Reklama

Klasa okręgowa: Czas na 11. kolejkę

Sytuacja związana z zagrożeniem epidemicznym znów bardzo szybko uległa pogorszeniu, a do tego problemem z powodu padających przez ostatni tydzień ulewnych deszczów stał się stan boisk. Miejmy nadzieję, że mimo tych przeciwności w rozpoczynający się właśnie weekend rozegrane zostaną mecze 11. kolejki w grupie bocheńsko-brzeskiej klasy okręgowej, choć niestety już bez kibiców na trybunach. Okaże się, czy będzie to miało wpływ na postawę poszczególnych drużyn. Tym razem trudno wskazać jedno spotkanie, które zapowiada się najbardziej interesująco, ale przez to każde może okazać się hitem.

11. kolejka:
sobota, 17 października:

Sokół Borzęcin Górny – Radłovia Radłów 15:00

LKS Poręba Spytkowska – LUKS Wola Radłowska 15:00

Jadowniczanka Jadowniki – Arkadia Olszyny 15:00

Strażak Mokrzyska – Sokół Maszkienice 15:00

niedziela, 18 października:
Naprzód Sobolów – Szreniawa Nowy Wiśnicz 14:00

Raba Książnice – Błyskawica Proszówki 15:30

Olimpia Kąty – Olimpia Bucze 14:00

pauza: Orzeł Dębno

Niezwykle ważny pojedynek stoczą Sokół Borzęcin i Radłovia. Goście w tej rundzie zanotowali olbrzymią obniżkę formy i z jednego z lepiej prezentujących się zespołów stali się ekipą zagrożoną spadkiem. W obecnej rundzie wygrali jedynie raz i to jeszcze w sierpniu (3-1 z Jadowniczanką). W tej sytuacji trudno spodziewać się, by podopieczni trenera Mirosława Bieniasa mogli zaskoczyć przewodzącą stawce Radłovię. Zespół z Radłowa do rywalizacji przystąpi jednak za to pod sporą presją, bo strata punktów może spowodować, że straci przewagę nad rywalami w walce o awans.

Już w sobotnie popołudnie dojdzie do kolejnego w tym sezonie pojedynku beniaminków. Tym razem zmierzą się LKS Poręba Spytkowska i LUKS Wola Radłowska. Wyżej notowani są gospodarze, oni również uchodzą za zespół o większym potencjale. LUKS w ostatnich tygodniach nie potrafił regularnie punktować, a większość swojego dorobku zgromadził w pierwszych spotkaniach sezonu, ale z pewnością nie można tej ekipy skazywać z góry na porażkę.

Znajdująca się w tragicznym położeniu Arkadia zagra w Jadownikach z Jadowniczanką. Goście w każdym meczu okazywali się słabsi od rywali, a co gorsza trudno mówić, że są na dobrej drodze do przełamania, ponieważ od początku prezentują równie słabą formę. Jadowniczanka to drużyna chimeryczna, ale jeśli zanotuje przyzwoite jak na swoje możliwości spotkanie, to powinna odnieść zwycięstwo.

Ciekawie zapowiada się mecz Strażaka Mokrzyska z Sokołem Maszkienice. Gospodarze muszą wygrać, jeśli chcą na koniec rundy zbliżyć się, albo choć utrzymać dystans do Radłovii i Błyskawicy. Jeszcze kilka tygodni temu byliby faworytem nadchodzącego meczu także ze względu na słabą postawę rywali, ale teraz Sokół zaczął prezentować się wyraźnie lepiej niż w pierwszych spotkaniach rundy. Położenie ekipy z Maszkienic wciąż jest trudne, bo zajmuje obecnie dopiero 13. miejsce, ale forma zaprezentowana w ostatnim czasie daje nadzieję, że powoli zacznie się piąć w tabeli.

Dobrze dysponowany w ostatnim czasie Naprzód podejmie na własnym boisku Szreniawę. Goście ostatnio dali się pokonać na własnym boisku Strażakowi, dlatego teraz przydałoby się zdobyć punkty na obcym boisku. Naprzód nie przegrał meczu ligowego u siebie od półtora roku, a Szreniawa tyle samo czeka na wyjazdowe zwycięstwo. Gdyby te dwie serie zakończyły się tym spotkaniem, to by była ciekawa historia. Szanse na zrealizowanie się takiego scenariusza wydają się być niewielkie, ale to w końcu sport.

Nierówno grająca w tej rundzie Raba Książnice podejmie Błyskawicę Proszówki. Jeśli gospodarze chcą poprawić swoją pozycję w tabeli, to muszą tym razem rozegrać jeden ze swoich lepszych meczów. Błyskawica w ostatnim czasie punktowała pewnie, udowadniając, że przegrane z Radłovią oraz Naprzodem nie zachwiały pewnością siebie zawodników i wydaje się, że tym razem powinna poradzić sobie z rywalami.

Ważny pojedynek stoczą Olimpia Kąty i jej imienniczka z Bucza. Obie drużyny zajmują miejsca w środku tabeli, jednak trzeba pamiętać, że różnice dzielące zespoły nie są duże i wygrywając można odskoczyć od rywali, za to w przypadku przegranej trzeba liczyć się z tym, że spadnie się w tabeli o kilka pozycji. Równiejszą formę prezentują ostatnio gospodarze, a na własnym boisku wygrali w tej rundzie dwa spośród trzech spotkań. Olimpia to zespół grający bardzo chimerycznie. Ostatnio wygrał on 3-1 z Rabą Książnice, ale trudno przewidzieć, czy tym razem będzie w stanie zagrać przynajmniej na podobnym poziomie.

Jeśli któreś spotkanie zostanie przełożone, będziemy o tym informować na bieżąco.

Tabela:
1. Radłovia Radłów 9 23 31-15
2. Błyskawica Proszówki 9 21 31-14
3. Strażak Mokrzyska 10 17 18-19
4. Naprzód Sobolów 9 16 22-9
5. LKS Poręba Spytkowska 9 14 21-18
6. Jadowniczanka Jadowniki 10 14 22-24
7. Olimpia Kąty 9 13 18-17
8. Orzeł Dębno 10 12 18-20
9. Olimpia Bucze 9 11 19-24
10. LUKS Wola Radłowska 9 11 10-18
11. Szreniawa Nowy Wiśnicz 9 11 7-12
12. Raba Książnice 10 11 26-26
13. Sokół Maszkienice 9 9 15-25
14. Sokół Borzęcin Górny 7 7 9-11
15. Arkadia Olszyny 8 0 9-24