Reklama

I PLF: BSF w słabym stylu przegrał mecz z liderem

Porażką drużyny Bocheńskiego Stowarzyszenia Futsalu zakończył się mecz 5. kolejki z Górnikiem Polkowice. Notujący świetny start sezonu gospodarze nie pozostawili złudzeń bochnianom i zasłużenie wygrali 6-2.

Wczoraj 40. rocznicę urodzin świętował trener BSF-u, Marcin Waniczek, ale jego podopieczni nie zdołali sprawić mu miłego prezentu z tej okazji. BSF do Polkowic udał się bez kapitana Kamila Rynducha oraz Mateusza Matlęgi. Brak tych dwóch graczy z pewnością osłabił potencjał ekipy.

Początek spotkania był wyrównany, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie, ale w pewnym momencie to gospodarze zaczęli podkręcać tempo i uzyskali wyraźną przewagę. Kilka raz dobrze między słupkami spisał się Jakub Smoleń, ale w 8. minucie był już bezradny, gdy po rozegraniu autu i strzale w słupek jednego z graczy Górnika piłkę do siatki skierował Patryk Potocki. Nie minęło nawet 20 sekundy gry, a było już 2-0. Gospodarze wyprowadzili szybki atak, a spóźnieni zawodnicy BSF-u nie byli w stanie nadążyć za akcją i w efekcie w sytuacji „sam na sam’ ze Smoleniem znalazł się Dawid Biały i nie zmarnował tej doskonałej okazji.

Bochnianie, choć przejęli inicjatywę i uzyskali na pewien czas przewagę, to nie potrafili skutecznie odpowiedzieć, a do tego jeszcze przed przerwą stracili kolejną bramkę. W 19. minucie po rzucie rożnym dość słaby strzał przepuścił Smoleń, który źle interweniował nogą. Bramkę na swoje konto zapisał Radosław Karpiński. Tuż przed końcem pierwszej połowy dwie okazje na zmniejszenie strat miał Dawid Porębski, ale najpierw nie zdążył wyciągnąć nogi po mocnym podaniu z rzutu rożnego, a chwilę później trafił jedynie w słupek. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3-0 dla gospodarzy.

Początek drugiej połowy był okresem niezłej gry BSF-u. W 24 minucie nadzieje na zanotowanie choćby remisu odżyły, bo odbiór pod bramką rywali zanotował Konrad Łękawa, a następnie podał do Dawida Porębskiego, który zdobył gola na 3-1. Gospodarze nie zdeprymowali się stratą gola i cierpliwie czekali na swoje okazje. Bochnianie mogli pójść za ciosem, ale piłka po mocnym strzale Piotra Matrasa minęła bramkę. W 29. minucie Krystian Lewicki popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki, co wykorzystali rywale. Po szybkim kontrataku piłkę do pustej bramki posłał Paweł Wyżga. BSF musiał podjąć ryzyko, ale to gracze Górnika zdobyli szybko kolejną bramkę po ładnej zespołowej akcji, którą wykończył Radosław Karpiński. Przy wyniku 5-1 stało się niemal pewne, że to gospodarze sięgną po komplet punktów.

Bochnianie do samego końca walczyli choćby o zmniejszenie części strat, przez co tempo gry stało się bardzo szybkie. W końcu jeden z ataków mocnym strzałem wykończył Dawid Porębski i 3 minuty przed końcem było 5-2. BSF założył wysoki pressing, ale gospodarze potrafili ustrzec się przed stratą piłki pod własną bramką, a w ostatnich sekundach przeprowadzili jeszcze składną akcję, którą strzałem w pierwszej piłki wykończył Maksym Panasenko i ustalił wynik rywalizacji.

Górnik wygrał już piąte spotkanie w sezonie i nad bochnianami ma teraz aż 8 punktów przewagi. BSF w tym momencie zajmuje dopiero odległą 8. pozycję. W najbliższą niedzielę drużyna z Bochni podejmie „czerwoną latarnię” rozgrywek, czyli zespół Profi-Sport Duda Gałów i koniecznie będzie musiała sięgnąć po komplet punktów, jeśli marzy o odrobieniu strat do czołówki.

Górnik Polkowice 6-2 (3-0) BSF ABJ Bochnia
Patryk Potocki 8′, Dawid Biały 8′, Radosław Karpiński 18′, 32′, Paweł Wyżga 29′, Maksym Panasenko 40′ – Dawid Porębski 24′, 27′

Górnik: Wojciech Wójtowicz – Maksym Panasenko, Oleksandr Nahaitsev, Radosław Karpiński, Kamil Olszewski, Michał Mielczarek, Marek Duda, Paweł Wyżga, Marcel Wolan, Łukasz Sikorski, Dawid Biały, Patryk Potocki. Trener: Grzegorz Nowak.

BSF ABJ: Jakub Smoleń, Wojciech Stefaniak – Dawid Porębski, Konrad Łękawa, Piotr Matras, Arkadiusz Budzyn, Łukasz Noga, Maciej Wołoszyn, Krystian Lewicki, Jakub Maślak, Daniel Bukowiec. Trener: Marcin Waniczek.

5. kolejka:
Górnik Polkowice 6-2 BSF ABJ Bochnia
Sośnica Gliwice 6-2 GKS Tychy
Unia Tarnów 6-4 Gwiazda Ruda Śląska
Stal Mielec 5-6 Kamionka Mikołów
Heiro Rzeszów 5-5 KS AZS UMCS Lublin
Profi-Sport Duda Gałów 0-9 Futsal Nowiny

Tabela:
1. Górnik Polkowice 5 15 27-13
2. Sośnica Gliwice 5 9 25-11
3. GKS Tychy 5 9 23-18
4. Heiro Rzeszów 5 8 29-25
5. Unia Tarnów 5 8 19-21
6. Futsal Nowiny 5 7 24-19
7. KS AZS UMCS Lublin 5 7 21-18
8. BSF Bochnia 5 7 24-23
9. Kamionka Mikołów 5 7 21-22
10. Gwiazda Ruda Śląska 5 6 21-34
11. Stal Mielec 5 3 25-34
12. Profi-Sport Duda Gałów 5 0 14-35