Reklama

Zwycięstwo i porażka BKS w dwóch sobotnich sparingach

BKS Bochnia rozegrał w sobotę dwa mecze kontrolne. W pierwszym wysoko przegrał z trzecioligowymi Wiślanami Jaśkowice aż 0-6. W popołudniowym pojedynku, z Rylovią bochnianie, w składzie których zagrało wielu juniorów pokonało piątoligowca 3-0.

BKS – Wiślanie Jaśkowice 0-6
Bramki: Czarnecki 3, Morawski Marcin, Szwajdych, Popiela
Skład BKS: Marcin Seweryn – Daniel Bukowiec, Krzysztof Mazur, Mateusz Mlostek, Tomasz Rachwalski – testowany, Piotr Górecki, Dominik Juszczak, Karol Filipek, Grzegorz Marszalik – Krzysztof Styrna Grali ponadto: Michał Ruchałowski, Bartłomiej Chlebek i Mirosław Tabor

BKS – Rylovia 3-0
Bramki: Marcin Motak, samobójcza, Tomasz Palonek
BKS: Damian Szydłowski – Bartłomiej Chlebek, |Marcin Palej, Filip Korta, Piotr Czerwiński, Paweł Szot, Igor Dymura, Karol Buczek, Piotr Filipek, Mirosław Tabor, Marcin Motak. Grali również Krystian Lewicki, Arkadiusz Budzyn, Krzysztof Sotoła, Tomasz Palonek, Machaj, Wiktor Nagrodzki

Janusz Piątek: W sobotę zaplanowaliśmy dwa mecze kontrolne. Podzieliliśmy zespół na dwa składy. W porannym sparingu z Wiślanami Jaśkowice otrzymaliśmy srogą lekcję futbolu od rywala. Choć wynik był bardzo wysoki, to jednak były dobre momenty gry z których jestem zadowolony. Nie mieliśmy jednak tego co posiadała doświadczona drużyna Wiślan. Mam nadzieję, że to doświadczenie tego meczu otworzy moim zawodnikom i sprawi, że poprawią swoją grę i będą unikać w przyszłości podobnych błędów jak w sobotnim spotkaniu.

W drugim meczu oprócz seniorów zagrali również juniorzy, w tym także juniorzy młodsi. Ze spotkania jestem zadowolony, zbudowany postawą młodzieży. Wykonują ciężką pracę i z każdym miesiącem podnoszą swoje umiejętności. Zostały prawdopodobnie 2 dwa tygodnie przygotowań do ligi – o ile zaczną zgodne z planem 17 marca. Nasze przygotowania idą według nakreślonego planu. Nadal szukamy jeszcze optymalnych rozwiązań w składzie i formacji.