Reklama

Trener Olimpii – Arkadiusz Śliwa na gorąco: „Poddali się bez walki”

Nie milkną echa dzisiejszej informacji, że miejsce Olimpii Kąty w IV lidze zajmie GKS Drwinia. O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy trenera mistrza V ligi – Arkadiusza Śliwę.

Sportomaks.pl: Kto i dlaczego podjął decyzję, że za miesiąc Olimpia nie zadebiutuje w IV lidze?

Arkadiusz Śliwa: Decyzję o rezygnacji z awansu podjął prezes z członkami zarządu. Niestety nie rozmawiając ze mną na ten temat. Jak ja to mówię: „poddali się bez walki”…

W rozmowie z naszym portalem po meczu w Tarnawie na sugestię, że łatwiej do IV ligi awansować niż się utrzymać, odpowiedział: Słyszałem takie głosy, że „po co wchodzą, żeby zaraz spaść”. To dla tych chłopaków będzie przygoda. Decyzja o nieprzystąpieniu musiała pana zaboleć …

Decyzja o rezygnacji z gry w IV lidze jest przykra. Dochodziły mnie głosy w końcówce sezonu, że raczej na wyższą ligę nas nie stać. Ale liczyłem po cichu że chociaż spróbują coś zadziałać żeby to zmienić. Ale niestety poddali się bez walki…

Jak zareagowali zawodnicy na pozbawienie ich nagrody za udany sezon jakim byłaby gra w IV lidze?

Większość zawodników na pewno chciałaby spróbować sił w wyższej lidze. Bo na to zasłużyli.

Czy wobec rozczarowania uważa pan, że da się tę drużynę utrzymać? Nie chodzi mi tylko o kadrę – choć to też istotne. Chodzi mi bardziej o to jak motywować sportowca, do przekraczania swoich słabości, pokonywania wyzwań, jeśli później klub wywiesza białą flagę?

Ta drużyna w 90 % składa się z wychowanków tego klubu i obawa o to że np. po spadku z IV ligi ta drużyna by się rozpadła jest raczej niemożliwa. Jest to grupa zawodników bardzo zżyta z sobą. I pewnie dzięki temu uzyskaliśmy taki fantastyczny i historyczny wynik dla tego małego klubu.

Powiedział pan, że o sukcesie zadecydował kolektyw. Jak się sprawdzi w IV lidze? – tego już się nie dowiemy. Ale indywidualnie – ilu zawodników z pana kadry poradziłoby sobie w IV lidze?

Myślę że kilku może większość tych chłopaków dałoby radę w wyższej lidze np. taki Kuba Ogar król strzelców ligi okręgowej. Kuba Nowak który miał chyba sezon życia bracia Marcin i Damian Cebula, Tomek Motak, Piotrek Janicki, Sylwek Kukla. Większość tych zawodników wchodzi w najlepszy wiek piłkarski 26-28 lat. Po uzupełnieniu kadry 2-3 nowymi zawodnikami moglibyśmy powalczyć o utrzymanie.

Wrócę jeszcze raz do naszej rozmowy. Powiedział pan, że nie jest typem trenera, którego zadowala przeciętność: Nie jestem typem trenera, który będzie zadowolony ze zdobycia 9. miejsca. Lubię wygrywać. Zaszczepiam to w moich zawodnikach. Czy ma pan motywację i siłę, aby dalej tę ofensywę zaszczepiać w Olimpii i dlaczego?

Co do dalszej mojej pracy w Olimpii Kąty to obiecałem prezesowi że do piątku dam odpowiedź. Muszę się nad tym zastanowić. Osiągnąłem z tą drużyną nie tylko największy sukces dla klubu, ale również mój osobisty. Pracując w Gnojniku zajmowaliśmy 3 miejsce w następnym roku 2, ale ligi okręgowej nigdy nie wygrałem. Wygrałem będąc trenerem B klasę, A klasę i teraz Okręgówkę. Można powiedzieć, że to sporo, ale wiem że dalej muszę się dużo uczyć jako trener. Oprócz tego, że pracuje z seniorami trenuję również dzieci w AS ELITA BRZESKO.

Rozmawiał: Marcin Kalinowski