Mamy już jasność w kwestii tego, kto będzie zajmował pozycję lidera na koniec rundy jesiennej. Ten zaszczyt przypadnie Błyskawicy Proszówki, która w hicie tej serii gier wysoko pokonała wicelidera z Grabna na jego terenie. Satysfakcjonujący powrót na swoje boisko zaliczyła Szreniawa Nowy Wiśnicz. Ważne zwycięstwo nad Rylovią odniósł Orzeł Cikowice.
11. kolejka
mecze sobotnie
Sokół Maszkienice 0–1 Jadowniczanka Jadowniki
Tomasz Mól 67′
Gospodarze chcieli zmazać plamę po bardzo nieudanym wyjazdowym spotkaniu z Beskidem (0-10) i postawili bardzo trudne warunki lokalnemu przeciwnikowi. Jadowniczanka w końcu zdołała uzyskać przewagę po zespołowej akcji, którą wykończył Tomasz Mól, ale nie potrafiła zupełnie wygasić emocji, nawet pomimo faktu, że przeciwnicy przez ostatni kwadrans grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Arkadiusza Gazdy. Ostatecznie dopięła jednak swego i pnie się w górę stawki.
Orzeł Cikowice 3–1 Rylovia Rylowa
Błażej Świerczyński 19′, Robert Dziwisz 71′, Rafał Dziurdzia 81′ – Tomasz Wojewoda 30′
Beniaminek pokazał, że ostatni lekki spadek formy nie musi przejść w trwałe obniżenie lotów. Tym razem zaprezentował świetną dyspozycję na tle bardzo mocnego rywala. Po wyrównanej pierwszej połowie końcowe rozstrzygnięcie było sprawą otwartą, ale w decydującym momencie to Orzeł wykorzystał swoje okazje i zdobył cenny komplet punktów, który zapewnia mu pozostanie na podium.
Dla Rylovii to ogromne rozczarowanie, bo ostatnio ścigała czołówkę, tymczasem teraz znów została w tyle.
Orzeł Dębno 4–1 Beskid Żegocina
Mateusz Matlęga 30′ (s.), Jakub Stypka 73′, Krzysztof Sady 80′, Jakub Kumorek 90+2′ (k.) – Paweł Matras 86′
To był jeden z najlepszych występów miejscowych w tej rundzie i w całym roku. Do przerwy prowadzili tylko 1-0 po samobójczym trafieniu przeciwników, ale po zmianie stron świetnie wykorzystali kolejne okazje. Beskid tym razem rozczarował, udowadniając raz jeszcze, że na obcych boiskach nie czuje się tak dobrze jak w Żegocinie. Przegrana kosztowała ich spadek na 8. miejsce. Orzeł Dębno od dłuższego czasu utrzymuje 4. pozycję.
Szreniawa Nowy Wiśnicz 2–1 Okocimski KS II Brzesko
Sebastian Pałka 70′ (k.), Jakub Kleszcz 74′ – Nikodem Gałat 36′
Gospodarze z pompą wrócili na swój odrestaurowany stadion. Mecz obejrzała liczna widownia, a wśród niej znalazł się choćby prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, Bartosz Ryt. Początkowo zapowiadało się na sukces gości, bo prowadzenie do przerwy zapewnił OKS-owi Nikodem Gałat. Dopiero w ostatnich dwudziestu minutach miejscowi zdołali przechylić szalę na swoją stronę. Najpierw wywalczyli rzut karny, którego na bramkę zamienił Sebastian Pałka, a po chwili na 2-1 trafił Jakub Kleszcz. Zawodnikiem spotkania został przez miejscowych wybrany Miłosz Ośika.
Spółdzielca Grabno 0–4 Błyskawica Proszówki
Babrtłomiej Chlebek 8′, 13′, 17, Daniel Bukowiec 83′
Najważniejszy mecz rundy nie spełnił oczekiwań bezstronnych kibiców pod względem dramaturgii. Błyskawica od początku poszła po swoje, zostawiając gospodarzy daleko w tyle. Do zwycięstwa poprowadził ją Bartłomiej Chlebek, autor „hat-tricka”. Na jego skompletowanie potrzebował zaledwie dziewięć minut! Wynik ustalił Daniel Bukowiec. Lider wysokim zwycięstwem zademonstrował, że prezentuje wyższy poziom od reszty drużyn i prześcignięcie go w walce o awans będzie wyjątkowo trudnym zadaniem. Na razie zapewniła sobie prymat na koniec rundy jesiennej. Spółdzielca nadal zajmuje 2. miejsce, jej strata do ekipy z Proszówek wynosi teraz sześć punktów.
mecze niedzielne
Tymon Tymowa 4–2 Sokół Borzęcin Górny
Jakub Buchowicz 41′, Adrian Michalczyk 64′, Kamil Maciaś 84′, Szymon Kupczyk 90+1′ – Aleksander Rędzina 37′, Albert Madej 65′
W tym spotkaniu od początku było jasne, że rywalizacja będzie naprawdę zacięta. Pierwsi wynik otworzyli goście, ale cieszyli się nim ledwie cztery minuty. Po przerwie na 2-1 trafił z kolei Tymon, by wypuścić prowadzenie już po kilkudziesięciu sekundach. Dopiero ostatnie minuty przyniosły rozstrzygnięcie. Gospodarze wykorzystali swoje szanse i tym razem nie pozwolili już beniaminkowi na odpowiedź. Cenna wygrana zapewniła im awans na 7. pozycję. Sokół pozostaje 12.
Wiślanie Wola Przemykowska 1–2 Czarni Kobyle
Mikołaj Czosnyka 17′ – Antoni Kalinowski 61′, Piotr Śliwiński 75′
Dla miejscowych była to kolejna szansa na przełamanie passy porażek, ale zespół Marcina Motaka również bardzo potrzebował drugiego z rzędu zwycięstwa. Rozpoczęło się po myśli Wiślan, którym prowadzenie do przerwy zapewnił po rzucie rożnym Mikołaj Czosnyka, ale po przerwie skuteczni byli już tylko goście. Trafienia Antoniego Kalinowskiego i Piotra Śliwińskiego pozwoliły im odwrócić losy spotkania. Dla Czarnych to bardzo ważna wygrana, bo dała im awans na bezpieczne 10. miejsce. Seria przegranych ekipy z Woli Przemykowskiej nadal trwa. Beniaminek wyprzedza tylko Sokoła Maszkienice, więc musi szybko się otrząsnąć, bo rywale zaczynają się oddalać.
Tabela
1. Błyskawica Proszówki 11 29 37-8
2. Spółdzielca Grabno 11 23 40-23
3. Orzeł Cikowice 11 21 25-13
4. Orzeł Dębno 11 21 23-20
5. Jadowniczanka Jadowniki 11 18 25-18
6. Rylovia Rylowa 11 17 27-25
7. Tymon Tymowa 11 16 25-22
8. Beskid Żegocina 11 15 30-24
9. Okocimski KS II Brzesko 11 14 17-17
10. Czarni Kobyle 11 14 15-29
11. Szreniawa Nowy Wiśnicz 11 13 21-23
12. Sokół Borzęcin Górny 11 10 20-29
13. Wiślanie Wola Przemykowska 11 9 18-34
14. Sokół Maszkienice 11 0 8-46
MF
