6. kolejka być może z perspektywy czasu okaże się kluczową dla decydujących rozstrzygnięć. W „grupie mistrzowskiej” niezwykle cenne zwycięstwo zanotował Kambud, który wobec remisu FC Mongo z ekipą SMAKI SAFE SYSTEM umocnił się na pozycji lidera. Szczebel niżej komplet zwycięstw odniosły zespoły, które w pierwszej fazie rywalizowały w grupie B.
Grupa mistrzowska
Tabela
1. Kambud Nowy Wiśnicz 5 15 32-5
2. FC Mongo 5 11 30-19
3. SMAKI SAFE SYSTEM 5 10 20-9
4. PARKERS 5 10 16-13
Kambud 3–1 PARKERS
Piotr Kostuch 24′, Paweł Kaim 28′, Paweł Świątek 36′ – Maksymilian Liszka 40′
żółte kartki: Jakub Kleszcz – Jakub Strzałka
Bardzo długo obie drużyny grały niezwykle ostrożnie, przez co sytuacji bramkowych było niewiele. Gdy już się nadarzały, to dobrze radzili sobie obaj bramkarze. Nie można było narzekać na tempo gry i ogólną jakość, bo te stały na bardzo wysokim poziomie. Kluczowy był początek drugiej połowy, gdy Kambud w końcu znalazł lukę w szeregach przeciwników, a następnie poszedł za ciosem. „Parkersi” mieli kilka świetnych okazji, ale graczom brakowało spokoju w decydujących momentach. Przełamali się dopiero w ostatniej minucie, gdy było już za późno. Kambud po piątej wygranej jest o krok od tytułu. PARKERS musieli pogodzić się z pierwszą porażką.
SMAKI SAFE SYSTEM 3–3 FC Mongo
Mariusz Mazanek 4′, Michał Wilk 25′, 37′ – Mariusz Dąbroś 6′, Jakub Rachfalik (s.) 22′, Marek Matras 33′
żółta kartka: Łukasz Rybka – Adrian Janas, Patryk Sobas
Rozegrany najpóźniej mecz okazał się być tym najciekawszym, bo walka o punkty trwała do ostatnich sekund. Początkowo prowadzenie objął zespół Jakuba Rachfalika, ale niedługo później świetną zespołową kontrę wykończył Mariusz Dąbroś i był remis. W drugiej połowie to drużyna Marka Matrasa była nieco bliżej wygranej, bo dwukrotnie prowadziła. Raz dopisało jej szczęście, bo przeciwnicy zdobyli niezwykle pechową bramkę samobójczą. Ostatecznie FC Mongo odrobiło straty, a w końcowych sekundach nie było już w stanie dołożyć kolejnego gola. Podział punktów zdaje się być sprawiedliwym, choć pewnie rozczarowującym dla obu stron rezultatem, bo choć mają nadal szanse na mistrzostwo, to wykorzystały margines błędu.
Grupa rekreacyjna
Tabela
5. Brukarstwo Miska 5 9 22-22
6. Igloo Bochnia 5 6 17-18
7. MBP Team 5 6 13-17
8. Vistula Port Bochnia 5 3 11-17
9. RMZ FC 5 3 10-30
10. Rz-wa Futsal 5 0 12-33
6. kolejka
MBP-Team 2–3 Vistula Port Bochnia
Kamil Rynduch 1′, 36′ – Bartłomiej Chlebek 6′, 33′, Mateusz Więsek 35′
żółta kartka: Kamil Rynduch (MBP)
To spotkanie zapowiadało się interesująco i nie rozczarowało. Już po kilkudziesięciu sekundach wynik otworzyła ekipa Gabriela Woleńskiego, jednak później w końcu wiatr w żagle złapała Vistula Port. Gole zdobywali zawodnicy z pełną sukcesów przeszłością w naszej lidze: Kamil Rynduch, Bartłomiej Chlebek oraz Mateusz Więsek. Zwłaszcza drugie trafienie pierwszego z nich było przedniej urody, ale jedynie zmniejszyło rozmiary porażki. Zespół Filipa Despeta przełamał niemoc i zgarnął pierwsze punkty.
RMZ FC 2–8 Igloo Bochnia
Michał Kicka 2′, Michał Migas 35′ – Mateusz Rogala 4′, 12′, 33′, 40′, Kacper Żurawski 20′, Wojciech Klebert (s.) 29′, Artur Mikulski 38′, Łukasz Piech 39′
„Mroźni” tylko na samym początku mieli problemy z przeciwnikami, jednak dość szybko uzyskali przewagę i później już spokojnie kontrolowali przebieg rywalizacji. Kolejny raz pierwszoplanową postacią był Mateusz Rogala, który tym razem zdobył aż cztery bramki. Igloo wygrało drugie spotkanie z rzędu
Rz-wa Futsal 6–8 Brukarstwo Miska
Bartosz Ważydrąg 2′, Łukasz Dunaj 12′, 23′, 33′ Krystian Bielak 25′, 26′ – Bartosz Płaszewski 8′, 11′, 16′, 17′, 27′, 33′, Damian Bochenek 18′, Dawid Malik 38′
Cztery bramki zdobyte przez jednego zawodnika to dużo, ale co napisać o sześciu? Takim osiągnięciem może pochwalić się Bartosz Płaszewski. Jego zespół miał duże problemy z czekającą na pierwsze punkty Rz-wą, w której tym razem skutecznością błysnęli Łukasz Dunaj i Krystian Bielak, ale po niezwykle otwartym pojedynku zanotował ostatecznie swoje trzecie zwycięstwo. Ogromna w tym zasługa snajpera, który w ten sposób zdystansował konkurencję w klasyfikacji najlepszych strzelców. Brukarstwo Miska umocniło się na 5. pozycji, natomiast Rz-wa wciąż zamyka stawkę.
Kącik dyscyplinarny:
3 żółte kartki:
Kacper Klimek (PARKERS)
2 żółte kartki:
Dawid Zachwieja, Kacper Mietła (BM)
Patryk Sobas, Adrian Janas (FC Mongo) – obaj pauzują w 7. kolejce
Łukasz Rybka (SMAKI) – pauzuje w 7. kolejce
1 żółta kartka:
Kacper Paruch, Bartłomiej Chlebek (VPB), Piotr Kostuch, Patryk Kuczek, Paweł Świątek, Jakub Kleszcz (Kambud), Rafał Rachwalski, Adrian Jaszczyński, Zbigniew Romański (SMAKI) Krzysztof Rysak (Rz-wa) Jakub Rachfalik, Kacper Sobas (FC Mongo), Krzysztof Waryłkiewicz (BM) Michał Migas, Radosław Szewczyk, Grzegorz Skimina (RMZ FC), Mateusz Zając (Igloo), Kamil Rynduch (MBP), Jakub Strzałka (PARKERS)
MF






































































































