. serii gier już oficjalnie pewna spadku jest Tarnavia. Zespół długo prowadził w spotkaniu ze Strażakiem Mokrzyska po golu Ryszarda Banata, ale ostatnie pół godziny należało do gospodarzy. Bramki Michała Darłaka (dwie), Kacpra Jaworskiego oraz Szymona Kołodzieja zapewniły Strażakowi zwycięstwo 4:1 i awans na 6. pozycję.

Potknięć Olimpii i Naprzodu nie wykorzystała Rylovia. Zespół z Rylowej nie zdołał wywalczyć choćby jednego „oczka” w meczu z Sokołem Maszkienice. Bramkę na 1:0 gospodarze zdobyli bardzo szczęśliwie, ponieważ piłka wpadła do bramki po tym jak odbiła się od grającego trenera Rylovii – Piotra Stawarza. Goście odpowiedzieli chwilę po przerwie, a wyrównującą bramkę zdobył Tomasz Wojewoda. Ostatnie słowo należało do Sokoła, a na 2:1 wynik ustalił Maciej Buch. Rylovia nie wykorzystała doskonałej okazji na zmniejszenie strat do Olimpii, a do tego sama została wyprzedzona przez Arkadię. Sokół nadal zajmuje 8. miejsce, ale do Jadowniczanki traci już tylko jeden punkt.

Walcząca o uniknięcie spadku Olimpia Bucze jedynie zremisowała mającą w dorobku cztery punkty więcej Radłovią. Gospodarze objęli prowadzenie w 42. minucie po golu Mariana Wawryki. Goście odpowiedzieli w 55. minucie trafieniem Michała Szwieca. Więcej bramek nie padło, a rezultat 1:1 zdecydowanie bardziej cieszy gości, nawet jeśli stracili po tej kolejce 9. pozycję. Najważniejsze, że drużyna utrzymała przewagę nad Olimpią i minimalnie powiększyła nad Rzezawianką.

Tabela:
1. Olimpia Kąty 21 44
2. Naprzód Sobolów 21 39
3. Arkadia Olszyny 21 38
4. Rylovia Rylowa 21 37
5. Strażak Mokrzyska 21 36
6. Orzeł Dębno 21 36
7. Jadowniczanka Jadowniki 21 30
8. Sokół Maszkienice 21 29
9. LKS Gnojnik 21 27
10. Radłovia Radłów 21 26
11. Olimpia Bucze 21 22
12. Raba Książnice 21 22
13. Novi/Rzezawianka Rzezawa 21 21
14. Tarnavia Tarnawa 21 6