Piłka nożna. Rzezawianka wygrała Klasę A Bochnia, derby w barażach

328 0

Za nami ostatnia kolejka sezonu 2021/22. Wydarzyć mogło się jeszcze bardzo wiele, gdyby Górnik Siedlec zdołał zaskoczyć Rzezawiankę, jednak tak się nie stało. Pewne zwycięstwo faworyta spowodowało, że wyniki pozostałych spotkań nie były już tak istotne. Rzezawianka po trzech latach wraca do Keeza Klasy okręgowej, natomiast dla Górnika ta kampania się nie skończyła, bo zagra w barażach z Nieszkowianką.

Keeza Klasa A:

26. kolejka
niedziela, 19 czerwca

Górnik Siedlec 0–3 Novi/Rzezawianka Rzezawa

Gospodarze pilnie potrzebowali zwycięstwa, by uniknąć walki o utrzymanie w barażach. Walczyli dzielnie, ale nie byli w stanie przechytrzyć równie zdeterminowanych, a przy tym lepszych piłkarsko gości. Rzezawianka po świetnej rundzie wiosennej zapewniła sobie awans od Keeza Klasy okręgowej.

Tarnavia Tarnawa 6–1 Czarni Kobyle
W ostatnim momencie miejscowi wydostali się z dołka i zapewnili sobie 4. miejsce, przy okazji rewanżując się Czarnym za porażkę w rundzie jesiennej. Ekipa z Kobyla zanotowała już … wyjazdową porażkę z rzędu, ale na szczęście dla niej może być spokojna o utrzymanie.

Beskid Żegocina 6-2 Promień Mikluszowice
Damian Pławecki 37′, 64′, 68′, 70′, Piotr Czoch 70′, Piotr Matras 89′ – Kacper Bieniek 2′, Bartłomiej Romański 88′

Gospodarze potwierdzili, że wiosną osiągnęli wysoką dyspozycję. Wprawdzie to Promień pierwszy zdobył gola dzięki pięknemu uderzeniu Kacpra Bieńka, jednak później ton rywalizacji nadawali już „Waleczni Górale”. Bohaterem został Damian Pławecki, który zanotował cztery trafienia. Beskid z optymizmem może myśleć o kolejnej edycji, natomiast drużyna z Mikluszowic straciła impet i obecnie musi walczyć o to, by wyjść z kryzysu.

Macierz Lipnica Murowana 2–1 GKS II Drwinia
Piotr Krzak 39′, Wojciech Stachoń 57′ – Michał Słomnicki 80′

Wobec wygranej Rzezawianki ekipa Mariusza Borka walczyła już tylko o to, by poprawić sobie nastrój. Nie odpuściła i zaprezentowała się bardzo dobrze, choć napotkała też na silny opór mocnego wiosną GKS-u. Śmiało można pokusić się o stwierdzenie, że spośród meczów ostatniej serii to ten stał na najwyższym poziomie.

Zryw Królówka 4–2 Orzeł Cikowice
Damian Babraj 3′, 73′ Jakub Gołdas 32′, Kacper Kukla 57′ – Robert Dziwisz 71′, Grzegorz Siemdaj 85′

Zryw przez cały sezon utrzymywał się tuż nad powierzchnią, ale jak już złapał oddech w postaci utrzymania, to rywalizację zakończył mocnym akcentem. Jeszcze przed upływem godziny gry prowadził 3-0. Goście odpowiedzieli jednym trafieniem, ale chwilę później czerwoną kartką ukarany został Kacper Sądel, a do tego Zryw szybko wykorzystał możliwość gry w przewadze. Orzeł tym razem rozczarował i musi zadowolić się 6. miejscem na koniec sezonu.

