Reklama

Liga okręgowa: Strażak pierwszym liderem, porażka tryumfatora poprzedniego sezonu

Za nami 1., choć niepełna, seria gier, ponieważ rozegranych zostało 5 spotkań (pozostałe 2 przełożono na inne terminy), za to każde z nich obfitowało w bramki, ponieważ zawsze padło ich przynajmniej 5, a w sumie kibice zgromadzeni na wszystkich boiskach obejrzeli aż 29 trafień. Wszystko wskazuje na to, że rozpoczynająca się runda znów będzie niezwykle ciekawa, a sytuacja w tabeli będzie zmieniać się jak w kalejdoskopie.

1. kolejka:
sobota, 17. sierpnia:
LKS Gnojnik 3-2 Orzeł Dębno 16:00

Strażak Mokrzyska 5-0 Jadowniczanka Jadowniki 17:00

Raba Książnice 4-3 Olimpia Kąty 17:00

niedziela, 18. sierpnia:
Rylovia Rylowa 4-1 Olimpia Bucze 12:00

Sokół Maszkienice 4-3 Radłovia Radłów 17:00

niedziela, 17. listopada:
Szreniawa Nowy Wiśnicz – Arkadia Olszyny 13:00

Sokół Borzęcin Górny – Naprzód Sobolów 13:00

Od zwycięstwa sezon rozpoczął mocno przebudowany w przerwie między sezonami LKS Gnojnik. Drużyna pokonała na własnym boisku Orła Dębno. Już na samym początku prowadzenie gospodarzom dał Jarosław Górka, jednak gole Macieja Jarosza i Szymona Michałka pozwoliły drużynie z Dębna z nawiązką odrobić stratę. Radość gości trwała krótko, bo już w 23. minucie było 2:2. Bramkę zdobył Mateusz Stanuszek. Remis utrzymywał się aż do 83. minuty, kiedy decydujący cios zadał Marek Wrona. Orzeł grał już wtedy w osłabieniu, bo chwilę wcześniej czerwoną kartkę otrzymał Daniel Kos.

Dobrze w rundzie wiosennej prezentowała się drużyna Raby Książnice, dlatego zespół ze sporymi nadziejami przystąpił do nowego sezonu. Przygnębienie z pewnością panuje za to wciąż w obozie Olimpii Kąty, bo w zespole nie ma już wielu architektów niedawnego sukcesu, jakim było wygranie ligi. Atmosfera przełożyła się na wynik, bo choć mecz był zacięty, to ostatecznie minimalnie lepsi okazali się gospodarze. Goście prowadzli od 8. minuty po golu Jakuba Nowaka, ale błyskawicznie bramkę wyrównującą zdobył Błażej Pieprzyk. W 20. minucie Raba pierwszy raz tego dnia objęła prowadzenie, bo do własnej bramki piłkę skierował Stanisław Maciaś. Wynik 2:1 utrzymał się do przerwy, a po zmianie stron znów pierwsza celny cios wyprowadziła Olimpia. Gola zdobył Michał Kusiak. W 64. minucie na Raba znów prowadziła po drugim golu Tabora, ale takim samym wyczynem na około kwadrans przed końcem meczu popisał się Nowak i było 3:3. Decydująca dla losów meczu okazała się akcja z 83. minuty, gdy bramkę na 4:3 zdobył Błażej Pieprzyk. Olimpia nie zdołała wyrównać po raz kolejny i komplet punktów zgarnęła Raba, udanie rozpoczynając tym samym nową kampanię.

Powiedzieć, że trenerowi Rafałowi Polichtowi nie udał się pierwszy mecz w roli trenera Jadowniczanki to spory eufemizm, ponieważ prowadzony przez niego zespół przegrał w delegacji aż 0:5 ze Strażakiem Mokrzyska. Gole dla zwycięzców zdobyli Marek Handzlik, Janusz Grochola, Sebastian Urbański (dwie) i Piotr Janicki. Wysokie zwycięstwo zapewniło gospodarzom pozycję lidera rozgrywek i rozbudziło apetyt przed kolejnymi spotkaniami.

Nie było niespodzianki w meczu Rylovii z Oimpią Bucze, choć niespodziewanie to goście jak pierwsi objęli prowadzenie po trafieniu Oskara Rysiewicza w 17. minucie. Jeszcze prze przerwą było jednak już 2:1 dla zespołu z Rylowej, a gole zdobyli Michał Motylski i Norbert Ostrowski. Pod koniec spotkania Rylovia, mimo gry w osłabieniu po czerwonej kartce dla Piotra Stawarza, zadała jeszcze dwa ciosy, a do bramki gości piłkę skierowali Kamil Bachula i Igor Kwaśniak.

Interesująco zapowiadał się mecz Sokoła Maszkienice z Radłovią i rzeczywiście spotkanie obfitowało w emocje. Lepiej zaczęli gospodarze, którzy do przerwy prowadzili 2:0, a gole zdobyli Paweł Tryka i Tomasz Kozieł. Po zmianie stron padło już znacznie więcej bramek. Już w 47. minucie gola kontaktowego dla Radłovii zdobył Kamil Żurek, ale zaraz było 3:1 po golu Patryka Tomczyka. Gdy w 64. minucie na 4:1 podwyższył Dawid Wójcik wydawało się, że gospodarze spokojnie utrzymają prowadzenie. Dwa gole Jakuba Kozińskiego przywróciły jednak nadzieję gościom i spowodowały, że walka o punkty trwała do końcowego gwizdka. Ostatecznie Sokół utrzymał jednak prowadzenie 4:3 i zgarnął cenne trzy punkty.

Tabela:
1. Strażak Mokrzyska 1 3
2. Rylovia Rylowa 1 3
3. Sokół Maszkienice 1 3
4. Raba Książnice 1 3
5. LKS Gnojnik 1 3
6. Szreniawa Nowy Wiśnicz 0 0
7. Sokół Borzęcin Górny 0 0
8. Naprzód Sobolów 0 0
9. Arkadia Olszyny 0 0
10. Olimpia Kąty 1 0
11. Radłovia Radłów 1 0
12. Orzeł Dębno 1 0
13. Olimpia Bucze 1 0
14. Jadowniczanka Jadowniki 1 0

Autor: Mateusz Filipek