Reklama

Futsal. BLF: Niespodzianki w meczach I ligi, Stalprodukt i Transbet nadal idą łeb w łeb

5. seria gier w Bocheńskiej Lidze Futsalu z pewnością należała do bardzo ciekawych. W I lidze aż trzy spośród czterech spotkań zakończyły się zwycięstwami zespołów, które przystępowały do nich z niżej pozycji niż rywale. W Ekstraklasie znów komplet punktów zdobyły ekipy Stalproduktu i Transbetu, jednak druga z drużyn znów musiała mocno się namęczyć, by utrzymać minimalne prowadzenie w hicie kolejki z Igloo. Bardzo emocjonujący były jednak także pozostałe spotkania.

I liga:
iSprzęt 5-3 Stalprodukt Oldboys
Parkers 5-2 Dandav
G2 Transport 8-2 Rangers
Św. Paweł 5-2 Elmec Instalacje Elektryczne

Bardzo ciekawie zapowiadał się mecz ekip iSprzęt i Stalprodukt Oldboys. iSprzęt zremisował poprzednie trzy mecze i z pewnością nie był zadowolony z takich rozstrzygnięć. Mecz z liderem nie rozpoczął się po myśli tego zespołu, ponieważ „Hutnicy” szybko objęli prowadzenie dzięki bramce Łukasza Grabarza, jednak szybko ten sam zawodnik niedługo później skierował piłkę do własnej bramki, a potem to iSprzęt zdobył gola na 2-1, którego na swoje konto zapisał Damian Żurawski. Stalprodukt odpowiedział jednak już po chwili, a do siatki piłkę skierował ponownie Grabarz. Po zmianie stron iSprzęt okazał się być drużyną skuteczniejszą i odskoczył od rywali po golach Roberta Rynducha oraz Jarosława Dańca. „Hutnicy” zdołali jeszcze zmniejszyć straty po trafieniu bramkarza Janusza Piątka i emocje w tym spotkaniu trwały niemal do samego końca, ale ostatecznie to iSprzęt przypieczętował cenne zwycięstwo golem na 5-3 zdobytym przez Damiana Ryska. Jak się później okazało, iSprzęt pozostał jedynym zespołem bez porażki na koncie i awansował na 3. miejsce. Mimo porażki Stalprodukt Oldboys zachowali pozycję lidera.

Równie ciekawy był mecz zespołów Parkers i Dandav. Wynik bezbramkowy utrzymał się do 17. minuty, gdy prowadzenie ekipie Dandav dał gol Mateusza Bochenka, jednak tuż przed przerwą z przedłużonego rzutu karnego wyrównał Dominik Juszczak. Znacznie więcej goli padło po zmianie stron. Parkers wyszli na prowadzenie po bramkach Gabriela Rajcy, oraz Wiktora Nagrodzkiego, jednak Dandav już potrafił wychodzić z opresji. Gola kontaktowego zdobył Wojciech Pacura. Tym razem Parkers nie wypuściło jednak okazji. Druga bramka Juszczaka i trafienie Marcina Paleja zapewniły ekipie Parkers pierwsze w sezonie zwycięstwo.

Pewnie swój mecz z ekipą Rangers wygrała ekipa G2 Transport. Aż cztery gole dla zwycięzców zdobył Adam Dunaj, a po dwa dołożyli Sławomir Siodlarz i Dawid Raś. Bramki dla zespołu Rangers zdobyli Rafał Wągroda i Marcin Waśniowski i mecz zakończył się wynikiem 8-2.

Drugi dobry występ z rzędu zanotował Św. Paweł, tym razem w starciu z ekipą Elmec. Wprawdzie to „Elektryczni” prowadzili do przerwy 1-0 po golu Adriana Borowca, ale po zmianie stron „Święci” byli zespołem grającym lepiej. Po dwa gole zdobyli Kacper Paruch i Jakub Pasiut, a jedną bramkę dołożył Jacek Mąka. W międzyczasie drugie trafienie dla drużyny Elmec zanotował Bartosz Dobrzański, jednak to Św. Paweł wygrał 5-2 i przeskoczył „Elektrycznych” w tabeli dzięki zwycięstwu w bezpośrednim starciu.

