Reklama

IV liga. Ostatki przy Parkowej, GKS o podtrzymanie zwycięskiej serii

Rozgrywki piłkarskiej IV ligi powoli zbliżają sie do końca. O tym smutnym fakcie przekonają się jutro kibice BKS Bochnia (17.30), którzy po raz ostatni w tym sezonie będąoglądać swoich ulubieńców przy ulicy Parkowej. Rywalem drużyny Janusza Piątka będzie Lubań Maniowy. W niedzielę (o 17.00) z kolei zagra GKS Drwinia. Finalista Pucharu Polski na szczeblu TOZPN zmierzy się, również na swoim boisku, z KS Tymbark.

Lubań Maniowy od zawsze był dla Bocheńskiego KS rywalem niewygodnym. Na szczęście zwykle siła rywala objawiała się w meczach dla bochnian wyjazdowych. Po raz ostatni oba zespoły zagrały przy Parkowej w poprzednim sezonie, kiedy to BKS rozbił Lubań aż 5-0. Jesienią ubiegłego roku bochnianie przełamali wieloletnią niemoc w Maniowach wygrywając tam 3-1. Jutro staną przed szansą, aby przerwać póki co krótką (oby) serię dwóch niepowodzeń (z Popradem Rytro i Polanem Żabno). Podopieczni Janusza Piątka w Żabnie mieli wyjątkowego pecha marnując nie potrafiąc przełożyć optycznej przewagi na bramkowe zdobycze. Oby w sobotnie popołudnie Krzysztof Styrna i spółka mieli lepiej nastawione celowniki. Nie będzie o to łatwo. Lubań na wiosnę prezentuje się co najmniej dobrze. Zgromadził aż 24 punkty (przy 12 BKS), co daje mu obecnie czwartą lokatę w tabeli ze stratą zaledwie dwóch punktów do liderującej Sandecji II.

W niedzielę opromieniony efektownym zwycięstwem nad Unią Tarnów w rozgrywkach Pucharu Polski, GKS Drwinia zmierzy się na własnym boisku z KS Tymbark. Goście, którzy na wiosnę grają bardzo odmłodzonym składem, na wiosnę szybko pogodzili się z rolą dostarczyciela punktów. W jedenastu meczach rundy rewanżowej zdobyli tylko 1 punkt (GKS 13) i zajmują ostatnią pozycję w ligowej klasyfikacji. Jesienią GKS wygrał w podlimanowskim Tymbarku 1-3. Nikt z kibiców zespołu z Drwini oczywiście nie miałby nic przeciwko temu, aby ekipa Mariusza Stańca powtórzyła sukces sprzed kilku miesięcy w takim samym stosunku bramkowym. Jeżeli tak się stanie, będzie to czwarty wygrany mecz (włączając ten pucharowy) GKS, który stara się uciekać od strefy spadkowej (obecnie 10. miejsce).

Program 27 kolejki:

mecz piątkowy:
Barciczanka Barcice – Tarnovia Tarnów 6-2

mecze sobotnie:
BKS Bochnia – Lubań Maniowy 17:30
Sandecja II Nowy Sącz – Tuchovia Tuchów 11:00
Glinik Gorlice – Watra Białka Tatrzańska 18:00

mecze niedzielne:
GKS Drwinia – KS Tymbark 17:00
Limanovia Limanowa – Wolania Wola Rzędzińska 15:00
Poprad Muszyna – Polan Żabno 16:00
Olimpia Pisarzowa – Poprad Rytro 17:00