Reklama

BLF: Stalprodukt uciekł spod topora, Św. Paweł na czele tabeli I ligi!

Za nami 7. seria gier w Bocheńskiej Lidze Futsalu. W Ekstraklasie pierwszą rundę z dorobkiem aż 19 punktów zakończyły zespoły Stalproduktu i Transbetu, choć tym razem pierwszy z nich znalazł się w opałach podczas starcia z drużyną Lemon F.H.U. W I lidze sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Teraz na podium znalazły się zespoły, które jeszcze niedawno zajmowały miejsca w dolnej części tabeli.

I liga:
Elmec Instalacje Elektryczne 6-0 G2 Transport
Św. Paweł 4-3 Parkers
iSprzęt 10-1 Rangers
Stalprodukt Oldboys 2-4 Dandav

Jednym z najciekawszych spotkań I ligi miał być mecz Elmec – G2 Transport, jednak dość niespodziewanie „Elektryczni” zupełnie zdominowali rywali i odnieśli bardzo wysokie zwycięstwo. Po dwa gole dla zespoły zdobyli Bartosz Dobrzański, Tomasz Szydłowski i Kacper Jaworski. Elmec wygrał 6-0 i utrzymał miejsce w czołówce.

Dużo bardziej wyrównany był pojedynek Św. Pawła z ekipą Parkers. „Święci” objęli prowadzenie po golu Michała Wełny, ale przed przerwą wyrównał Dominik Juszczak. Po zmianie stron znów to zespół Św. Paweł zdobył pierwszy bramkę, a na listę strzelców wpisał się Adrian Janas. Drużyna poszła za ciosem i podwyższyła prowadzenie po bramkach Jakuba Pasiuta i Jakuba Machaja. Parkers zdołali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki dzięki dwóm bramkom Juszczaka, ale nie zdołali już doprowadzić do remisu. Dzięki zwycięstwu 4-3 Św. Paweł awansował sensacyjnie na 1. miejsce w tabeli. Parkers zajmują 7. miejsce.

Jednostronny był mecz iSprzęt – Rangers. Faworyci nie pozostawili rywalom złudzeń i wygrali aż 10-1. Trzy gole dla zwycięzców zdobył Bartosz Berowski, po dwie Damian Rysak i Jarosław Daniec, a po jednej Robert Rynduch, Krzysztof Rysak i Kamil Nawrocki. Jedyną bramkę dla ekipy Rangers zanotował Hubert Majcher. iSprzęt zakończył pierwszą rundę bez porażki jako jedyny zespół w stawce i ma na koncie tyle samo punktów co Św. Paweł, natomiast Rangers pozostali po 7. kolejce beż żadnych zdobyczy punktowych.

Emocji nie zabrakło w spotkaniu ekip Stalprodukt Oldboys i Dandav. Zespół spadkowicza objął prowadzenie po bramce Mateusza Bochenka, ale wyrównał Jakub Kleszcz. Chwilę później Dandav prowadził ponownie, a na listę strzelców wpisał się Kamil Kular. Także tym razem „Hutnicy” zdołali doprowadzić do remisu, bo tuż po przerwie gola zdobył Sławomir Maślaniec. W 34. minucie czerwoną kartkę za zagranie piłki ręką poza polem karnym otrzymał bramkarz ekipy Dandav – Marcin Piekarz, jednak Stalprodukt nie wykorzystał okresu gry w przewadze. Losy meczu ważyły się do samego końca i ostatecznie to Dandav zdobył komplet punktów, bo w ostatniej minucie bramki dla tego zespołu zdobyli Paweł Kołodziej i Patryk Ćmak. Dla Stalprodukt Oldboys była to już trzecia porażka z rzędu, Dandav dzięki zwycięstwu awansował na 4. miejsce.

