Keeza Klasa okręgowa. Potknięcia lidera i wicelidera, Spółdzielca z utrzymaniem

449 0

Przedostatnia kolejka sezonu 2025/26 przyniosła nam potknięcia ekip walczących o awans, dzięki czemu zwycięzcę poznamy dopiero na koniec zmagań. Kilka drużyn zdołało w końcu przypieczętować utrzymanie, ale wiele innych wciąż jest niepewnych swojego losu.

25. kolejka

mecze sobotnie
Rylovia Rylowa 3–3 Orzeł Dębno
Patryk Zbylut 50′, Krzyszof Sikora 70′, Michał Moskal 79′ – Jakub Dubieniecki 26′, Jakub Stypka 36′, Mateusz Matras 51′

Walczący o awans goście pilnie potrzebowali wygranej na trudnym terenie i początkowo byli na dobrej drodze do osiągnięcia celu, bo do przerwy prowadzili dwiema bramkami. Na początku drugiej części obie strony zdobyły po jednym golu, więc wciąż to Orzeł mógł cieszyć się z prowadzenia. Było jednak jasne, że chcąca zakończyć zmagania na podium Rylovia nie podda się łatwo. Gospodarze zdołali w końcu zanotować trafienie kontaktowe, a następnie doprowadzili do remisu. Ostatecznie niezwykle ciekawe spotkanie zakończyło się rozczarowującym dla obu stron podziałem punktów. Orzeł musiał liczyć, że potknie się Pagen, miejscowym pozostało wierzyć w niepowodzenie Sokoła Maszkienice. Jak się okazało, nie były to płonne nadzieje.

Arkadia Olszyny 1–9 Beskid Żegocina
Michał Waśko 15′ – Paweł Janiczek 16′, 37′, 41′, Michał Zapiór 36′, Dawid Matras 51′, Grzegorz Kłusek 78′, Kacper Dutka 79′, Mateusz Radzięta 81′, Krzysztof Paruch 85′

To gospodarze zdołali otworzyć wynik rywalizacji, ale tylko podrażnili w ten sposób przeciwników. Beskid był bezlitosny i zanotował już drugie ośmiobramkowe zwycięstwo w sezonie, a już po pierwszej połowie hat-tricka na koncie miał Paweł Janiczek. Poprzednio pognębił w ten sposób Naprzód Sobolów. Nikt inny w tym sezonie nie może się pochwalić tak okazałymi wygranymi.

mecze niedzielne
Spółdzielca Grabno 4–0 LKS Trzciana 2000
Mateusz Uchwat 34′, Wojciech Kuboń 44′, Robert Witek 66′, Filip Baran 87′

Dobry początek sezonu, długi kryzys i udane zakończenie. Tak w dużym uproszczeniu wyglądał sezon w wykonaniu gospodarzy, którzy potwierdzili wzrost formy i są już bezpieczni. Utrzymanie przypieczętowali bardzo dobrym występem. Trzciana nadal nie wygrała w tej rundzie.

Jadowniczanka Jadowniki 2–2 Czarni Kobyle
Kamil Bączek 46′, Krystian Lewicki 89 (k.) – Dawid Rozum 8′, Kacper Kaczmarczyk 64′ (k.)

Obu stronom musiało zależeć na wygranej. Gospodarze walczą o podium, z kolei beniaminek chce utrzymać się w stawce. Szybko pierwszą bramkę zdobyli Czarni, jednak dali się zaskoczyć tuż po zmianie stron. Nie zbiło ich to jednak z tropu. Wywalczyli i wykorzystali rzut karny, dzięki czemu byli znów blisko cennej wygranej. Jadowniczanka także za drugim razem była jednak w stanie odpowiedzieć, także po „jedenastce”, przez co starcie zakończyło się rozczarowującym remisem, który oddalił rywalizujące ekipy od realizacji ich celów.

Okocimski KS II Brzesko 3–1 Pagen Gnojnik
Kamil Węglarz 22′, Mateusz Krokosz 90+2′, Brunon Turlej 90+4′ – Damian Cebula 54′

Wobec remisu Orła przed wielką szansą na przypieczętowanie awansu stanął Pagen. OKS II nie zamierzał jednak wcale ułatwiać zadania rywalom. Gospodarze objęli prowadzenie w pierwszej połowie i cieszyli się nim przez około pół godziny rywalizacji. Lider wyrównał niedługo po przerwie, ale nie był w stanie pójść za ciosem. W ostatnich minutach goście zagrali o pełną pulę, ale dali się zaskoczyć i ostatecznie zostali z niczym po dwóch skutecznych wypadach miejscowych. OKS II jest już pewny utrzymania, zespół z Gnojnika w ostatniej kolejce musi wygrać, by przypieczętować sukces.

Naprzód Sobolów 3–1 Sokół Maszkienice
Wojciech Klebert 38′, 60′,65′ – Patryk Tomczyk 17′

Rywalizacja rozpoczęła się pomyślnie dla wyżej notowanych gości, którzy objęli prowadzenie po skutecznej egzekucji rzutu rożnego, ale znajdujący się pod ścianą Naprzód potrafił odwrócić lisy meczu. Bohaterem został Wocjech Klebert, który zanotował hat-ticka. Ekipa z Sobolowa awansowała na 10. miejsce i sprawę utrzymania ma w swoich rękach. Sokół nie zdołał przypieczętować zajęcia 3. pozycji, ale utrzymał się na podium i również nie będzie musiał oglądać się na innych, jeśli zwycięży.

Tymon Tymowa 5–2 Strażak Mokrzyska
Krzysztof Pachel 29′, Adam Wiewióra 31′, 59′, Jakub Bednarek 70′, Adrian Michalczyk 72′ – Hubert Wągroda 13′, Michał Bajda 38′

To było arcyważne starcie dla obu walczących o utrzymanie drużyn. W lepszym położeniu znajdowali się mający o 3 punkty więcej gospodarze i to oni potwierdzili swoją wyższość, choć po niezwykle zaciętej pierwszej połowie był remis 2-2. W drugą część lepiej weszli miejscowi i to oni z czasem coraz bardziej przejmowali kontrolę. Kolejne bramki pozwoliły przypieczętować ważny sukces. Tymon do utrzymania potrzebuje remisu, natomiast Strażak, który jeszcze na początku rundy prezentował się bardzo dobrze, teraz ma jedynie niewielkie szanse na utrzymanie. Żeby być spokojnym, sam musi pokonać Naprzód a dodatkowo porażki doznać powinni Czarni Kobyle. Łatwo nie będzie.

Tabela
1. Pagen Gnojnik 25 53 73-25
2. Orzeł Dębno 25 52 60-34
3. Sokół Maszkienice 25 42 42-38
4. Rylovia Rylowa 25 41 58-43
5. Beskid Żegocina 25 40 66-51
6. Jadowniczanka Jadowniki 25 40 43-36
7. Okocimski KS II Brzesko 25 37 52-46
8. Spółdzielca Grabno 25 36 46-47
9. Tymon Tymowa 25 35 48-49
10. Naprzód Sobolów 25 32 45-65
11. Czarni Kobyle 25 32 47-56
12. Strażak Mokrzyska 25 29 38-39
13. LKS Trzciana 2000 25 13 24-65
14. Arkadia Olszyny 25 12 36-84

MF

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *