Reklama

BLF: Transbet mistrzem sezonu 2019/20, Św. Paweł i Elmec w Ekstraklasie!

Za nami finałowa 14. kolejka gier w Bocheńskiej Lidze Futsalu. Szansy na zapewnienie sobie tytułu mistrzowskiego nie zmarnował Transbet, który pewnie pokonał drużynę Bosman. W I Lidze po raz kolejny namieszali Stalprodukt Oldboys, którzy pokonując Dandav zapewnili awans drużynie Elmec z drugiej pozycji. Wcześniej zajęcie 1. miejsca na niższym szczeblu zapewnił sobie Św. Paweł.

I Liga:
G2 Transport 0-7 Elmec – walkower
Parkers 4-9 Św. Paweł
Rangers 1-6 iSprzęt
Dandav 2-5 Stalprodukt Oldboys

Walkowerem swój mecz z ekipą G2 Transport wygrał walczący o awans Elmec, ponieważ w drużynie G2 wystąpił zawieszony za kartki Dawid Raś. Weryfikacja wyniku niewiele jednak zmieniła, ponieważ na parkiecie górą w obfitującym w bramki spotkaniu byli „Elektryczni”. Już w 1. minucie bramkę dla ekipy Elmec zdobył Sebastian Czesak, a chwilę później było już 2-0 po trafieniu Łukasza Dunaja. Pod koniec pierwszej połowy bramkę kontaktową zdobył Sławomir Siodlarz, ale druga połowa należała do Elmec-u. Najpierw swoją drugą bramkę zdobył Dunaj, później trafienie dołożył Bartosz Dobrzański, a później hat-tricka skompletował Adrian Borowiec i Elmec był już bardzo blisko zapewnienia sobie niezwykle cennego zwycięstwa. W ciągu trzech ostatnich minut ekipa G2 zdołała zdobyć aż 4 gole (3 trafienia zawieszonego Dawida Rasia i jedno Sławomira Siodlarza), ale na więcej zabrakło już czasu i to Elmec wygrał 7-5. Później wynik meczu zweryfikowano jako 7-0 na korzyść drużyny Elmec. W tamtym momencie „Elektryczni” wskoczyli na 1. miejsce, jednak do zapewnienia sobie awansu potrzebowali potknięcia Św. Pawła lub ekipy Dandav.

Mnóstwo bramek padło także w spotkaniu ekipy Parkers ze Św. Pawłem. Druga z drużyn potrzebowała zwycięstwa, by zapewnić sobie awans, więc od samego początku ruszyła do ataku. „Święci” dwukrotnie obejmowali prowadzenie dzięki bramkom Kamila Klimka, ale dwa trafienia dla Parkers zdobył z kolei Dominik Juszczak. Po dwa gole Michała Dobrzańskiego i Marcina Chudego oraz trzecie tego dnia trafienie Klimka zapewniły ekipie Św. Paweł wysokie prowadzenie do przerwy. Po zmianie stron drużyna skupiła się na utrzymaniu korzystnego rezultatu. Na dwie bramki Wkitora Nagrodzkiego dla Parkers odpowiedzieli Klimek i Jakub Machaj. Św. Paweł wygrał 9-4 i zapewnił sobie zajęcie 1. miejsca w I Lidze. Parkers zakończyli sezon na 7. miejscu. Na osłodę tytuł króla strzelców przypadł Dominikowi Juszczakowi, który zanotował aż 25 goli.

Szans na awans w momencie rozpoczęcia meczu z ekipą Rangers nie miał już zespół iSprzęt. Drużyna nie odpuściła jednak i pewnie pokonała outsidera. Po bramce zdobyli Jarosław Daniec, Paweł Obroślak, Robert Rynduch, Damian Rysak, Bartosz Berowski i Damian Żurawski, natomiast honorowe trafienie dla Rangers zanotował Mateusz Dobranowski. Rangers zakończyli sezon bez zdobyczy punktowej.

Najciekawsze było ostatnie spotkanie, w którym Dandav zmierzył się z Stalprodukt Oldboys. Początek spotkania ułożył się po myśli zespołu Dandav, który objął dwubramkowe prowadzenie dzięki trafieniom Pawła Tabora. Pod koniec pierwszej połowy „Hutnicy” zaczęli grać nieco lepiej, czego efektem był gol zdobyty przez Szczepana Goryczko. Oldboys wyszli zupełnie odmienieni na drugą połowę i zaskoczyli rywali. Dwa gole zdobył Daniel Goryczko, a po jednej bramce zanotowali Łukasz Grabarz i Krzysztof Kita. Bezradny zespół Dandav-u nie zdołał już odwrócić losów rywalizacji i przegrał 2-5. Oznacza to, że do Ekstraklasy oprócz ekipy Św. Paweł awansował Elmec, a Dandav spadł na 4. miejsce, ponieważ miał niekorzystny bilans rywalizacji z ekipą iSprzęt (5-11).

