Wreszcie (niemal) wszystko jasne. Awans do Hal-Mont V ligi pewnym zwycięstwem nad lokalnym rywalem zapewnił sobie Pagen Gnojnik, w barażach zagra Orzeł Dębno. Bezpieczni są Czarni Kobyle, nadzieję zachował Strażak Mokrzyska, największym przegranym ostatniej serii gier jest Naprzód Sobolów.
mecze sobotnie
Sokół Maszkienice 4–3 Jadowniczanka Jadowniki
Andrzej Węgrzyn 16′, Mateusz Dziadowiec 27′ (k.), Tomasz Kozieł 35′, Dawid Poliszak 78′ – Piotr Janicki 21′, Krystian Lewicki 55′ (k.), Daniel Bukowiec 88′
Gospodarze zdołali przypieczętować udaną dla nich rundę wygraną z lokalnym przeciwnikiem, który chciał wyprzedzić ich w tabeli. Dobrze rozpoczęli mecz i choć za pierwszym razem szybko stracili prowadzenie, to później znów uzyskali przewagę, Tym razem nie roztrwonili jej do końca. Przyjezdni próbowali odrobić straty, ale zawsze byli przynajmniej krok za Sokołem. Ostatecznie zespół Jarosława Ulasa kończy zmagania na podium, co należy uznać za sukces.
Beskid Żegocina 6–4 Rylovia Rylowa
Rok temu te drużyny także spotkały się na koniec sezonu na obiekcie „Walecznych Górali” i wówczas Beskid wygrał 2-1, dzięki czemu wyprzedził rzutem na taśmę Rylovię i zajął 3. miejsce. Ten sezon obie strony kończą o szczebel niżej, ale scenariusz był podobny, choć bramek padło znacznie więcej.
LKS Trzciana 2000 3–6 Arkadia Olszyny
Mateusz Mroczek 29′, 53′ Kamil Klejdysz 39′ – Patryk Waśko 3′, Michał Waśko 20′ 44′, 90+2′, 90+4′, Grzegorz Nowak 68′
Stawką rywalizacji było uniknięcie zajęcia ostatniej pozycji i ostatecznie to udało się gościom, którzy wyprzedzili przeciwników dzięki wygranej. Bohaterem był Michał Waśko, który zanotował aż 4 gole. Obu stronom naprawdę zależało na godnym pożegnaniu z ligą, przez co było dużo walki. Gospodarze kończą wyjątkowo nieudaną dla nich rundę bez żadnego zwycięstwa.
Pagen Gnojnik 5–0 Tymon Tymowa
Jakub Łakoma 19′, Tomasz Grzyb 42′, Damian Cebula 61′, 78′, Kamil Wójcik 87′
Rywalizacja o awans nie rozgrzała do czerwoności, bo Pagen szybko pokazał, że kontroluje przebieg wydarzeń. Konsekwentnie dokładał kolejne bramki, choć rywale na pewno dawali z siebie wszystko, zwłaszcza że wyniki do przerwy również na boiskach Strażaka oraz Czarnych były dla nich skrajnie niekorzystne. Gdyby się utrzymały do końca, to ekipa z Tymowej spadłaby na 12. miejsce. Ostatecznie obaj beniaminkowie zrealizowali swoje cele, ponieważ gospodarze po jednym sezonie w „okręgówce” zagrają w V lidze, Tymonowi utrzymanie zapewniło to, że drużyny z Sobolowa i Kobyla ostatecznie nie utrzymały prowadzenia.
Strażak Mokrzyska 2–5 Naprzód Sobolów
Rafał Moneta 48′, Raul Kotarba 57′, Hubert Smulski 68′, Michał Bajda 82′, Radosław Pietrzyk 90+2′ – Wojceich Klebert 3’38’
Do przerwy to goście prezentowali się o wiele lepiej i zasłużenie prowadzili różnicą dwóch bramek, a mogli nawet wyżej, ale po zmianie stron sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Strażak szybko doprowadził do wyrównania i parł po kolejne bramki, natomiast Naprzód nie wykorzystał swoich szans, za co w decydującym momencie został boleśnie skarcony. Gospodarze zdobyli kolejne gole i dzięki wygranej awansowali na 11. miejsce, które może dać im utrzymanie. Drużyna z Sobolowa prawdopodobnie pożegna się z „okręgówką” po aż piętnastu latach nieprzerwanej gry na tym poziomie.
Czarni Kobyle 2–2 Spółdzielca Grabno
Dawid Rozum 40′, Dominik Piwowarczyk 44′ – Robert Witek 2′, Kamil Kużdżał 84′
Goście byli już pewni utrzymania, ale nie zamierzali ułatwiać sprawy walczącemu o byt beniaminkowi. Szybko objęli prowadzenie. Sytuacja gospodarzy skomplikowała się jeszcze mocniej, gdy z powodu urazu boisko opuścić musiał ich najlepszy w ostatnich miesiącach zawodnik, Wiktor Piekarz, ale ostatnie minuty pierwszej części należały zdecydowanie do nich. W drugiej połowie emocji również nie brakowało. Obie strony kończyły spotkanie w osłabieniu, bo w 71. z boiska usunięci zostali Michał Mirski (Czarni) oraz Marcin Marmol (Spółdzielca). Przyjezdni wyrównali, ale remis i tak ostatecznie pozwolił ekipie Marcina Motaka na osiągnięcie celu minimum. Czarni przesunęli się na 10. miejsce i są już bezpieczni.
Orzeł Dębno 0–0 Okocimski KS II Brzesko
By wrócić na zajmowane przez dużą część sezonu 1. miejsce, gospodarze musieli wygrać i dodatkowo liczyć na potknięcie zespołu z Gnojnika, ale już wiemy, że ten drugi warunek nie został spełniony. Tutaj zakończyło się podziałem punktów po zaciętej rywalizacji. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Szymona Powroźnika. Orzeł zagra w barażach, Okocimski II kończy zmagania w środku stawki.
Tabela
1. Pagen Gnojnik 26 56 78-25
2. Orzeł Dębno 26 53 60-34
3. Sokół Maszkienice 26 45 46-41
4. Beskid Żegocina 26 43 72-55
5. Rylovia Rylowa 26 41 62-49
6. Jadowniczanka Jadowniki 26 40 46-40
7. Okocimski KS II Brzesko 26 38 52-46
8. Spółdzielca Grabno 26 37 48-49
9. Tymon Tymowa 26 35 48-54
10. Czarni Kobyle 26 33 49-58
11. Strażak Mokrzyska 26 32 43-41
12. Naprzód Sobolów 26 32 47-70
13. Arkadia Olszyny 26 15 42-87
14. LKS Trzciana 2000 26 13 27-71
MF
























