Reklama

Puchar Polski: Za nami mecze II rundy. W większości starć górą faworyci

II runda Pucharu Polski w Podokręgu Piłki Nożnej Bochnia nie obfitowała w niespodzianki aż tak, jak spotkania na tym samym etapie w PPN Brzesko. Do ćwierćfinału awansowały oba zespoły IV-ligowe: BKS i GKS, a także występujące klasę niżej Błyskawica, Szreniawa czy Raba Książnice. Niespodziankę zdołali sprawić jedynie Czarni Kobyle, którzy wyeliminowali Naprzód Sobolów. Za niewielkie zaskoczenie można uznać także dobrą postawę Górnika Siedlec, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się być zespołem zupełnie rozbitym.

II runda:
Czarni Kobyle 4-2 Naprzód Sobolów

Ceramika Muchówka 3-4 Szreniawa Nowy Wiśnicz

Zryw Królówka 0-10 Bocheński KS

Macierz Lipnica Murowana 1-2 LKS Trzciana 2000

Górnik Siedlec 4-3 GKS II Drwinia

Orzeł Cikowice 1-2 Błyskawica Proszówki

Promień Mikluszowice 1-6 Raba Książnice

Victoria Słomka 1-3 GKS Drwinia

Spotkanie pomiędzy Czarnymi a Naprzodem początkowo układało się po myśli gości, którzy zdołali objąć prowadzenie. Podopieczni trenera Michała Dziuby odwrócili jednak losy spotkania zdobywając 3 gole. Ekipa Naprzodu zmniejszyła jeszcze straty, ale ostatnie słowo należało do miejscowych, którzy wygrali 4-2 i awansowali do ćwierćfinału w drugim sezonie z rzędu.

Bardzo zacięte było spotkanie Ceramiki z Szreniawą Nowy Wiśnicz. Derbowi rywale stoczyli zacięty pojedynek, z którego zwycięsko wyszła faworyzowana Szreniawa. 3 gole dla zwycięzców zdobył Dawid Brydniak. W ćwierćfinale zespół prowadzony przez trenera Marcina Motaka zagra z Czarnymi, a więc innym lokalnym rywalem. Będzie to okazja do rewanżu za porażkę w II rundzie Pucharu Polski w poprzednim sezonie.

Bardzo bolesne dla zespołu Zrywu Królówka okazało się pierwsze oficjalne spotkanie z zespołem IV-ligowym. BKS bezlitośnie rozprawił się z beniaminkiem A-klasy, zdobywając aż 10 goli. Miejscowi mecz kończyli w podwójnym osłabieniu po czerwonych kartkach dla Damiana Babraja i Jakuba Gołdasa.

Zgodnie z przewidywaniami zacięty pojedynek stoczyły zespoły Macierz Lipnica i Trzciana 2000. Ostatecznie minimalnie lepsi okazali się goście, którzy wygrali 2-1.

W ostatnich tygodniach mocno w górę poszły notowania Górnika Siedlec. Drużyna prowadzona od niedawna przez grającego trenera Dawida Rasia tym razem pokonała 4-3 GKS II Drwinia, co należy uznać za niespodziankę, ponieważ goście w ostatnich latach należeli do czołówki bocheńskiej A-klasy, a Górnik przechodzi obecnie gruntowną przebudowę.

Emocji nie zabrakło w spotkaniu Orła Cikowice z Błyskawicą Proszówki. Wyżej notowani goście musieli mocno postarać się, by pokonać lokalnego rywala, ale ostatecznie to oni zagrają dalej, ponieważ wygrali 2-1. Gole dla Błyskawicy zdobyli Dominik Żelichowski i Eliasz Dudek, natomiast dla Orła trafił Robert Dziwisz.

Raba Książnice okazała się zbyt wymagającym rywalem dla Promienia Mikluszowice. Początkowo spotkanie zespołu
występującego w B-klasie z wyżej notowanym rywalem było bardzo wyrównane, ale z czasem przyjezdni zaczęli zdobywać przewagę. Bohaterem spotkania został Kacper Tabor, który zdobył wszystkie 6 goli dla swojej drużyny, a mógł dołożyć jeszcze jednego, ale zmarnował rzut karny.

Zgodnie z przewidywaniami awans wywalczył GKS Drwinia, jednak Victoria Słomka nie poddała się bez walki i losy rywalizacji długo pozostawały nierozstrzygnięte. Miejscowi do przerwy niespodziewanie prowadzili 1-0, jednak w drugiej połowie GKS zdołał zdobyć 3 gole i wygrał spotkanie. Zespół Victorii może jednak być zadowolony ze swojej postawy.

Mecze III rundy zaplanowano na 12. sierpnia.

III runda:
Czarni Kobyle – Szreniawa Nowy Wiśnicz

LKS Trzciana 2000 – Bocheński KS

Górnik Siedlec – Błyskawica Proszówki

Raba Książnice – GKS Drwinia

Autor: Mateusz Filipek