Reklama

Liga okręgowa: Rylovia zakończyła rundę efektownym zwycięstwem, Radłovia z kolejną domową wygraną

Za nami 13. kolejka w grupie bocheńsko-brzeskiej ligi okręgowej. Z zaplanowanych siedmiu spotkań rozegrano sześć, ponieważ mecz LKS Gnojnik – Arkadia Olszyny został przełożony na inny termin z powodu złego stanu boiska. Tam, gdzie spotkania się odbyły nie zabrakło emocji. Tylko mecz Olimpii Kąty z faworyzowaną Rylovią zakończył się wysokim zwycięstwem gości, natomiast w pozostałych spotkaniach różnica w liczbie goli zdobytych przez rywalizujące zespoły wyniosła maksymalnie jeden.

13. kolejka:
sobota, 9. listopada:
Radłovia Radłów 2-1 Strażak Mokrzyska

Olimpia Kąty 0-5 Rylovia Rylowa

Olimpia Bucze 3-3 Sokół Borzęcin Górny

Jadowniczanka Jadowniki 2-1 Szreniawa Nowy Wiśnicz

niedziela, 10. listopada:
Orzeł Dębno 2-1 Raba Książnice

Naprzód Sobolów 1-1 Sokół Maszkienice

LKS Gnojnik – Arkadia Olszyny przełożony na inny termin z powodu złego stanu boiska

Szóste domowe zwycięstwo odniosła Radłovia, która przerwała dobrą passę meczów bez porażki Strażaka Mokrzyska i wyprzedziła go w tabeli, powracając na 3. miejsce. Gospodarze prowadzili od 28. minuty po golu Jakuba Kozińskiego, jednak tuż przed przerwą wyrównał Sebastian Urbański. W drugiej połowie decydującą bramkę dla Radłovii zdobył Jan Żurek i miejscowi mogli cieszyć się z kolejnego zwycięstwa przed własną publicznością.

Efektownym zwycięstwem nad Olimpią Kąty bardzo udaną rundę zakończyła Rylovia. Lider wygrał aż 5-0 po golach Dariusza Cabana, Piotra Chruściela (dwóch), Karola Barana z rzutu karnego oraz trafieniu samobójczym jednego z rywali i umocnił się na 1. miejscu w tabeli. Dla Olimpii zakończona właśnie runda była bardzo ciężka, a z nieoficjalnych źródeł można dowiedzieć się, że przyszłość klubu, który jeszcze w czerwcu świętował wygranie sezonu 2018/19, stoi pod znakiem zapytania.

Najwięcej bramek padło w spotkaniu Olimpii Bucze z Sokołem Borzęcin. Gospodarze prowadzili już od 1. minuty, gdy bramkę zdobył Mikołaj Machalski, ale goście zdołali szybko odpowiedzieć golami zdobytymi przez Dawida Mularza i Alberta Cieślę. Sokół także nie cieszył się zbyt długo prowadzeniem, ponieważ na 2-2 wyrównał Oskar Rysiewicz. Po zmianie stron to gospodarze byli bliscy odniesienia zwycięstwa, ponieważ od 73. minuty ponownie prowadzili po drugim tego dnia golu Machalskiego, ale w doliczonym czasie gry punkt gościom zapewnił Robert Płachno. Biorąc pod uwagę okoliczności to goście powinni odczuwać małą satysfakcję, choć zapewne liczyli na wygraną. Zespół Olimpii z pewnością nie jest zadowolony z tego wyniku, ponieważ zdobycie 1 „oczka” nie pozwoliło mu się wydostać z ostatniej pozycji.

Udanie trudną dla zespołu rundę zakończyła Jadowniczanka, która pokonała po zaciętym meczu Szreniawę. Goście prowadzili od 14. minuty po trafieniu Pawła Świętka, ale nieco ponad kwadrans później wyrównał Michał Kulig. Wynik meczu pozostawał sprawą otwartą, ale sytuacja gości skomplikowała się mocno w 70. minucie, gdy drugą żółtą kartkę otrzymał Dawid Brydniak (pierwszą został napomniany zaledwie 2 minuty wcześniej). Jadowniczanka wykorzystała grę w przewadze. Bramkę dającą zwycięstwo zdobył w 90. minucie Andrzej Stec, a tuż przed końcem spotkania zespół beniaminka osłabił również Hubert Grodowski, który także otrzymał drugą żółtą kartkę.

Swoje położenie na koniec rundy poprawił nieco także zespół Orła Dębno, który pokonał na własnym boisku Rabę Książnice. Wynik 0-0 utrzymał się w tym meczu do 43. minuty, gdy gola dla gości zdobył Kacper Tabor, ale po zmianie stron to gospodarze radzili sobie lepiej. W 63. minucie wyrównał Karol Ogar. Drużyny Orła nie zraził nawet fakt, że od 75. minuty musiała grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla Eryka Piszczka. Zwycięską bramkę w 88. minucie zdobył Maciej Jarosz i Orzeł wygrał 2-1, dzięki czemu awansował na 6. miejsce, spychając na niższą pozycję właśnie Rabę.

Pierwszy raz kompletu punktów na własnym boisku nie zdołał wywalczyć Naprzód Sobolów, a drużyną, która zdołała powstrzymać faworytów okazał się niespodziewanie Sokół Maszkienice. Goście ostatnio wyraźnie obniżyli formę i punktowali bardzo rzadko, ale tym razem zdołali zaskoczyć rywali. Już w 7. minucie bramkę dla Sokoła zdobył Tomasz Florek. Faworyzowani gospodarze długo bezskutecznie próbowali odrobić straty. Dopiero w 87. minucie gola na 1-1 zdobył Dawid Stańdo, ale więcej bramek już nie padło i mecz zakończył się niespodziewanym remisem, który z pewnością bardziej ucieszył gości.

To już koniec zmagań w w tej klasie rozgrywkowej w 2019 r. Do rozegrania pozostały jedynie mecze zaległe, które jednak mogą wiele zmienić, ponieważ w tabeli panuje niesamowity ścisk. Już teraz serdecznie zapraszamy do przeczytania podsumowania rundy, które ukaże się w najbliższym czasie.

Tabela:
1. Rylovia Rylowa 13 30 39-10
2. Naprzód Sobolów 12 23 26-16
3. Radłovia Radłów 13 22 26-16
4. Strażak Mokrzyska 12 20 18-10
5. Jadowniczanka Jadowniki 13 18 31-28
6. Orzeł Dębno 13 17 20-23
7. Raba Książnice 13 16 24-31
8. Sokół Maszkienice 12 16 27-37
9. Olimpia Kąty 13 16 27-35
10. Sokół Borzęcin Górny 12 15 17-19
11. Arkadia Olszyny 11 14 20-22
12. LKS Gnojnik 12 14 11-31
13. Szreniawa Nowy Wiśnicz 12 13 9-12
14. Olimpia Bucze 13 13 24-29

Autor: Mateusz Filipek