Reklama

Mateusz Staniec nie jest już trenerem GKS Drwinia

Zapadły pierwsze decyzje związane będące konsekwencją spadku GKS z IV do V ligi. Z zespołem żegna się Mateusz Staniec, który prowadził klub z Drwini przez ostatnie dwa lata.

Mateusz Staniec prowadził GKS od lata 2017 roku. Przejął zespół po Januszu Piątku, który na koniec sezonu 2016/2017 zostawił drwinian na miejscu 8 IV ligi. W pierwszym sezonie Mateusz Staniec odniósł z GKS największy sukces w historii klubu (nie licząc oczywiście wcześniejszego awansu do IV ligi przez Janusza Piątka) – awansując z nim w rozgrywkach Pucharu Polski do szczebla centralnego wygrywając w finale na szczeblu MZPN z Hutnikiem Kraków. W lidze drwinianie zajęli 9. miejsce.

Ostatni sezon zaczął się dla GKS bardzo dobrze, drużyna systematycznie gromadziła punkty będąc pozytywnie nakręcona grą w 1/16 finału Pucharu Polski. Po przegranej z Wisłą Puławy z GKS ewidentnie uszło powietrze, a zespół zaczął dołować szukając nowej inspiracji. Ostatecznie uplasował się na 10 miejscu w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Na wiosnę osłabienia drużyny były na tyle duże, że drwinianie nie zdołali obronić swojej pozycji i zajęli dopiero 13. lokatę. O spadku z IV ligi zadecydowała przegrana w barażu o III ligę Unii Tarnów z Jutrzenką Giebułtów, o czym napisaliśmy TUTAJ.

Mateusz Staniec zaliczył największy sukces w dziejach klubu, ale też poniósł sportową porażkę w ostatnim roku pracy w Drwini. Łącznie w meczach ligowych drużyna prowadzona przez niego odniosła 21 zwycięstw, 11 remisów oraz 28 porażek. Bilans bramkowy był ujemny: 92-97. Średnio GKS pod wodzą Stańca zdobył 1,23 punktu na mecz.