Reklama

Koszykówka. MOSiR zaczął półfinały od porażki

Od porażki 70-57 z AZS Uniwersytet Warszawski rozpoczęły półfinałowy turniej Mistrzostw Polski w Koszykówce Kobiet do lat 22 zawodniczki MOSiR Bochnia.

AZS Uniwersytet Warszawski -MOSiR Bochnia 70-57 (17-16,15-17,24-16,14-8)
AZS: Uliana Datsko 25, Katarzyna Świeżak 17, Karolina Cimoch 7, Natalia Bucyk 7, Kamila Płatek 5, Weronika Preihs 3, Zuzanna Ciecierska 2, Monika Ziobro 2, Aleksandra Szostakiewicz 2, Klaudia Walkowska, Ida Wiśniewska, Agata Kowalczyk.
MOSiR: Julia Fortuna 14, Monika Malinowska 12, Natalia Mazur 9, Julia Natkaniec 7, Aleksandra Klimas 7, Wiktoria Zając 6, Aisza Buczek 2, Gabriela Rak.

Podopieczne Małgorzaty Misiuk po dobrej pierwszej połowie wyraźnie uległy rywalkom w trzeciej i czwartej kwarcie. Bochnianki po dwóch kwartach prowadziły jednym punktem, co więcej trzecią część meczu rozpoczęły również dobrze. Prowadziły nawet siedmioma punktami (36-43 oraz 38-45), aby ostatnie pięć minut trzeciej kwarty przegrać z kretesem. Nie tylko straciły prowadzenie, ale dały rywalkom komfort w postaci przewagi (z 38-45 do 56-49) przed ostatnią częścią gry. Ostatnie 10 minut meczu początkowo należał do bochnianek, które zmniejszyły stratę do 5 punktów, co więcej miały również kilka prób na dalsze zmniejszenie strat – niestety nieudanych. Niska skuteczność pod koszem rywalek w połączeniu z coraz większym zmęczeniem szybko przyniosły opłakane skutki. Równo grające przez cały mecz warszawianki, które dodatkowo mogły pochwalić się mocną ławką rezerwowych, utrzymały tempo spotkania i w krytycznym momencie przechyliły szale zwycięstwa na swoją korzyść. Na nic zdały się apele trener Misiuk do zawodniczek o wykrzesanie dodatkowych sił. Mimo ambicji nie udało się dogonić AZS, który punktował MOSiR konsekwentnie zwiększając swoją przewagę. Ostatecznie warszawianki wygrały, jak najbardziej zasłużenie, 70-57.