Zaglądamy na boiska piłkarskie na dwóch najniższych poziomach rozgrywkowych, by podsumować, co wydarzyło się w pierwszych kolejkach rundy wiosennej. Nie zabrakło niespodzianek, a potknięcia zanotowali obaj liderzy lokalnych grup Klasy A.
Klasa A Bochnia
14. kolejka
mecze sobotnie
Novi/Rzezawianka Rzezawa 3–1 GKS Drwinia
Polanka Nieszkowice Wielkie 2–2 Nieszkowianka Nieszkowice Małe
Błękitni Krzeczów 0–0 Orzeł Cikowice
Górnik Siedlec 1–0 Tarnavia Tarnawa
mecze niedzielne
KR Jodłówka 0–0 Macierz Lipnica Murowana
Ceramika Muchówka 2–1 Raba Książnice
Gryf Chronów 4–1 Zryw Królówka
Tabela
1. Orzeł Cikowice 14 31 41-20
2. Novi/Rzezawianka Rzezawa 14 31 38-17
3. Macierz Lipnica Murowana 14 25 25-17
4. GKS Drwinia 14 24 31-24
5. KR Jodłówka 14 24 34-32
6. Nieszkowianka Nieszkowice Małe 14 21 32-32
7. Błękitni Krzeczów 14 19 33-29
8. Tarnavia Tarnawa 14 17 32-29
9. Górnik Siedlec 14 17 27-30
10. Ceramika Muchówka 14 16 25-25
11. Raba Książnice 14 13 28-48
12. Zryw Królówka 14 12 26-37
13. Gryf Chronów 14 11 25-38
14. Polanka Nieszkowice Wielkie 14 8 21-40
To była kolejka dość wyrównanych starć, co zwiastuje ciekawą rywalizację w kolejnych odsłonach rywalizacji. Aż dwa spotkania zakończyły się bezbramkowymi remisami, co rzadko zdarza się na tym poziomie. W pierwszym spośród nich Błękitni zatrzymali lidera, co wykorzystała Novi/Rzezawianka, bo po zwycięstwie w hicie tej serii gier zrównała się dorobkiem z zespołem Sławomira Siodlarza. Wicelider okazał się być jedynym zespołem z górnej połowy stawki z wygraną na start rundy. W drugim starciu bez bramek KR Jodłówka podzielił się punktami z Macierzą. Dla obu ekip był to z pewnością mało satysfakcjonujący rezultat, bo nie przybliżył ich do czołówki. Goście zremisowali już siódmy raz w sezonie. Z ich perspektywy najgorszą wiadomością jest jednak uraz Kamila Budyna, który musiał opuścić boisko już po kwadransie.
Kompletu punktów nie zdobyła też Nieszkowianka. Po zaciętym meczu zremisowała 2-2 w wyjazdowym pojedynku derbowym z Polanką. Przewagę nad najsłabszymi drużynami powiększył Górnik, który skromnie pokonał Tarnavię. Coraz bliższa utrzymania po zwycięstwie w także zaciętym spotkaniu z Rabą Książnice jest również Ceramika. Bardzo dobrze wystartował Gryf. Choć początkowo musiał odrabiać straty, pokonał ostatecznie 4-1 Zryw, co było najwyższym zwycięstwem w tej kolejce.
