Reklama

Puchar Polski: Sokół gra dalej. Zespół z Borzęcina pokonał po rzutach karnych LKS Poręba Spytkowska

Sokół Borzęcin okazał się najlepszym zespołem w rozgrywkach Pucharu Polski w Brzeskim Podokręgu Piłki Nożnej i uzupełnił tym samym grono półfinalistów szczebla okręgowego, w którym znaleźli się wcześniej Unia Tarnów, GKS Drwinia i Termialica II Nieciecza. Losy rywalizacji z LKS-em Poręba rozstrzygnęły się dopiero w rzutach karnych.

Biorąc pod uwagę, że oba zespoły wysoko wygrały swoje spotkania półfinałowe, można było zakładać, że i tym razem postawią przede wszystkim na ofensywę. Stało się jednak inaczej. Spotkanie nie obfitowało w dużą ilość składnych akcji, a obie ekipy skupiły się przede wszystkim na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki. Zawodnicy grali dość ostro, przez co w obu zespołach wykluczony z gry po czerwonej kartce został jeden zawodnik. W regulaminowym czasie gry nie został zdobyty żaden gol, więc sprawa awansu rozstrzygnęła się w rzutach karnych. Zawodnicy obu drużyn wykorzystali swoje okazje w pierwszych dwóch seriach, za to w trzeciej zgodnie spudłowali zarówno gracz LKS-u jak i Sokoła. Decydująca okazała się być czwarta seria, w której zawodnik gospodarzy – Mateusz Bieniek – nie zdołał skierować piłki do bramki. Pozostałe jedenastki zostały wykorzystane i ostatecznie to Sokół mógł cieszyć się ze zwycięstwa 4-3.

Zespołowi z Poręby na osłodę pozostaje fakt, że nie przegrał żadnego oficjalnego spotkania w całym sezonie 2019/20! Z pewnością jest to jednak marne pocieszenie, ponieważ zawodnicy z pewnością wierzyli, iż mogą wyeliminować kolejnego wyżej notowanego rywala. Dla Sokoła wygrana w finale jest sporym sukcesem. Tak wysoko w Pucharze Polski drużyna ta awansowała ostatnio w sezonie 2013/14, gdy ostatecznie dotarła aż do półfinału szczebla wojewódzkiego kończąc swoją przygodę porażką 1-5 z MKS-em Trzebinia.