Tabela:
1. Św. Paweł 7 13
2. iSprzęt 7 13
3. Elmec Instalacje Elektryczne 7 13
4. Dandav 7 11
5. Stalprodukt Oldboys 7 10
6. G2 Transport 7 10
7. Parkers 7 8
8. Rangers 7 0

Ekstraklasa:
Transbet 8-2 Bosman
Igloo 1-5 Krawczyk Team
Spektrum 4-9 Corleone
Stalprodukt 4-3 Transbet

W 6. kolejce Ektraklasy padło łącznie jedynie 12 bramek, za to w ostatniej aż 36. Gładko swój mecz z ekipą Bosman wygrał Transbet. Gole dla zwycięzców zdobyli Jakub Rachfalik, Maksymilian Ignacyk, Mirosław Tabor, Piotr Filipek, Daniel Bukowiec, Dominik Żelichowski i Sebastian Jacak, a ponadto samobójcze trafienie zanotował Józef Stachowicz. Jedyne bramki dla ekipy Bosman zanotowali Patryk Babicz i Konrad Wojnicki. Dzięki wysokiemu zwycięstwu Transbet zakończył rundę na 1. miejscu, ponieważ ma obecnie lepszy bilans bramek od ekipy Stalprodukt. Bosman pozostał na 3. miejscu.

Bezcenne zwycięstwo w meczu z Igloo odniósł zespół Krawczyk Team. Drużyna ta objęła prowadzenie po golu Michała Kity, ale szybko wyrównał Maciej Paruch. Po zmianie stron szybko na prowadzenie ekipę Krawczyk wyprowadził znów Maciej Machaj i od tego momentu Krawczyk był już wyraźnie lepszym zespołem. Zwycięstwo przypieczętowało trafienie Piotra Kostucha oraz dwa gole Artura Mistarza. „Mroźni” po raz kolejny mieli ogromne problemy z tworzeniem sobie okazji w ataku pozycyjnym i nie zdołali już odwrócić losów rywalizacji. Krawczyk Team wygrał 5-1 i utrzymał przewagę nad Corleone.

W meczu o wszystko znów przewagi nie utrzymała ekipa Spektrum. Wprawdzie to ona jako pierwsza straciła gola w rywalizacji z zespołem Corleone, bo do siatki piłkę skierował Łukasz Kołodziej, ale później prowadziła 3-1 po bramkach Kacpra Żurawskiego, Bartłomieja Chlebka i Kacpra Multana. Wprawdzie do remisu doprowadził Mariusz Dąbroś strzelając dwa gole dla Corleone, ale na jego drugie trafienie błyskawicznie odpowiedział dobrze dysponowany ostatnio Chlebek. Od tego momentu Spektrum zaczęło jednak grać coraz słabiej, co wykorzystali rywale. Dwie bramki zdobył Jarosław Żmudzki, a po jednej Jakub Baran i Marcin Kita. Swoje kolejne gole zanotowali także Kołodziej i Dąbroś. Ostatecznie, mimo słabej gry w pierwszej połowie, Corleone wygrało 9-4 i przybliżyło się od ekip zajmujących wyższe pozycje. Spektrum pozostało bez punktów.

Niezwykle ciekawy był mecz ekip Stalprodukt i Lemon F.H.U. Choć był to hit tej kolejki, to jednak faworytem był Stalprodukt, ale dość niespodziewanie to „Cytrynki” objęły prowadzenie po golu Karola Kępy. Już chwilę później na 0-2 podwyższył Rafał Góral, a gdy kolejną bramkę dla ekipy Lemon zdobył Kacper Paruch, zapachniało sensacją. Tuż przed przerwą pierwszą bramkę dla „Hutników” zdobył Krystian Lewicki, co dodało animuszu ekipie. Po zmianie stron Stalprodukt ruszył do zdecydowanych ataków, jednak narażał się na kontry, które jednak nie zakończyły się zdobyciem gola. Stalprodukt doprowadził do wyrównania dzięki bramkom Adriana Piszczka i Mateusza Więska, a o zwycięstwie przesądziło trafienie Krzysztofa Mazura. Stalprodukt wygrał po niesamowitym comebacku 4-3, ale stracił 1. miejsce na rzecz ekipy Transbet. Lemon po raz kolejny roztrwonił przewagę w meczu z czołową drużyną, dlatego zamiast walczyć o mistrzostwo, musi w tym momencie martwić się, jak utrzymać przewagę nad zespołami zajmującymi pozycje w strefie spadkowej.

Tabela:
1. Transbet 7 19
2. Stalprodukt 7 19
3. Bosman 7 11
4. Igloo 7 9
5. Lemon FHU 7 8
6. Krawczyk Team 7 8
7. Corleone 7 6
8. Spektrum 7 0