Keeza Klasa okręgowa. Świetna kolejka beniaminków, potknięcia faworytów

217 0

W pierwszych dwóch kolejkach sensacji było niewiele, ale to zmieniło się w ostatni weekend. Już na tym etapie nie ma zespołu z kompletem punktów, za to znaleźć można wciąż takie, które pozostają bez zdobyczy. Komplet wygranych zanotowało trzech beniaminków.

Klasa okręgowa

3. kolejka

mecze sobotnie
Błyskawica Proszówki 2–2 Jadowniczanka Jadowniki
Bartłomiej Chlebek 40′ (k.), Piotr Filipek 48′ – Michał Bajda 28′, Oliwier Okas 42′

Goście jako pierwsi w sezonie zaskoczyli defensywę spadkowicza. Dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale ponad połowę rywalizacji musieli radzić sobie w osłabieniu po tym, jak do szatni odesłany został Michał Żak, który został napomniany dwukrotnie w ciągu zaledwie minuty. Błyskawica nie wykorzystała w pełni okazji, bo po przerwie zdołała jedynie doprowadzić do remisu, a sama również zakończyła mecz w niepełnym składzie, gdyż czerwoną kartkę obejrzał Eliasz Dudek. Podział punktów jest niewielką niespodzianką, ponieważ to miejscowi zdają się dysponować największą siłą, do tego grali na swoim terenie, a Jadowniczanka jeszcze nie wygrała. Trzeci remis dla drużyny Macieja Plezi na pewno nie jest spełnieniem marzeń, choć terminarz miała wyjątkowo trudny i teraz tym bardziej trzeba postrzegać ją jako mocną.

Orzeł Cikowice 4–1 Sokół Maszkienice
Robert Dziwisz 2′, Emmanuel Sarki 20′ (k.), Rafał Dziurdzia 23′, Mariusz Mazanek 33′ – Dawid Kargul 35′ (k.)

Wszystko co najważniejsze, wydarzyło się jeszcze przed przerwą. Gospodarze błyskawicznie zbudowali sporą przewagę, na co zgrywający się wciąż Sokół był w stanie odpowiedzieć zaledwie raz. To zbyt mało na beniaminka, który zanotował pierwsze ligowe zwycięstwo i pozostaje niepokonany. Drużyna z Maszkienic zamyka stawkę z zerowym dorobkiem.

mecze niedzielne
Czarni Kobyle 1–3 Orzeł Dębno
Piotr Śliwiński 18′ – Marcin Furmański 68′ (k.), Jakub Stypka 82′ (k.), Karol Kliś 87′

Goście zrewanżowali się za wiosenną porażkę, od której rozpoczął się ich wielki kryzys, choć całkiem długo zapowiadało się na sukces miejscowych. Prowadzenie zapewnił im wyróżniający się ostatnio dobrą formą Piotr Śliwiński, ale w decydującym momencie przyjezdni wywalczyli dwa rzuty karne, które zdołali wykorzystać, na koniec jeszcze pieczętując drugie zwycięstwo w sezonie.

Sokół Borzęcin Górny 2–1 Rylovia Rylowa
Adrian Chmioła 6′, Mariusz Czarny 25′ – Dawid Lizak 68′

To największa niespodzianka tej serii gier, i to nawet jeśli weźmie się pod uwagę, że na własnym boisku beniaminek może być bardzo trudnym rywalem. Mierzył się bowiem z Rylovią, która nieźle weszła w sezon i niedawno wygrała już na tym obiekcie w meczu Pucharu Polski. Teraz rywalizacja rozpoczęła się jednak po myśli miejscowych, którzy potrafili utrzymać kontrolę nad wydarzeniami i choć w drugiej połowie stracili połowę przewagi, to ostatecznie zdobyli komplet punktów. Teraz znajdują się w gronie ekip z czterema „oczkami” na koncie.

Wiślanie Wola Przemykowska 3–1 Tymon Tymowa
Józef Stachowicz 42′, Arkadiusz Gwóźdź 50′ (k.), Mikołaj Czosnyka 64′ – Adrian Michalczyk 90+1′

Na razie beniaminek spisuje się doskonale na własnym boisku, bo zanotował dobry występ z rywalem, który zdawał się znajdować na fali. Wiślanie objęli prowadzenie pod koniec pierwszej części, ale już chwilę po przerwie wywalczyli, a następnie wykorzystali rzut karny. Gol na 3-0 uspokoił sytuację, zwłaszcza że grający w poprzednich spotkaniach bardzo dobrze goście byli nieskuteczni dopiero w ostatnich sekundach przełamali niemoc. Ekipa z Woli Przemykowskiej na własnym boisku prezentuje się na razie rewelacyjnie. Przekonamy się, czy taką dyspozycję uda się jej zachować na stałe.

Okocimski KS II Brzesko 1–1 Beskid Żegocina
Nikodem Gałat 66′ – Mateusz Matlęga 45+1′

Zacięte spotkanie nie zostało rozstrzygnięte, bo na bramkę „do szatni” zdobytą przez gości „Piwosze” zdołali odpowiedzieć po zmianie stron. Na pewno dla obu stron taki rezultat jest lekko rozczarowujący, nawet jeśli OKS przechodzi przebudowę, a „Waleczni Górale” rzadko wygrywają na wyjazdach. Jedni i drudzy mają teraz po 4 punkty.

Spółdzielca Grabno 2–1 Szreniawa Nowy Wiśnicz
Filip Baran 30′, Mateusz Nowak 86′ – Paweł Świątek 10′

Chcący zrehabilitować się po dwóch nieudanych występach goście rozpoczęli tym razem bardzo dobrze, ale werwy wystarczyło im tylko na pierwszą połowę. Choć Spółdzielca od 57. minuty grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Sebastiana Nowaka, to i tak zdołała zgarnąć pełną pulę. Decydujące trafienie gospodarze zanotowali na niespełna 4 minuty przed końcem. Na razie są największą pozytywną niespodzianką początku rundy, podczas gdy spadkowicz zupełnie nie potrafi odnaleźć się w nowych realiach.

Tabela
1. Spółdzielca Grabno 3 7 12-4
2. Błyskawica Proszówki 3 7 7-2
3. Orzeł Dębno 3 6 5-5
4. Wiślanie Wola Przemykowska 3 6 7-9
5. Orzeł Cikowice 3 5 7-4
6. Beskid Żegocina 3 4 4-5
7. Sokół Borzęcin Górny 3 4 4-4
8. Okocimski KS II Brzesko 3 4 5-3
9. Tymon Tymowa 3 4 8-5
10. Rylovia Rylowa 3 4 7-7
11. Jadowniczanka Jadowniki 3 3 5-5
12. Czarni Kobyle 3 3 5-10
13. Szreniawa Nowy Wiśnicz 3 0 3-8
14. Sokół Maszkienice 3 0 2-10

MF

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *