Reklama

B-klasa Bochnia: Sezon 2019/20 zapowiada się niezwykle ciekawie

W obecnym sezonie na najniższym szczeblu rozgrywek do rywalizacji przystąpi 11 zespołów. W tym gronie nie znalazła się Husaria Łapczyca, ale za to do rozgrywek po kilku latach przerwy powróciła drużyna Promienia Mikluszowice oraz KR Jodłówka. Oba kluby mierzą wysoko i z pewnością mają wiele do zaoferowania. O szybkim powrocie do A-klasy marzą z pewnością zespoły, które niedawno doświadczyły spadku: Żubr, Nieszkowianka i Borkowianka. Miejsca dające awans są jednak tylko dwa, a aspiracje zgłasza jeszcze kilka innych zespołów, takich jak trzeci w poprzednim sezonie Gryf Chronów czy Zryw Królówka.

1. kolejka:
KR Jodłówka – Borkowianka Borek 24 sierpnia, 17:00

Gryf Chronów – Korona Brzeźnica 25 sierpnia, 11:00

Raba II Książnice – Żubr Gawłówek 25 sierpnia, 11:00

Wisła Grobla – Zryw Królówka 25 sierpnia, 14:00

Promień Mikluszowice – Ostrowianka Ostrów Królewski 25 sierpnia, 17:00

pauza: Nieszkowianka

Sezon 2019/20 rozpocznie spotkanie zespołu KR Jodłówka z Borkowianką. Derbowi rywale z pewnością marzą o dobrym rozpoczęciu sezonu. Gospodarze do tego meczu przygotowują się na dobrą sprawę już od początku roku. Dobre wyniki osiągane w meczach sparingowych a także minimalna porażka z Naprzodem Sobolów (1-2) w Pucharze Polski powodują, że należy ich traktować przed startem sezonu jako poważnego kandydata do walki o najwyższe pozycje. O Borkowiance trudno powiedzieć coś więcej, ponieważ z zespołu, który istniał jeszcze rok temu zostało bardzo niewiele. Nowa drużyna zaczyna od początku i dopiero się okaże, o co może walczyć w tym sezonie.

Niemal do samego końca poprzedniego sezonu o awans walczył Gryf, ale ostatecznie musiał uznać wtedy wyższość Macierzy Lipnica i Czarnych Kobyle. Przegrana walka z lokalnymi rywalami z pewnością boli, a w tym sezonie o awans może być równie trudno, bo pretendentów nie brakuje. Na pewno wszystkie zespoły na czerwono zakreślą w kalendarzu datę wyjazdowego meczu w Chronowie, bo gra wąskim boisku Gryfa jest trudna. Jedną z nielicznych ekip, które zdołały wywalczyć tam choćby punkt w poprzedniej kampanii była co ciekawe Korona, dla której punkt za remis (3-3) był jedną zdobyczą w rundzie wiosennej. Tym razem faworytem znów będą gospodarze, choć warto zwrócić uwagę, że z powodu urazu pauzował będzie Damian Zegiel, czyli jeden z najważniejszych zawodników zespołu. Piłkarzowi życzymy szybkiego powrotu do pełni sprawności.

Choć poprzedni sezon dla Raby II Książnice był co najwyżej przeciętny, to jednak na własnym boisku drużyna zdobyła sporo punktów, a przegrała tam jedynie z najmocniejszymi w stawce Macierzą i Czarnymi. W obu meczach gospodarze byli nawet blisko wywalczenia choćby po punkcie. Teraz do Książnic przyjedzie Żubr i z pewnością będzie musiał nastawić się na twardą walkę o każdą piłkę. Zapowiada się ciekawy mecz.

W daleką podróż uda się zespół Zrywu Królówka, który zagra w Grobli z Wisłą. Oba zespoły mają za sobą przeciętny sezon. Zryw dobrze prezentował się jesienią, słabiej wiosną, natomiast Wisła w pierwszej rundzie spisywała się słabo, ale za to potem zdołała poprawić formę. Jeśli zespoły marzą o włączeniu się do walki o wysokie pozycje, to muszą utrzymać dobrą formę przez cały sezon.

Od domowego meczu z Ostrowianką sezon rozpocznie powracający do rozgrywek Promień. Młoda drużyna wzmocniona kilkoma doświadczonymi zawodnikami powinna być jednym z lepiej grających zespołów. Jeśli zawodnicy nie przestraszą się starszych rywali, to mogą być „czarnym koniem rozgrywek”. Ostrowianka w poprzednim sezonie spisywała się znacznie słabiej niż rok wcześniej, ale w drużynie z pewnością wciąż drzemie potencjał. W niedziele okaże się, kto lepiej rozpocznie rozgrywki.

Autor: Mateusz Filipek