Reklama

Futsal: Czas na spotkanie pucharowe – BSF uda się do Tychów na mecz z GKS-em

Bochnianie udanie rozpoczęli drugą część sezonu. Najpierw po dogrywce uporali się w 1/32 finału Pucharu Polski z Unią Tarnów (2-1), a potem ograli Stal Mielec i Heiro Rzeszów po 4-1. Zwłaszcza wyjazdową wygraną z tym drugim rywalem należy ocenić jako sukces drużyny i dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami. Czasu na regenerację nie będzie wiele, a już wkrótce zespół wyruszy w kolejną podróż. Celem tym razem będą Tychy, gdzie podopieczni trenera Marcina Waniczka zmierzą się z GKS-em w 1/16 finału Pucharu Polski. Spotkanie rozegrane zostanie w środę o godz. 17.

Zawodnicy bocheńskiego klubu z pewnością nie wspominają miło pierwszej w tym sezonie konfrontacji z GKS-em, ponieważ przegrali 2-5 po słabej grze. Tyszanie ogromne zagrożenie stwarzali wtedy zwłaszcza po stałych fragmentach gry i strzałach z dystansu. Ostatnio drużyna BSF-u spisywała się dobrze w obronie i ta tendencja musi się utrzymać, jeśli gracze marzą o kolejnych sukcesach. Należy docenić, że szybko w zespół wkomponował się Filip Rafanides, coraz lepiej zaczyna również prezentować się Lucas Borges. Problemem zespołu jest jednak za to absencja Tomasza Palonka, który pod koniec pierwszej rundy imponował skutecznością.

GKS także ma za sobą udany początek 2021 roku. Ekipa wygrała swoje ligowe spotkania z Gwiazdą Ruda Śląska 5-2 i Profi-Sportem Wrocław 9-3. Do 1/16 finału Pucharu Polski awansowała, podobnie jak BSF, po dogrywce, okazując się lepsza od KU AZS-u UZ Zielona Góra (8-4). W tej sytuacji środowe spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco. Dla bochnian będzie to okazja do osiągnięcia historycznego sukcesu, ponieważ wcześniej nigdy nie dotarli do 1/8 finału. W 1/16 finału zagrali jedynie raz, w sezonie 2013/14, gdy po dogrywce ulegli Clearexowi Chorzów (4-7) i odpadli z dalszej rywalizacji. Zwycięzca konfrontacji zagra w kolejnej rundzie z mistrzem Polski i aktualnym liderem STATSCORE Futsal Ekstraklasy, Rekoredem Bielsko-Biała, lub Gredarem Futsal Team Brzeg.