Reklama

V liga. Przed inauguracją

Na sobotę i niedzielę zaplanowano mecze 1. kolejki V ligi tarnowskiej. Rywalizacja w bieżącym sezonie powinna dostarczyć wielu emocji piłkarskim kibicom. W wielu drużynach nie przespano okresu przygotowawczego i solidnie wzmocniono kadry zespołów. Jak to zwykle bywa nadzieje i obawy zweryfikuje liga, a więc czekamy na pierwsze rozstrzygnięcia…

Przed trudnym sprawdzianem stanie Górnik Siedlec. Beniaminek zmierzy się na wyjeździe z Polanem Żabno. Drużyna z Siedlca skompletowała ponad dwudziestoosobową kadrę dokonując w letniej przerwie kilku wzmocnień. Wśród nich jest napastnik Polanki Nieszkowice – Patryk Babicz, Michał Kołodziej (z Błyskawicy Proszówki), Piotr Kostuch (Korona Niedzieliska), Tomasz Sopata (bez klubu, ostatni: Czarni Kobyle), Daniel Turmiński (Szreniawa – definitywnie po wypożyczeniu). Cel jest dla beniaminka jeden – utrzymać się w lidze. O sukces w Żabnie nie będzie łatwo. Już w pierwszym meczu na Górnika czeka spadkowicz z IV ligi, który liczy , że po rocznej przerwie ponownie zagości w gronie czwartoligowców. Tym bardziej, że za rok Polan będzie świętował stulecie istnienia. W Żabnie nie ma już trenera Wacława Macioska (nowym jest Piotr Brożek, w poprzednim sezonie Wolania) oraz kilku podstawowych zawodników, którzy znaleźli sobie nowe kluby. Wśród nich jest czołowy strzelec – Dariusz Bałut, który wraz z Macioskiem trafił do Wisłoki Dębica. Polan wzmocnił się w zasadzie trzema zawodnikami: Kamil Łazarz, Mateusz Zagórski (Unia Tarnów) oraz Bartłomiej Frąca (Ikar Odporyszów).

Solidnie wyglądająca kadra innego beniaminka – Strażaka Mokrzyska zostanie sprawdzona przez Dunajca Mikołajowice. Do zespołu trenera Rogoża dołączyli między innymi napastnik Piotr Żurek (z Błękitnych Przyborów) i Łukasz Zachara (Korona Niedzieliska). Zwłaszcza ten pierwszy powinien stanowić o sile ataku beniaminka. Mecze kontrolne, w których strażacy pozostawili w pokonanym polu Jadowniczankę, Orła i Naprzód, pokazały że Strażak może być czarnym koniem bieżącego sezonu. W Dunajcu postawiono na stabilizację. Zespół, który w ostatnim sezonie w zasadzie rzutem na taśmę uratował dla siebie V ligę, zarejestrował tylko jednego nowego zawodnika – byłego piłkarza Unii Tarnów – Marcina Drwala.

W ostatnim sprawdzianie przed ligą z dobrej strony zaprezentował się Orzeł Dębno, który w pucharowej konfrontacji nie pozostawił złudzeń Sokołowi Maszkienice. Orzeł wzmocniony Krystianem Hebdą (Rylovia) zmierzy się w pierwszej serii piątoligowych zmagań z Naprzodem Sobolów. Goście sobotniego spotkania latem wzmocnili się transferem wypożyczonego dotychczas z Polanki Nieszkowice Kamila Stachowicza. Po raz kolejny Naprzód będzie bazował na własnych wychowankach. Dwa sezony temu drużyna z Sobolowa święciła triumfy w Pucharze Polski oraz notowała dobre wyniki w lidze (5. miejsce). W poprzednich rozgrywkach tak różowo nie było, a Naprzód wtopił się w ligową przeciętność. Jak będzie w nadchodzących rozgrywkach?

Wiele zmian zaszło w zespole Pagen Gnojnik. Najważniejszą jest zmiana na stanowisku pierwszego trenera. Arkadiusza Śliwę zastąpił Jarosław Ulas, który grę na pozycji środkowego pomocnika połączy z prowadzeniem zespołu. W nowym sezonie w barwach Pagenu nie zobaczymy już Łukasza Hajdugi (odszedł do Rylovii) oraz Tomasza Grzyba (przeszedł do Okocimskiego). Do zespołu dokooptowano młodzieżowców, którzy będą musieli uzupełnić luki po bardziej doświadczonych zawodnikach. Rywalem gnojniczan będzie beniaminek z Radłowa. Najważniejszym nabytkiem tego zespołu w przerwie letniej jest Marek Kowalik, który opuścił Sokoła Borzęcin po zaledwie jednym sezonie gry.

W niedzielę Rylovia podejmie Olimpię Wojnicz. Gospodarze latem stracili stopera – Krystiana Hebdę, którego być może zastąpi wracający po zagranicznym wyjeździe Maciej Kaczmarczyk. Drużyna Piotra Stawarza wzmocniła się również zawodnikami środka pola i ataku: Łukasz Hajduga (Pagen Gnojnik), Jakub Więcław (Macierz Lipnica), Kamil Zawada (Sokół Borzęcin) oraz Krzysztof Sikora (Okocimski). Rylovia po nieudanej próbie powrotu do IV ligi będzie chciała ponownie podjąć wyzwanie wygrania ligi. Niedzielny rywal – Olimpia będzie pierwszym poważnym rywalem, który sprawdzi ambicje drużyny Piotra Stawarza.

Dunajec Zakliczyn już bez swojego czołowego zawodnika – Bartosza Tokarczyka (odszedł do BKS Bochnia) podejmie Okocimskiego Brzesko. Piwosze już z Marcinem Manelskim na ławce trenerskiej będą zapewne walczyć o miejsce w ligowym czubie. Pomóc ma w tym Tomasz Grzyb (poprzednio Pagen), Jarosław Święch (ostatnio bez klubu) oraz Maciej Pawlik, który wrócił z wypożyczenia do rezerw Wisły Kraków. Sukcesem brzeszczan było zatrzymanie niemal całej ligowej kadry z zeszłego sezonu za wyjątkiem Krzysztofa Sikory, który wybrał ofertę Rylovii.

Ostatni mecz 1. kolejki rozegrają przedstawiciele powiatu brzeskiego. Olimpia Kąty gościć będzie swoją imienniczkę z Buczu. W ostatnim sprawdzianie przed startem ligowym zmagań, w II rundzie rozgrywek Pucharu Polski oba zespoły pewnie pokonały swoich rywali. Gospodarze niedzielnego spotkania wygrali w Uszwi 1-3, a goście rozbili aż 1-8 Start Biadoliny Szlacheckie. W tym ostatnim spotkaniu dwie bramki strzelił nowy nabytek – Konrad Machalski (Błękitni Przyborów). Czy okaże się dużym wzmocnieniem swojego nowego zespołu?

Program 1. kolejki:

sobota:
Orzeł Dębno – Naprzód Sobolów 17:30
Strażak Mokrzyska – Dunajec Mikołajowice 18:00
Polan Żabno – Górnik Siedlec 18:00
LKS Gnojnik – Radłovia Radłów 18:00

niedziela:
Rylovia Rylowa – Olimpia Wojnicz 17:00
Dunajec Zakliczyn – Okocimski Brzesko 17:00
Olimpia Kąty – Olimpia Bucze 18:00