Reklama

Klasa okręgowa: Czas na 10. kolejkę. Hitem będzie mecz Radłovii z Naprzodem

Przed nami 10. kolejka w grupie bocheńsko-brzeskiej klasy okręgowej, a w zasadzie jej dokończenie, ponieważ to właśnie zaplanowany w jej ramach mecz Sokoła Maszkienice z Jadowniczanką zainaugurował sezon 2020/21 w tych rozgrywkach. Spośród sześciu pojedynków najciekawiej zapowiada się ten pomiędzy przewodzącą stawce Radłovią oraz Naprzodem Sobolów.

10. kolejka:
6. sierpnia:
Sokół Maszkienice 1-1 Jadowniczanka Jadowniki

sobota, 10 października:
LUKS Wola Radłowska – Sokół Borzęcin Górny 15:00

Błyskawica Proszówki – Orzeł Dębno 16:00

Radłovia Radłów – Naprzód Sobolów 16:00

Szreniawa Nowy Wiśnicz – Strażak Mokrzyska 16:00

niedziela, 11 października:
Arkadia Olszyny – Olimpia Kąty 13:00

Olimpia Bucze – Raba Książnice 15:00

pauza: LKS Poręba Spytkowska

Ważne spotkanie czeka drużyny LUKS-u Wola Radłowska oraz Sokoła Borzęcin. Beniaminek obiecująco rozpoczął sezon, ale ostatnio przestał regularnie punktować. Mierzył się co prawda z bardzo trudnymi rywalami: lokalnym przeciwnikiem z Radłowa oraz z Naprzodem w Sobolowie, ale teraz już nie może sobie pozwolić na kolejną przegraną. Wyniki Sokoła to jedno z większych rozczarowań początku sezonu, zwłaszcza że ten zespół rozpoczął go nieźle. Potem jednak kadra uszczupliła się znacznie wskutek urazów oraz problemów zdrowotnych zawodników, co szybko wpłynęło na pogorszenie wyników. Obecnie ma na koncie tylko 6 punktów, choć trzeba zwrócić uwagę, iż rozegrała mniej spotkań niż konkurenci. Jeśli ekipa z Borzęcina chce odzyskać pozycję w górnej części tabeli, albo choć oddalić widmo spadku, to musi szybko zacząć znów punktować.

Całkiem interesująco zapowiada się mecz Błyskawicy Proszówki z Orłem Dębno. Wydaje się, że podopieczni trenera Bartłomieja Hołysta otrząsnęli się już po porażkach z Radłovią oraz Naprzodem i odzyskali pewność siebie. Orzeł może pochwalić się kompletem zwycięstw w swoich ostatnich trzech spotkaniach, jednak trzeba brać pod uwagę, że mierzył się z zespołami zajmującymi miejsca w dolnej części tabeli: Sokoła Maszkienice, Arkadię Olszyny oraz Olimpię Bucze. Mecz z Błyskawicą to już jednak zupełnie inna bajka, jednak za to młoda drużyna będzie miała szansę udowodnić, że ostatnie sukcesy nie wynikały jedynie ze słabej postawy przeciwników.

Hitem 10. kolejki będzie mecz Radłovii z Naprzodem Sobolów. Oba zespoły znane są ze świetnej postawy na własnym boisku, więc ten atut po swojej stronie będzie miał lider z Radłowa. Naprzód może jednak z drugiej strony pochwalić się passą czterech wygranych z rzędu i sześciu meczów bez porażki. Radłovia znana jest z ofensywnej gry i zdobywania bardzo wielu bramek, ale goście stracili ich z kolei najmniej w stawce. Szykuje się interesujące spotkanie.

Chyba wszyscy znają mema z raperem Drake’m, na którym główny bohater nie chce nawet spojrzeć na pewną rzecz, ale uśmiecha się na myśl o jej przeciwieństwie. Szreniawa ma tak ze spotkaniami wyjazdowymi oraz domowymi. W delegacji nie wygrała ligowego meczu od niemal półtora roku, za to na swoim boisku punktuje w tym sezonie bardzo dobrze, bo w czterech starciach zdobyła aż 10 „oczek”. Wprawdzie tym razem zmierzy się z teoretycznie mocnym rywalem, jakim jest Strażak Mokrzyska, ale podopieczni trenera Marcina Manelskiego dali się już w tym sezonie zaskoczyć kilku niżej notowanym rywalom i nad zespołem prowadzonym przez trenera Marcina Motaka mają jedynie 3 punkty przewagi. W przypadku zwycięstwa Szreniawa zniweluje ten dystans, dlatego obie ekipy mają o co walczyć.

Komplet porażek w siedmiu spotkaniach, bilans bramkowy: 8-22. Fatalnie ta runda zaczęła się dla zespołu Arkadii Olszyny. Niedzielny mecz z Olimpią Kąty będzie już naprawdę jedną z ostatnich szans, by wydostać się z dna tabeli przed końcem pierwszej połowy sezonu. O punkty nie będzie łatwo, bo choć ostatnio Olimpia dała się pokonać Sokołowi Maszkienice, to generalnie prezentuje przyzwoitą formę i to ona będzie faworytem tego meczu.

O cenny komplet punktów powalczą drużyny Olimpii Bucze oraz Raby Książnice. Gospodarze od początku rundy prezentują się bardzo chimerycznie, niezłe mecze przeplatając bardzo słabymi, a ostatnio pokazali gorszą wersję siebie i przegrali aż 0-4 z Orłem Dębno. Mniej więcej to samo można jednak napisać o zespole Raby, z tym że podopieczni trenera Wojciecha Stanisza zgromadzili 11 punktów, a więc o 3 więcej niż Olimpia. Jeśli drużyny chcą szybko oddalić się od miejsc oznaczających zagrożenie spadkiem, to muszą punktować bardziej regularnie, zaczynając najlepiej od niedzielnego spotkania. Zwycięzca może być jednak tylko jeden, a przewidzieć, kto nim zostanie i czy w ogóle rywalizacja tych ekip zostanie rozstrzygnięta będzie przed pierwszym gwizdkiem bardzo trudno.

Tabela:
1. Radłovia Radłów 8 22 31-15
2. Błyskawica Proszówki 8 18 26-13
3. Naprzód Sobolów 8 15 22-9
4. LKS Poręba Spytkowska 9 14 21-18
5. Strażak Mokrzyska 9 14 16-18
6. Jadowniczanka Jadowniki 10 14 22-24
7. Orzeł Dębno 9 12 17-15
8. Szreniawa Nowy Wiśnicz 8 11 6-10
9. Raba Książnice 9 11 25-23
10. Olimpia Kąty 8 10 16-16
11. LUKS Wola Radłowska 8 10 10-18
12. Sokół Maszkienice 9 9 15-25
13. Olimpia Bucze 8 8 16-23
14. Sokół Borzęcin Górny 6 6 9-11
15. Arkadia Olszyny 7 0 8-22