Reklama

Puchar Polski: Czas na II rundę w PPN Bochnia

W najbliższy weekend rozegrane zostaną spotkania II rundy Pucharu Polski w Podokręgu Piłki Nożnej Bochnia. Do rywalizacji dołączą zespoły występujące w IV lidze oraz Klasie okręgowej. Kilka spotkań zapowiada się niezwykle ciekawie.

II runda:
1. Czarni Kobyle – Naprzód Sobolów 1 sierpnia, 17:00

2. Ceramika Muchówka – Szreniawa Nowy Wiśnicz 1 sierpnia, 18:00

3. Zryw Królówka – BKS Bochnia 2 sierpnia, 17:00

4. Macierz Lipnica Murowana – LKS Trzciana 2000 2 sierpnia, 17:00
—–
5. Górnik Siedlec – GKS II Drwinia 2 sierpnia, 16:00

6. Orzeł Cikowice – Błyskawica Proszówki 2 sierpnia, 16:00

7. Promień Mikluszowice – Raba Książnice 2 sierpnia, 17:00

8. Victoria Słomka – GKS Drwinia 1 sierpnia, 18:00

W pierwszej parze zmierzą się rywalizujący w A-klasie Czarni Kobyle i występujący poziom wyżej Naprzód Sobolów. Podopieczni trenera Michała Dziuby nie mogą być zbyt zadowoleni ze swojego pierwszego oficjalnego występu w sezonie 2020/21, jednak ostatecznie zdołali pokonać po rzutach karnych Nieszkowiankę (1-1, k. 4-3). Teoretycznie faworytem będzie Naprzód, jednak dla tego zespołu będzie to dopiero pierwszy oficjalny występ, a poza tym jest on znany z dobrej postawy przede wszystkim na własnym boisku, ale z reguły na obcych boiskach nie radzi sobie tak dobrze. Tutaj ten atut będzie po stronie Czarnych, dlatego spotkanie może okazać się niezwykle zacięte.

Zwycięzca z pierwszej pary w ćwierćfinale spotka się z lepszym z grona Ceramika – Szreniawa. Oba zespoły znają się bardzo dobrze. Choć Szreniawa występuje szczebel wyżej, to drużyny z położonych niedaleko od siebie miejscowości często spotykają się w sparingach. Teoretycznie większe szanse na awans ma drużyna z Nowego Wiśnicza, jednak dla niej będzie to dopiero pierwszy występ w obecnym sezonie. Można liczyć tu na zaciętą rywalizację, choćby dlatego, że będzie to spotkanie derbowe.

Jedną z niespodzianek I rundy było zwycięstwo Zrywu Królówka nad Tarnavią (3-1). Teraz drużyna beniaminka A-klasy zmierzy się z BKS-em, co dla zespołu z zaledwie 3-letnią tradycją będzie sporym wydarzeniem. W tej parze zdecydowanym faworytem będą oczywiście goście. Awans Zrywu byłby sensacją, nawet jeśli dla BKS-u będzie to pierwszy oficjalny mecz w sezonie 2020/21.

Przed meczem jako mniej więcej równe należy ocenić szanse na awans Macierzy Lipnica i Trzciany 2000. A-klasowe zespoły nie bez problemów wywalczyły awans do II rundy, bo pierwsi pokonali zaledwie 3-2 Czarnych II Kobyle, a w pewnym momencie przegrywali już 0-2, natomiast drużyna z Trzciany dopiero w rzutach karnych okazała się lepsza od Beskidu Żegocina (3-3, k.4-5).

W drugiej części drabinki znalazła się m.in. para, w której zmierzą się Górnik Siedlec i GKS II Drwinia. Pierwszy z zespołów przechodzi obecnie gruntowną przebudowę i trudno powiedzieć, jak duży ma potencjał. GKS II z kolei od dawna występuje w miarę podobnym składzie. Wydaje się, że nieco większe szanse na awans mają goście, jednak Górnik w I rundzie pokazał, że potrafi powalczyć o korzystny rezultat pokonując 2-1 Rzezawiankę.

W II rundzie dojdzie nie tylko do derbów gminy Nowy Wiśnicz, ale spotkają się także lokalni rywale z Cikowic i Proszówek. Orzeł w I rundzie pewnie pokonał 5-2 Żubra Gawłówek, jednak teraz nie będzie faworytem rywalizacji z Błyskawicą. Drużyna z Proszówek w poprzedniej edycji doszła aż do finału i teraz z pewnością będzie chciała co najmniej powtórzyć to osiągnięcie.

Jedynym zespołem z B-klasy, który awansował do II rundy jest Promień Mikluszowice. Drużynę czeka teraz spore wyzwanie, bo zagra z rywalizującą dwie ligi wyżej Rabą Książnice. Co ciekawe, niedzielny mecz będzie oficjalnym debiutem w tych zespołach dla trenerów obu ekip. Promień pierwszy raz poprowadzi Łukasz Drąg, który zastąpił w tym tygodniu Filipa Mazurkowa, natomiast w Rabie dzieło Kamila Króla będzie teraz kontynuował Wojciech Stanisz. Faworytem rywalizacji będą goście, ale Promień pokazał już, że potrafi zaprezentować się obiecująco.

Trudne zadanie czeka Victorię Słomka, która zagra z IV-ligowym GKS-em Drwinia. Ekipa prowadzona od niedawna przez trenera Rafała Polichta w ostatnich latach zupełnie zdominowała rywalizację w Pucharze Polski w podokręgu bocheńskim. Od sezonu 2015/16 drwinianie za każdym razem docierali przynajmniej do finału, wygrywając aż 4 spośród 5 ostatnich edycji i to oni będą faworytem w tej parze.