Reklama

A-klasa: Ceramika znów wygrała, Rzezawianka górą w hicie 8. kolejki

Za nami 8. seria gier w bocheńskiej A-klasie. Passę zwycięstw kontynuuje Ceramika Muchówka, która ograła wysoko Tarnavię. W najciekawiej zapowiadającym się meczu Rzezawianka wysoko pokonała Orła Cikowice. W imponującym stylu serię meczów bez wygranej zakończyła ekipa Błękitnych Krzeczów, która zaaplikowała dwucyfrową liczbę goli zespołowi Raby Niedary.

8. kolejka:
26 września:

LKS Trzciana 2000 1–1 Macierz Lipnica Murowana

Czarni Kobyle 5–1 Górnik Siedlec

Novi/Rzezawianka Rzezawa 4–0 Orzeł Cikowice

Ceramika Muchówka 5–0 Tarnavia Tarnawa

niedziela, 27 września:
Beskid Żegocina 2–5 GKS II Drwinia

Żubr Gawłówek 3–1 Zryw Królówka

Raba Niedary 3–10 Błękitni Krzeczów

pauza: Vitoria Słomka

Punktami podzieliły się zespoły Trzciany 2000 i Macierzy Lipnica. Stawiani w roli minimalnych faworytów gospodarze objęli prowadzenie w 6 minucie po trafieniu Jakuba Kluby, ale później nie potrafili już zaskoczyć gości, którzy zdołali odpowiedzieć po przerwie bramką Miłosza Strugały. Więcej goli już nie padło i spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Zapewne żadna ze stron nie jest w pełni zadowolona z takiego rezultatu, zwłaszcza że obie osunęły się w tabeli po zakończeniu kolejki, ale na więcej tego dnia nie było ich stać.

Bardzo ważne spotkanie z Górnikiem Siedlec wygrał zespół Czarnych Kobyle. Podopieczni trenera Michała Dziuby objęli prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Adriana Janasa, a kwadrans później na 2-0 podwyższył Dawid Smęda. Ten drugi podwyższył w 77 minucie na 3-0. Czarni grali już wtedy od ponad 15 minut w przewadze po czerwonej kartce dla Kacpra Korczakowskiego. Goście odpowiedzieli bramką Mateusza Nowaka, ale w ostatnich minutach losy spotkania rozstrzygnął Adrian Janas, który zdobył dwa gole, kompletując hat-tricka. Czarni wygrali aż 5-1 i awansowali na 10. miejsce. Nad Górnikiem, który zajmuje 14. pozycję mają teraz 3 punkty przewagi.

Hit 8. kolejki, w którym spotkały się Rzezawianka i Orzeł Cikowice, zakończył się wysoką wygraną gospodarzy z Rzezawy. Już do przerwy prowadzili oni 3-0 po bramkach Mateusza Klesiewicza, Dariusza Sekmana oraz Damiana Żurawskiego. W drugiej połowie Orzeł również nie zdołał odpowiedzieć choćby jednym trafieniem, a wynik na 4-0 ustalił Żurawski. Rzezawianka odniosła pewne zwycięstwo i choć nadal zajmuje 5. miejsce, to jest już tuż za zespołami zajmującymi wyższe pozycje. Do Orła, który zachował 2. pozycję, traci 2 punkty, ale rozegrała jeden mecz mniej. Dla gości była to pierwsza porażka w sezonie.

Jedynym zespołem, który jeszcze nie przegrał w tym sezonie pozostała Ceramika Muchówka. Lider tabeli może jednak pochwalić się jeszcze większymi osiągnięciami, po odniósł komplet zwycięstw w pierwszych siedmiu meczach. Teraz zespół ten pewnie ograł na własnym boisku Tarnavię. W pierwszej połowie gole dla Ceramiki zdobyli Daniel Pinkowski oraz Marcin Kukla, a po przerwie sytuacja przyjezdnych stała się jeszcze trudniejsza, gdy czerwoną kartką ukarany został Przemysław Satoła. Zwycięstwo Ceramiki przypieczętowały bramki Jakuba Kupca, Jerzego Dymury i Daniela Pinkowskiego. Gospodarze umocnili się jeszcze na pozycji lidera, natomiast Tarnavia zachowała 10. pozycję, ale straciła część przewagi nad zespołami zajmującymi niższe miejsca.

Nie było niespodzianki w meczu Beskidu Żegocina z GKS-em II Drwinia. Niespodziewanie to „Waleczni Górale” zdołali objąć prowadzenie po bramce Łukasza Kuski, jednak stawiani w roli faworyta goście szybko odrobili z nawiązką straty. Po dwa gole zdobyli Bartłomiej Tabor i Patryk Lany. Pod koniec meczu Beskid zmniejszył jeszcze straty dzięki samobójczemu trafieniu Patryka Ćmaka, ale wynik meczu na 2-5 ustalił jeszcze Marko Józefowicz. GKS II wygrał piąty mecz w sezonie i zajmuje obecnie 3. miejsce. Beskid jest dopiero 12. i nad ostatnią w tabeli Rabą Niedary ma zaledwie punkt przewagi.

W pojedynku beniaminków górą Żubr Gawłówek. Już po 30 minutach gry gospodarze prowadzili 3-0 po bramkach Wiktora Nagrodzkiego, Adriana Kurka i Krystiana Gubana. Tuż przed przerwą straty Zrywu zmniejszył Andrzej Bratek, ale na więcej gości nie było już stać. W drugiej połowie nie padły już gole i Żubr mógł cieszyć się ze zwycięstwa 3-1 i awansu na 6. miejsce w tabeli. Zryw jest 11. i ma w dorobku 4 punkty mniej.

Passę meczów bez zwycięstwa przerwała drużyna Błękitnych Krzeczów, która bardzo wysoko ograła Rabę Niedary. Już po kwadransie gry było 3-1. Gole dla gospodarzy zdobyli Kacper Multan oraz dwukrotnie Bartosz Dobrzański, natomiast bramkę dla Raby zanotował Piotr Długoszewski. Raba zdołała podnieść się pod koniec pierwszej połowy i wyrównała po trafieniach Długoszewskiego oraz Artura Nowaka, ale po przerwie była jedynie tłem dla gospodarzy. Trzy trafienia Sebastiana Czesaka, dwa kolejne gole Multana oraz bramki Kewina Nowaka i Tomasza Szydłowskiego zapewniły Błękitnym bardzo wysokie zwycięstwo 10-3 i awans na 7. miejsce. Raba po obiecującym początku zaczyna przypominać fatalnie dysponowany zespół z poprzedniego sezonu.

Tabela:
1. Ceramika Muchówka 7 21 32-7
2. Orzeł Cikowice 8 17 27-14
3. GKS II Drwinia 8 17 20-8
4. Victoria Słomka 7 16 17-7
5. Novi/Rzezawianka Rzezawa 7 15 25-9
6. Żubr Gawłówek 7 11 12-11
7. Błękitni Krzeczów 8 10 21-21
8. Tarnavia Tarnawa 8 10 10-21
9. LKS Trzciana 2000 7 9 11-10
10. Czarni Kobyle 7 7 10-15
11. Zryw Królówka 8 7 15-25
12. Beskid Żegocina 7 5 13-21
13. Macierz Lipnica Murowana 8 5 5-17
14. Górnik Siedlec 8 4 9-23
15. Raba Niedary 7 4 9-27