1. Św. Paweł 14 27
2. Elmec Instalacje Elektryczne 14 27
3. iSprzęt 14 24
4. Dandav 14 24
5. Stalprodukt Oldboys 14 22
6. G2 Transport 14 17
7. Parkers 14 17
8. Rangers 14 0

Ekstraklasa:
Bosman 1-8 Transbet
Krawczyk Team 2-2 Igloo
Corleone 4-1 Spektrum
Lemon F.H.U. 0-5 Stalprodukt – walkower

Szansy na tryumf nie zamierzał wypuścić z rąk zespół Transbet. Po zeszłotygodniowej wygranej w hicie sezonu nad Stalproduktem (5-2) teraz musiał on pokonać trzeci w tabeli, jednak występujący od dawna w mocno osłabionym składzie Bosman. Od samego początku inicjatywę przejęli faworyci, a kiedy w 8. minucie pierwszą bramkę zdobył Maksymilian Ignacyk, stało się niemal pewne, że Transbet będzie stopniowo powiększał prowadzenie. Kolejnego gola dla tej drużyny zanotował Sebastian Jacak, później niefortunnie zagrał Konrad Wojnicki, a wynik do przerwy ustalił Patryk Kura. Po zmianie stron Kura dołożył jeszcze dwa trafienia, a po bramce zdobyli Piotr i Karol Filipkowie. Honorowego gola dla Bosmana strzelił Adrian Kurek. Transbet wygrał pewnie 8-1 i zapewnił sobie trzeci tytuł mistrzowski w historii swoich występów w Bocheńskiej Lidze Futsalu. Los Bosmana uzależniony był od wyniku Igloo w starciu z ekipą Krawczyk Team.

Początkowo wydawało się, że we wspomnianym spotkaniu lepiej poradzą sobie „Mroźni”, którzy potrzebowali zwycięstwa, by przeskoczyć w tabeli ekipę Bosman i zając 3. miejsce. Drużyna rozpoczęła spotkanie od mocnego uderzenia. Ładne gole zdobyli Piotr Kokoszka oraz Bartłomiej Miszczuk, dzięki czemu Igloo do przerwy prowadziło 2-0. Po zmianie stron role zupełnie się jednak odwróciły i to KT zaczął stwarzać sobie coraz więcej dogodnych okazji. Najpierw długie podanie w ekwilibrystyczny sposób wykorzystał Michał Kita, a do wyrównania doprowadził Rafał Rachwalski. Igloo do samego końca próbowało odzyskać prowadzenie, ale bez skutku. Remis oznacza, że to Bosman może cieszyć się z brązowego medalu z powodu korzystnego bilansu bezpośrednich spotkań (6-3). To największe osiągnięcie tej ekipy w historii występów w BLF-ie.

Ciekawie zapowiadał się pojedynek zespołów, które były już pewne spadku z ligi. Od jego wyniku zależało, kto zajmie 7., a kto ostatnie 8. miejsce. W ostatnich tygodniach lepsze wrażenie sprawiała drużyna Spektrum, jednak tym razem znacznie lepiej radziło sobie Corleone, które na zwycięstwo czekało całą rundę rewanżową. Pierwsze trafienie zaliczone zostało jako samobójczy gol Kacpra Żurawskiego, a później na 2-0 podwyższył Jacek Panek. Nadzieję drużynie Spektrum przywrócił pod koniec pierwszej połowy Bartłomiej Chlebek, ale po przerwie znów lepiej radziło sobie Corleone. Bramki zdobyli Mariusz Dąbroś, który wykorzystał przedłużony rzut karny oraz ponownie Panek. Corleone wygrało ostatecznie 4-1 i zepchnęło Spektrum z 7. pozycji.

Było bardzo blisko, by odbyły się wszystkie mecze w sezonie, jednak na ostatni nie stawiła się ekipa Lemon F.H.U. Wygrana walkowerem nie dała jednak nic Stalproduktowi, który zgromadził w sezonie punkt mniej niż Transbet. „Hutnicy” zajęli 2. miejsce po raz siódmy w ciągu ostatnich ośmiu sezonów!

Tabela:
1. Transbet 14 35
2. Stalprodukt 14 34
3. Bosman 14 23
4. Igloo 14 23
5. Krawczyk Team 14 18
6. Lemon FHU 14 12
7. Corleone 14 9
8. Spektrum 14 7