Tabela:
1. Stalprodukt Oldboys 5 10
2. G2 Transport 5 9
3. iSprzęt 5 9
4. Dandav 5 8
5. Św. Paweł 5 7
6. Elmec Instalacje Elektryczne 5 7
7. Parkers 5 5
8. Rangers 5 0

Ekstraklasa:
Spektrum 2-6 Stalprodukt
Igloo 2-3 Transbet
Bosman 4-2 Corleone
Krawczyk Team 2-2 Lemon F.H.U.

Dobrą pierwszą połowę w spotkaniu z drużyną Stalprodukt zanotowała ekipa Spektrum, jednak to było za mało, by zdobyć pierwszy punkt w sezonie. Beniaminek niespodziewanie prowadził po bramce Bartłomieja Chlebka, jednak wkrótce ten sam zawodnik zaliczył trafienie samobójcze. Po przerwie „Hutnicy” pokazali, jak mocnym są zespołem i po trzech golach Michała Bajdy, oraz po jednym Mateusza Więska i Adriana Piszczka odnieśli piąte zwycięstwo w sezonie. Drugą bramkę dla Spektrum zdobył Tomasz Pieniądz i mecz zakończył się wynikiem 2-6.

Kompletem punktów na koncie może pochwalić się także Transbet, jednak ta drużyna musiała mocno postarać się, by pokonać Igloo. Początkowo wszystko ułożyło się po myśli faworytów, bo od 29. minuty prowadzili już 3-0 po dwóch golach Piotra Filipka oraz bramce Daniela Bukowca, jednak potem „Mroźni” zdołali się podnieść i zmniejszyli straty po dwóch trafieniach Mateusza Zająca. Ten sam zawodnik nie wykorzystał jednak rzutu karnego i Transbet wygrał ostatecznie to bardzo ciekawe spotkanie 3-2. Dla zespołu dwukrotnych mistrzów BLF-u był to już trzeci z rzędu mecz wygrany różnicą zaledwie jednego gola.

Coraz trudniejsze staje się położenie ekipy Corleone, która przegrała tym razem z zespołem Bosman. Wprawdzie początek meczu ułożył po myśli tej ekipy, bo objęła prowadzenie po bramce Dawida Lizaka, jednak nie potrafiła utrzymać przewagi. Po przerwie wyrównał Adrian Kurek, a potem prowadzenie drużynie Bosman dał z przedłużonego rzutu karnego Tomasz Marut. Zespół Corleone rzucił się do ataków i naraził się na strzały do pustej bramki. Najpierw takie trafienie zanotował bramkarz Tomasz Jagiełka, a wkrótce potem jego wyczyn powtórzył Tomasz Sopata i Bosman mógł być już pewny zwycięstwa. Rozmiary porażki Corleone zmniejszył jeszcze Łukasz Kołodziej. Bosman ma na koncie już dwa zwycięstwa oraz dwa remisy i awansował na 4. miejsce, natomiast Corleone wciąż czeka na pierwsze punkty i w tym momencie staje się głównym obok Spektrum kandydatem do spadku.

Kolejkę zakończył bardzo ciekawy mecz ekip Krawczyk Team i Lemon F.H.U. Grające w bardzo okrojonym składzie „Cytrynki” dwukrotnie wychodziły na prowadzenie po ładnych bramkach Konrada Kurzywilka, by ostatecznie znów zdobyć tylko punkt. Najpierw rajdem przez całe boisko i dobrym strzałem popisał się bramkarz Sebastian Śmietana, a gola na 2-2 po zespołowej akcji zdobył dla ekipy Krawczyk Team Maciej Machaj. W ostatnich sekundach oba zespoły miały jeszcze okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale ostatecznie ten bardzo zacięty pojedynek zakończył się remisem. Oba zespoły pozostały po 5. kolejce na miejscach, które zajmowały przed jej rozpoczęciem.

Tabela:
1. Stalprodukt 5 15
2. Transbet 5 15
3. Lemon FHU 5 8
4. Bosman 5 8
5. Igloo 5 6
6. Krawczyk Team 5 5
7. Corleone 5 0
8. Spektrum 5 0

Autor: Mateusz Filipek