Reklama

Gdzie są najwyższe kursy na piłkę nożną? materiał nadesłany

Piłka nożna jest najpopularniejszym sportem u legalnych bukmacherów – Polacy chętnie typują wyniki m.in. rodzimej ekstraklasy, angielskiej Premier League oraz niemieckiej Bundesligi. Wybierając operatora, u którego będziemy obstawiać kupony, należy kierować się kilkoma kryteriami – jednym z nich jest wysokość kursu.

Cechą charakterystyczną zakładów bukmacherskich jest to, że gracz tak naprawdę może w nich sam zdecydować, o ile gra. Mają na to wpływ dwa czynniki. Jednym z nich jest stawka kuponu, drugim – wysokość kursów na zdarzenia, które się na nim znajdują. Oczywiście kursy ustalane są indywidualnie przez bukmachera, ale gracz może wybrać, u którego operatora postawić kupon. Nawet niewielkie różnice w kursach zdarzeń, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z kuponem akumulowanym z wysoką stawką, ostatecznie mogą bardzo zmienić wartość ewentualnej wygranej. Dlatego kursy najzwyczajniej w świecie warto porównywać.

Który bukmacher ma najwyższe kursy na piłkę nożną?

Różnice między kursami najlepiej jest omówić na przykładzie. 23 grudnia, czyli tuż przed świętami Bożego Narodzenia, rozgrywano spotkania drugiej rundy Pucharu Niemiec i oczywiście można je było typować u legalnych bukmacherów. Jednym z najciekawszych meczów było starcie dwóch zespołów z Bundesligi – VFB Stuttgart z Freiburgiem. Jak kształtowały się typy na to spotkanie? Otóż w STS-ie kurs na zwycięstwo Stuttgartu wynosił 2,00, w eTOTO – 2,10, w Betfan (dobry legalny bukmacher online bez depozytu) – 2,06, a w TOTALbet – 2,02. Wygraną gospodarzy najbardziej opłacało się więc obstawić w eTOTO. Jeśli ktoś chciał wytypować remis, najwyższy kurs na takie rozwiązanie miały firmy STS oraz Betfan – wynosiły bowiem 3,80. Niższe kursy miały tym razem eTOTO i TOTALbet – w obu tych firmach wynosiły 3,65. Faworytem analityków w tym meczu na pewno nie był Freiburg – w STS-ie kurs na zwycięstwo gości wynosił 3,50, u pozostałych bukmacherów – 3,25.

Również 23 grudnia rozegrano Superpuchar Portugalii między FC Porto a Benfiką Lizbona. Są to drużyny o bardzo wyrównanym poziomie – wysokie kursy na ten mecz miał w ofercie Betfan, który płacił 2,67 zł za każdą złotówkę postawioną na wygraną jednej bądź drugiej drużyny oraz 3,30 zł za remis. Dla porównania – w LV BET kurs na FC Porto wynosił 2,65, a na Benfikę – 2,60. Z drugiej strony, LV BET miał atrakcyjną ofertę na hit włoskiej Serie A, w którym Milan mierzył się z Lazio. Faworytem w tym spotkaniu byli gospodarze, a kurs na takie rozwiązanie w LV BET wynosił 2,18, podczas gdy np. u bukmachera Fortuna – mniej, bo 2,10.

Jak widać, różnice w kursach na mecze piłki nożnej są faktem – czasami bywają mniejsze, czasami większe, ale jednak występują. Trudno jednoznacznie określić, u którego bukmachera kursy są najwyższe, bo bez wątpienia zależy to od wydarzenia. Na pewno jednak warto sprawdzać tę kwestię – przy kilku typach na kuponie i atrakcyjnej stawce może to mieć niebagatelny wpływ na kwotę potencjalnej wygranej.

Należy korzystać, tylko z bukmacherów legalnie działających w Polsce tj. posiadających, wydane przez Ministerstwo Finansów, zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych przez sieć internet. Uczestnictwo w nielegalnych zakładach bukmacherskich, wiąże się z konsekwencjami narażenia się na wysokie kary pieniężne oraz odpowiedzialność karną. Zakłady bukmacherskie mogą uzależniać. Zauważyłeś objawy uzależnienia, skontaktuj się ze specjalistą leczenia uzależnień.