Klasa A Brzesko
14. kolejka
mecze sobotnie
Grom Sufczyn 3–2 Wiślanie Wola Przemykowska
Sokół Borzęcin Górny 6–0 Pogoń Biadoliny Radłowskie
Jedność Paleśnica 1–3 LKS Poręba Spytkowska
Korona Niedzieliska 1–6 Iva Iwkowa
mecze niedzielne
Orzeł Stróże 0–0 LKS Uszew
Rylovia II Rylowa 3–2 Victoria Porąbka Uszewska
Olimpia Kąty 6–1 Temida Złota
Tabela
1. Wiślanie Wola Przemykowska 14 37 47-15
2. Sokół Borzęcin Górny 14 36 69-18
3. Grom Sufczyn 14 32 39-19
4. LKS Poręba Spytkowska 14 29 44-27
5. Victoria Porąbka Uszewska 14 28 35-30
6. Olimpia Kąty 14 22 33-27
7. Korona Niedzieliska 14 19 33-34
8. Rylovia II Rylowa 14 19 40-34
9. Jedność Paleśnica 14 17 31-34
10. Iva Iwkowa 14 17 35-28
11. LKS Uszew 14 15 38-35
12. Pogoń Biadoliny Radłowskie 14 8 13-38
13. Temida Złota 14 3 10-72
14. Orzeł Stróże 14 1 8-64
Wydarzeniem weekendu jest bez wątpienia porażka niepokonanego jesienią lidera, który uległ na wyjeździe walczącemu także o wysokie cele Gromowi. Miejscowi zanotowali bardzo dobrą pierwszą połowę i nie oddali już prowadzenia, mimo prób ze strony rywali. Spotkanie zakończyło się w gorącej atmosferze, przez co gracze obu stron ukarani zostali czerwonymi kartkami. Tylko punkt do lidera traci teraz Sokół Borzęcin Górny. Wicelider nie miał większych trudności z ograniem Pogoni Biadoliny Radłowskie. W czołówce utrzymuje się LKS Poręba Spytkowska. Ona ograła z kolei na wyjeździe Jedność Paleśnica. Zawiodła za to Victoria Porąbka Uszewska, ponieważ uległa niżej notowanej Rylovii II.
Od wysokiej wygranej rundę rozpoczęła Iva Iwkowa. Spotkanie z Koroną Niedzieliska miało być dość wyrównane z uwagi na to, że obie strony zajmowały miejsce w środku stawki, ale beniaminek tym razem zawiódł, natomiast goście byli skuteczni. Zgodnie z przewidywaniami Olimpia Kąty okazała się lepsza od Temidy Złota, natomiast serię porażek bezbramkowym remisem z LKS-em Uszew przerwał Orzeł Stróże. Może dla ostatniej ekipy w stawce to zapowiedź choć nieco lepszych miesięcy.
Klasa B Brzesko
14. kolejka
mecze sobotnie
Iskra Łęki 2–3 Błękitni Przyborów
Kłos Łysa Góra 0–2 Olimpia Bucze
mecze niedzielne
Jadowniczanka II Jadowniki 2–3 Orzeł II Dębno
Jastrząb Łoniowa 1–1 Zryw Wielka Wieś
Piast Czchów 0–0 Start 77 Biadoliny Szlacheckie
Orlik Szczurowa 1–2 Pagen II Gnojnik
Pauza: Victoria Bielcza.
Tabela
1. Olimpia Bucze 13 35 51-4
2. Zryw Wielka Wieś 13 28 47-13
3. Orzeł II Dębno 13 28 61-23
4. Start 77 Biadoliny Szlacheckie 13 28 42-21
5. Iskra Łęki 13 23 41-20
6. Piast Czchów 13 20 29-23
7. Kłos Łysa Góra 13 16 30-30
8. Pagen II Gnojnik 13 15 35-46
9. Victoria Bielcza 12 14 30-29
10. Jadowniczanka II Jadowniki 13 13 34-54
11. Jastrząb Łoniowa 13 8 17-45
12. Orlik Szczurowa 13 7 12-79
13. Błękitni Przyborów 13 7 19-61
Bliżej awansu jest Olimpia Bucze. Lider pokonał na wyjeździe ekipę Kłosa Łysa Góra, podczas gdy Zryw Wielka Wieś oraz Start 77 Biadoliny Szlacheckie tylko zremisowali z niżej notowanymi rywalami. Pierwszy z nich został zatrzymany przez Jastrzębia Łoniowa, drugi nie uporał się z Piastem Czchów. Na trzecie miejsce po zwycięstwie z Jadowniczaną II awansował Orzeł II Dębno. Od wygranych wiosenną część zmagań zaczęli Pagen II Gnojnik oraz wzmocnieni Błękitni Przyborów. Druga z wymienionych ekip na pewno będzie chciała opuścić dolne rejony tabeli po kilku bardzo trudnych sezonach i tym razem może się jej to udać.
MF
