Reklama

Nice I liga. Bezcenne zwycięstwo Puszczy

Podopieczni trenera Tomasza Tułacza nareszcie przerwali passę meczów bez wygranej. Na zwycięstwo czekali aż od 14. kolejki, kiedy pokonali na własnym boisku Olimpię Grudziądz (2:1).

Puszcza Niepołomice – Drutex Bytovia 2-0 (2-0)
3′ Krzysztof Drzazga, 45′ Konrad Stępień

Puszcza Niepołomice: 12. Marcin Staniszewski, 5. Konrad Stępień, 3. Michał Czarny, 23. Piotr Stawarczyk, 27. Mateusz Bartków – 14. Dawid Ryndak (81′ Szewczyk), 8. Longinus Uwakwe, 11. Marcin Stefanik, 9. Krzysztof Drzazga (68′ Mikołajczyk), 17. Bartosz Żurek(86′ Kotwica) – 19. Marcin Orłowski

Drutex Bytovia: 25. Michał Szromnik, 2. Marek Opałacz, 6. Michał Rzuchowski, 8. Sebastian Kamiński (24′ Wacławczyk), 10. Michał Jakóbowski (83′ Kpassa), 11. Janusz Surdykowski, 28. Jakub Kuzdra(70′ Wilk), 35. Edgaras Zarksis, 38. Kamil Adamek, 55. Francesco Gonzalez, 68. Bartosz Wolski

To spotkanie było niezwykle ważna dla obu zespołów, gdyż zwycięzca meczu mógł być pewien, że po zakończeniu kolejki oddali się od zespołów zajmujących miejsce w strefie spadkowej. Puszcza postanowiła rozpocząć starcie od mocnego uderzenia, co już w 3. minucie zaowocowało zdobyciem gola. Po dośrodkowaniu Marcina Orłowskiego głową do siatki piłkę skierował Krzysztof Drzazga. Dla napastnika był to drugi gol zdobyty w barwach zespołu z Niepołomic.

Po zdobyciu prowadzenia niepołomiczanie nie zamierzali ograniczyć się do bronienia korzystnego wyniku. Bardzo aktywni byli na skrzydłach Dawid Ryndak i Bartosz Żurek. Dobrze prezentowali się również środkowi pomocnicy. Dwie szanse na zdobycie gola miał Marcin Stefanik, ale po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę, a potem minęła słupek. W pierwszej części goście z Bytowa zagrozili bramce Puszczy tylko raz, ale po strzale Michała Rzuchowskiego dobrą interwencją popisał się Staniszewski. Kolejny cios zdołała za to zadać Puszcza. Po dośrodkowaniu Żurka głową piłkę do bramki skierował Konrad Stępień. Co ciekawe, spośród czterech bramek zdobytych przez niepołomiczan w tym roku, aż trzy zdobyli nowo pozyskani gracze (Drzazga 2, Stępień).

Po przerwie Puszcza skupiła się przede wszystkim na obronie, przez co druga część spotkania nie była tak interesująca jak pierwsza. Drużyna z Pomorza próbowała wprawdzie zdobyć choćby gola kontaktowego, ale bezskutecznie. Pod koniec meczu niepołomiczanie mogli jeszcze dobić rywala, ale swoich szans nie wykorzystali Krzysztof Szewczyk i Stefanik.

Niepołomiczanie zdobyli wreszcie bezcenne trzy punkty i choć nie awansowali w ligowej tabeli (12. miejsce), to jednak powiększyli przewagę nad zespołami zajmującymi miejsce w strefie spadkowej. Bardzo zadowolony z wyniku i gry zespołu był trener Tułacz. Podkreślił, że w tym meczu najważniejsze było zdobycie trzech punktów, a nie styl czy ilość zdobytych goli. Zespół zdołał zregenerować się po dalekich i zakończonych niepowodzeniem wyprawach do Głogowa i Suwałk. Teraz drużyna może trochę odpocząć. Następny mecz rozegra jednak również bardzo daleko od Niepołomic. 21.04 o godz. 12.30 zmierzy się w Ostródzie z zajmującym miejsce w strefie spadkowej Stomilem Olsztyn.

Kolejka 26.

Chojniczanka Chojnice 0-2 Zagłębie Sosnowiec
Odra Opole 0-0 Wigry Suwałki
GKS Katowice 0-2 Stal Mielec
Raków Częstochowa 1-3 Chrobry Głogów
Puszcza Niepołomice 2-0 Bytovia Bytów
Miedź Legnica 1-0 Stomil Olsztyn
Pogoń Siedlce 0-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Górnik Łęczna 0-0 Ruch Chorzów
Olimpia Grudziądz 0-1 GKS Tychy