Reklama

A-klasa Bochnia: Czarni zatrzymali Rzezawiankę, Victoria pokonała Zryw, Błękitni wygrali z Beskidem

Za nami trzy spotkania 11. kolejki bocheńskiej A-klasy. Niestety jedynie tyle mogło zostać rozegranych. Pojedynki Górnika Siedlec z Trzcianą 2000, Tarnavii z Rabą Niedary oraz GKS-u II Drwinia z Ceramiką nie doszły do skutku ze względu na zagrożenie epidemiczne, natomiast mecz Orła z Żubrem został przełożony z powodu złego stanu boiska. Dwa spośród trzech spotkań przyniosły sporo emocji. Czarni dość niespodziewanie przerwali serię wygranych Rzezawianki, natomiast Błękitni pokonali po zaciętej rywalizacji Beskid.

11. kolejka:
sobota, 17 października:
Czarni Kobyle 2–2 Novi/Rzezawianka Rzezawa

niedziela, 18 października:
Zryw Królówka 1–7 Victoria Słomka

Błękitni Krzeczów 4–3 Beskid Żegocina

Orzeł Cikowice – Żubr Gawłówek – przełożony

Tarnavia Tarnawa – Raba Niedary – przełożony

GKS II Drwinia – Ceramika Muchówka – przełożony

Górnik Siedlec – LKS Trzciana 2000 – przełożony

pauza: Macierz Lipnica

Słabo spisujący się w tej rundzie zespół z Kobyla zmierzył się na własnym boisku z rozpędzoną Rzezawianką i dość niespodziewanie szybko objął prowadzenie po golu Mateusza Kaczmarczyka. Gospodarze z prowadzenia cieszyli się jednak zaledwie nieco ponad kwadrans, ponieważ do wyrównania doprowadził Dariusz Sekman. Kiedy na początku drugiej połowy gola dla przyjezdnych zdobył Mateusz Klesiewicz można było założyć, że Rzezawianka wygra zgodnie z planem, jednak Czarnych stać było na odpowiedź. Bramkę na 2-2 zdobył Łukasz Żak, a ponieważ więcej goli już nie padło, to zespoły podzieliły się punktami. Rzezawianka nadal zajmuje miejsce na najniższym stopniu podium, Czarni pozostali na odległej 13 pozycji.

Bardzo pewne wyjazdowe zwycięstwo nad Zrywem odniósł zespół Victorii Słomka. Podopieczni trenera Sławomira Siodlarza już do przerwy prowadzili 5-0, a na listę strzelców trzykrotnie wpisał się Patryk Babicz oraz dwukrotnie Marcin Ochlust. Tuż po przerwie było już 7-0 dla przyjezdnych, bo czwarte trafienie zanotował Babicz, a gola zdobył również Jakub Biernat. Zryw pod koniec meczu zdobył bramkę honorową po strzale Tomasza Mączki. Wygrana pozwoliła Victorii umocnić się na pozycji wicelidera. Drużyna z Królówki zajmuje z kolei dopiero 12. miejsce.

Bardzo ważną wygraną nad Beskidem zanotowała drużyna Błękitnych Krzeczów. Wynik meczu otworzył już w 7. minucie Kacper Multan, a w 34 na 2-0 podwyższył Mikołaj Mikulski. Chwilę później było już 3-0, o samobójcze trafienie zanotował Piotr Czoch. Jeszcze przed przerwą drużyna z Żegociny jeszcze przed przerwą drużyna z Żegociny zdołała zmniejszyć straty za sprawą trafienia Karola Kępy. Wynik 3-1 utrzymał się przez większą część drugiej połowy, ale w końcu gospodarze po raz kolejny znaleźli sposób na zaskoczenie rywali, a tym razem bramkę zdobył Łukasz Dunaj. Kiedy wydawało się już, że Błękitni odniosą pewne zwycięstwo, to najpierw cień nadziei gościom przywrócił Mateusz Waligóra, zdobywając gola na 4-2, a chwilę później czerwoną kartkę otrzymał Kacper Multan. Beskid rzucił się do ataku i złapał kontakt po kolejnej bramce Waligóry, ale na wyrównanie zabrakło już czasu. Błękitni wygrali 4-3 i awansowali na 7. miejsce. Beskid jest 11, ale ma tyle samo punktów – 8, co 13. Czarni i wciąż musi się mieć na baczności.

Tabela:
1. Ceramika Muchówka 9 27 41-8
2. Victoria Słomka 10 25 36-9
3. Novi/Rzezawianka Rzezawa 10 22 33-12
4. GKS II Drwinia 10 20 22-11
5. Orzeł Cikowice 10 17 30-20
6. LKS Trzciana 2000 9 13 16-14
7. Błękitni Krzeczów 10 13 25-30
8. Macierz Lipnica Murowana 10 11 10-17
9. Tarnavia Tarnawa 9 11 11-22
10. Żubr Gawłówek 8 11 12-13
11. Beskid Żegocina 10 8 20-33
12. Zryw Królówka 10 8 17-33
13. Czarni Kobyle 10 8 15-22
14. Raba Niedary 9 5 10-31
15. Górnik Siedlec 10 4 11-34