Reklama

Mateusz Kasprzyk i Nathan Bertuol nie zagrają wiosną w BKS?

Wszystko wskazuje na to, że na wiosnę w kadrze BKS Bochnia nie zobaczymy Mateusza Kasprzyka oraz Nathana Bertuola.

Mateusz Kasprzyk, który barwy Bocheńskiego KS reprezentował od sezonu 2018/2019 (oraz wcześniej w latach 2008-2014) nie zagra najprawdopodobniej na wiosnę w barwach klubu z ulicy Parkowej. Obrońca, który jesienią zagrał we wszystkich meczach swojego zespołu od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty rozstanie się z BKS z przyczyn osobistych. Kasprzyk w minionej rundzie strzelił dla Bocheńskiego jedną ligową bramkę.

W zespole BKS wiosną nie zagra także Nathan Bertuol. Ofensywny pomocnik wystąpił w zaledwie trzech ligowych meczach (łącznie 145 minut). W tym ostatnim – przeciwko Rylovii – został zmieniony w 55 minucie po fatalnej kontuzji. Z naszych informacji wynika, że zawodnika czeka zabieg złamanej w Rylowej ręki, który wykluczy go z treningów i meczów na okres kilku miesięcy. Nathan Bertuol (na zdjęciu poniżej podczas jednego ze starć w trakcie feralnego meczu) przyjechał do Bochni razem z Alibą Lando wiosną. Mieli wesprzeć BKS w rundzie rewanżowej poprzedniego sezonu. Z powodu pandemii nie udało im się jednak zadebiutować w nowym klubie.

Wspomniany Aliba Lando póki co nie wznowił treningów z BKS. Jak na razie nie ma tematu odejścia autora sześciu ligowych trafień dla Bocheńskiego z BKS.

Odejście Kasprzyka, podpory defensywy, byłoby sporym problemem dla zespołu Jarosława Ulasa. Do braku utalentowanego Bertuola bochnianie już się przyzwyczaili – choć jego brak z racji posiadanych umiejętności oraz braku szerokiej kadry seniorskiej był zauważalny. Z uzyskanych informacji wynika, że podczas meczów kontrolnych w zespole prowadzonym przez Jarosława Ulasa mają pojawić się testowani zawodnicy. Bochnianie bronią się przed spadkiem do ligi okręgowej. Po 16 meczach rundy jesiennej zajmują 15. miejsce w gronie dwudziestu zespołów.

M. Kalinowski