Klasa okręgowa. Błyskawica znów z wygraną, Rylovia lepsza od Szreniawy

243 0

Druga seria gier również przyniosła nam kilka ciekawych spotkań, choć tym razem nie odnotowano większych niespodzianek. Swoją siłę potwierdza Błyskawica Proszówki, która ograła kolejną mocną ekipę. Ważne zwycięstwo na koncie ma Rylovia. Po świetnej inauguracji tym razem zimny prysznic przyjęli Wiślanie Wola Przemykowska.

2. kolejka

mecze sobotnie

Rylovia Rylowa 3–2 Szreniawa Nowy Wiśnicz
Dawid Lizak 10′, Michał Motylski 34′, 81′ – Sebastian Pałka 8′, 66′

Od samego początku działo się bardzo wiele. Najpierw szybko wynik otworzyli goście, ale z prowadzenia cieszyli się ledwie dwie minuty. Później przewagę zyskali gospodarze, jednak im szyki w pewnym momencie pokrzyżował drugi tego dnia gol Sebastiana Pałki. Bramki pozyskanego z młodzieżowych ekip Wieczystej Kraków zawodnika ostatecznie nie dały jednak zbyt wiele, ponieważ takim samym wyczynem popisał się Michał Motylski. Ostatecznie po zaciętym i ciekawym starciu to gospodarze odnieśli cenne zwycięstwo i zademonstrowali, że naprawdę stać ich na walkę o czołowe pozycje.

Błyskawica Proszówki 2–0 Beskid Żegocina
Daniel Bukowiec 24′, Jakub Rachfalik 88′ (k.)

Nie jest łatwo zatrzymać ofensywę gości, jednak spadkowicz znów potwierdził, że na tym poziomie dysponuje bardzo dużą siłą w każdej formacji i potrafi kontrolować przebieg zdarzeń. Prowadzenie objął jeszcze w pierwszej połowie i choć goście utrzymywali kontakt, to nie byli w stanie doprowadzić do remisu. Błyskawica nie dała się zaskoczyć, a w ostatnim fragmencie wywalczyła jeszcze rzut karny, po którym wygraną przypieczętował Jakub Rachfalik. Trener Bartłomiej Hołyst nie zdołał ograć swojej dawnej drużyny. Beskid stracił też na pewien czas kontuzjowanego Gabriela Stacha.

Sokół Maszkienice 1–3 Czarni Kobyle
Dawid Kargul 78′ (k.) – Piotr Śliwiński 18′, 90+3′, Miłosz Mochel 62′

Dla obu drużyn to spotkanie miało ogromną wagę, bo chciały szybko podnieść się po bardzo nieudanym starcie rundy. W pierwszej połowie znacznie więcej okazji stworzyli sobie goście, ale wykorzystali tylko jedną z nich. Po przerwie dołożyli kolejne trafienie, ale w końcu Sokół odpowiedział po rzucie karnym i miał jeszcze czas na odwrócenie losów rywalizacji. To się jednak już nie udało, zwłaszcza że niedługo później z boiska usunięty za drugą żółtą kartkę został Patryk Tomczyk, a Czarni w ostatnich sekundach jeszcze przypieczętowali zwycięstwo. Ekipa z Maszkienic po letniej rewolucji nadal nie jest przygotowana do gry na poziomie „okręgówki” i o punkty będzie jej teraz niezwykle trudno.

Orzeł Dębno 2–1 Okocimski KS II Brzesko
Karol Kliś 45′, Rafał Ptaszek 45′ – Szymon Biel 32′

W ostatniej kolejce poprzedniego sezonu obie strony podzieliły się punktami. Teraz mecz pomiędzy nimi również był zacięty. OKS wyszedł na prowadzenie po dwóch kwadransach, jednak stracił je tuż przed przerwą, a jedyną bramkę w drugiej części zdobyli miejscowi. Ostatecznie gospodarze odwrócili wynik i zgarnęli pierwszy komplet punktów w tej rundzie. Obie strony mają teraz po 3 punkty.

Jadowniczanka Jadowniki 0–0 Sokół Borzęcin Górny

Gospodarze mieli znów liczyć się rywalizacji o wysokie cele, ale na razie idzie im jak po grudzie. W poprzednim spotkaniu zabrakło im stabilności w defensywie, tym razem zawiodła skuteczność w działaniach ofensywnych. Nie można jednak umniejszać ambitnemu beniaminkowi, bo pokazał, że nie poddaje się łatwo i będzie walczył z każdym o ligowe punkty.

Spółdzielca Grabno 8–1 Wiślanie Wola Przemykowska
Sebastian Nowak 5′, Filip Baran 10′, 53′, 72′, Wojciech Kuboń 16′, 32′, Mateusz Nowak 74′, Jakub Cieśla 80′ – Damian Gurak 22′ (k.)

Debiut w „okręgówce” był dla beniaminka wspaniałym doznaniem, ale już drugi w drugim meczu czekał go kubeł zimnej wody. Widać, że poziom wyżej nie będzie łatwo o ligowe punkty. Tym razem bardziej doświadczona Spółdzielca potrafiła bezlitośnie wypunktować błędy Wiślan, szybko zbudowała znaczną przewagę, a po przerwie jeszcze dokładała kolejne bramki. Gościom na pewno nie pomogło to, że przez ostatnie pół godziny grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Dariusza Cabana, ale wówczas i tak było już 5-1. Miejscowi pokazali, że stać ich na dobrą grę, ekipa z Woli Przemykowskiej musi potraktować to bolesne spotkanie jako lekcję, z której trzeba wyciągnąć wnioski.

mecz niedzielny
Tymon Tymowa 1–1 Orzeł Cikowice
Krystian Borowiec 3′ – Piotr Makówka 57′

Na zakończenie zmagań w ramach tej serii gier spotkały się dwie ekipy, które na inauguracje sprawiły dobre wrażenie swoją grą. Tymon rozpoczął idealnie, bo szybko trafił na 1-0, ale beniaminek nie zamierzał odpuszczać. Po przerwie doprowadził do wyrównania i szukał okazji do zdobycia kolejnego gola. Obie strony miały swoje szanse, ale ostatecznie doszło do podziału punktów. Obie strony pozostały niepokonane, jednak Orzeł musi też jeszcze poczekać na pierwsze zwycięstwo.

Tabela
1. Błyskawica Proszówki 2 6 5-0
2. Spółdzielca Grabno 2 4 10-3
3. Tymon Tymowa 2 4 7-2
4. Rylovia Rylowa 2 4 6-5
5. Orzeł Dębno 2 3 2-4
6. Beskid Żegocina 2 3 3-4
7. Czarni Kobyle 2 3 4-7
8. Wiślanie Wola Przemykowska 2 3 4-8
9. Okocimski KS II Brzesko 2 3 4-2
10. Jadowniczanka Jadowniki 2 2 3-3
-. Orzeł Cikowice 2 2 3-3
12. Sokół Borzęcin Górny 2 1 2-3
13. Szreniawa Nowy Wiśnicz 2 0 2-6
14. Sokół Maszkienice 2 0 1-6

Autor: Mateusz Filipek

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *