Reklama

Klasa okręgowa: Radłovia pokonała LKS Poręba Spytkowska, Naprzód znów wygrał w Sobolowie

Za nami cztery spotkania 12. kolejki w grupie bocheńsko-brzeskiej klasy okręgowej. Niestety, pozostałe trzy pojedynki musiały zostać przełożone z powodu zagrożenia epidemicznego. Pandemia ma bez wątpienia wpływ na postawę zespołów i jednych dotyka mocniej, innych trochę mniej. Niezależnie od wszystkich okoliczności w ostatnich spotkaniach wygrali jednak mniej lub bardziej wyraźni faworyci.

12 kolejka:
sobota, 24 października:
LUKS Wola Radłowska 1–2 Orzeł Dębno

niedziela, 25 października:
Naprzód Sobolów 4–1 Sokół Borzęcin Górny

Arkadia Olszyny 0–2 Strażak Mokrzyska

Radłovia Radłów 2–0 LKS Poręba Spytkowska

Szreniawa Nowy Wiśnicz – Sokół Maszkienice – przełożony

Olimpia Bucze – Jadowniczanka Jadowniki – przełożony

Błyskawica Proszówki – Olimpia Kąty – przełożony

pauza: Raba Książnice

LUKS i Orzeł przed ostatnią serią gier w tabeli dzieliła różnica zaledwie punktu, jednak patrząc na formę prezentowaną w ostatnich tygodniach to gości należało postawić w roli faworyta rywalizacji. LUKS na zwycięstwo czekał od 4. kolejki i będzie musiał poczekać jeszcze co najmniej do najbliższej soboty. Wprawdzie to gospodarze objęli prowadzenie dzięki bramce zdobytej przez Rafała Wajnbrenera, ale jeszcze przed końcem pierwszej części wyrównał Oskar Klimek. Losy rywalizacji ważyły się do samego końca i ostatecznie to drużyna Orła mogła cieszyć się z wygranej, bo bramkę na 1-2 zdobył w doliczonym czasie gry Szymon Michałek. Orzeł może pochwalić się zdobyciem aż 12 punktów w pięciu ostatnich meczach, a jedyną porażkę poniósł z Błyskawicą Proszówki.

Zgodnie z oczekiwaniami zacięty i stojący na dobrym poziomie pojedynek stoczyły zespoły Naprzodu oraz Sokoła Borzęcin. Oba zespoły stworzyły sobie wiele okazji do zdobycia gola, a pierwsi prowadzenie objęli gospodarze po bramce Krystiana Pilcha w 40 minucie. Goście zdołali odpowiedzieć w drugiej połowie trafieniem Alberta Cieśli i znów był remis. Losy walki o zwycięstwo rozstrzygnęły się dopiero w końcowym etapie spotkania, kiedy to gospodarze dali pokaz swojej siły. W 79. gola na 2-1 zdobył Dawid Stańdo, a próbujących odrobić straty gości w doliczonym czasie dobiły bramki Pilcha z rzutu karnego oraz Grzegorza Soleckiego. Naprzód wygrał 4-1 i musi być traktowany obecnie jako kandydat w walce o 1. miejsce. Sokół tym razem przegrał, ale chyba jest na dobrej drodze do odzyskania formy.

Nie było niespodzianki w rywalizacji Arkadii Olszyny ze Strażakiem Mokrzyska. Stawiani w roli faworyta goście nie porwali swoją grą, ale wykonali zadanie i sięgnęli po komplet punktów. Wynik bezbramkowy utrzymał się aż do 66 minuty, gdy prowadzenie ekipie Strażaka zapewnił gol zdobyty przez Marka Handzlika. Przyjezdni nie zamierzali się zatrzymywać i szybko podwyższyli na 2-0, a tym razem ze zdobytej bramki mógł cieszyć się Mateusz Grabowicz. Faworyci nie dali sobie już wydrzeć zwycięstwa i zdobyli ważny komplet punktów, który pozwolił im przeskoczyć w tabeli pauzującą Błyskawicę. Arkadia poniosła już dziewiątą porażkę w sezonie i oczywiście pozostała na ostatnim miejscu.

Bardzo ważną wygraną nad LKS-em Poręba Spytkowska odniosła Radłovia. Gospodarze prowadzili już od 7 minuty dzięki bramce zdobytej przez Bartłomieja Padłę, a po upływie dwóch kwadransów rywalizacji na 2-0 podwyższył Kamil Żurek. Znani z ofensywnej gry goście tym razem nie potrafili zaprezentować swoich atutów. Wynik nie uległ już zmianie i drużyna lidera mogła cieszyć się z sukcesu.

Tabela:
1. Radłovia Radłów 11 26 33-16
2. Strażak Mokrzyska 12 23 22-20
3. Naprzód Sobolów 11 22 27-10
4. Błyskawica Proszówki 9 21 31-14
5. LKS Poręba Spytkowska 11 17 23-20
6. Jadowniczanka Jadowniki 11 15 25-27
7. Orzeł Dębno 11 15 20-21
8. Olimpia Bucze 10 14 20-24
9. Olimpia Kąty 10 13 18-18
10. Szreniawa Nowy Wiśnicz 10 11 7-13
11. LUKS Wola Radłowska 11 11 11-22
12. Raba Książnice 10 11 26-26
13. Sokół Borzęcin Górny 9 10 11-15
14. Sokół Maszkienice 10 9 16-27
15. Arkadia Olszyny 10 1 12-29