Żubr Gawłówek 6–0 Błękitni Krzeczów
Krystian Guban 11′, 23′, Łukasz Machaj 41′, Paweł Budzyn 64′, 72′, Przemysław Twardowski 88′

Ekipa z Gawłówka nie mogła przed ostatnią kolejką być jeszcze pewna utrzymania, więc zrobiła wszystko, by nie musieć się martwić o końcowe rozstrzygnięcia. Zupełnie robiła Błękitnych, dla których ostatnie dwa mecze sezonu były bardzo bolesne. Drugi raz z rzędu ekipa z Krzeczowa kończyła mecz w osłabieniu, jednak w przeciwieństwie do spotkania ze Zrywem tym razem stało się to przy wysokim prowadzeniu rywali.

Pauza: LKS Trzciana 2000.

Tabela:
1. Novi/Rzezawianka Rzezawa 24 54 63-23
2. Macierz Lipnica Murowana 24 52 60-25
3. LKS Trzciana 2000 24 48 68-42
4. Tarnavia Tarnawa 24 45 64-43
5. GKS II Drwinia 24 43 42-31
6. Orzeł Cikowice 24 43 84-59
7. Beskid Żegocina 24 37 72-47
8. Promień Mikluszowice 24 30 33-50
9. Zryw Królówka 24 23 40-63
10. Żubr Gawłówek 24 22 37-61
11. Błękitni Krzeczów 24 22 38-74
12. Czarni Kobyle 24 17 27-66
13. Górnik Siedlec 24 16 32-76

Zakończyły się także zmagania w Keeza Klasie B Bochnia. Tam kolejność miejsc została już ustalona wcześniej.

Husaria Łapczyca 4-3 Gryf Chronów
Hubert Dutka 23′, 83′, Karol Korta 32′, Jakub Korta 38′ – Bartłomiej Zgraja 17′, Sebastian Sułkowski 59′, Janusz Topka 74′

Zwycięzca tej edycji rozgrywek po interesującym meczu ostatecznie trzeci raz z rzędu ograł Gryfa i jeszcze powiększył przewagę nad rywalami. Ozdobą spotkania był decydujący gol, kiedy to Piotr Chodur wymanewrował kilku obrońców ekipy z Chronowa i wystawił piłkę Hubertowi Dutce, który dopełnił formalności.

Raba Niedary 0-8 KR Jodłówka
Sebastian Nowak 20′, 27′, 34′, Krzysztof Wąsik 24′, Hubert Nowicki 29′, Jan Gdula 36′, Franciszek Dudziak 39′, Emanuel Dudziak 44′

Goście zdołali wykorzystać fakt, że miejscowi wystawili skład złożony z zaledwie ośmiu zawodników i zakończyli sezon wysokim zwycięstwem.

Tabela:
1. Husaria Łapczyca 20 49 73-29
2. Nieszkowianka Nieszkowice Małe 20 44 71-37
3. Gryf Chronów 20 36 93-44
4. Polanka Nieszkowice 20 26 62-53

5. Raba Niedary 20 30 64-62
6. KR Jodłówka 20 28 64-52
7. Ostrowianka Ostrów Królewski 20 15 32-116
8. Raba II Książnice 20 6 20-86 – wycofała się po 14. kolejce

Już dziś o godz. 18 w Nieszkowicach Małych rozegrane zostanie pierwsze spotkanie barażowe pomiędzy miejscową Nieszkowianką, a Górnikiem Siedlec. Rywalizacja na pewno będzie niezwykle zacięta, a pikanterii dodaje jej fakt, że ekipy pochodzą z sąsiadujących ze sobą miejscowości, a ich boiska dzieli odległość zaledwie ok. 3 km. Przed rywalizacją trudno wskazać faworyta. Nieszkowianka w tym sezonie Keeza Klasy B radziła sobie bardzo dobrze, oprócz spotkań z Husarią Łapczyca, bo w nich zaledwie raz zremisowała i poniosła trzy porażki. Za ekipą z Nieszkowic przemawia to, że miała nieco więcej czasu na odpoczynek, bo ostatni mecz ligowy rozegrała w Boże Ciało, z kolei Górnik do końca walczył o utrzymanie, a do tego trener Dawid Raś na ogół dysponuje wąską kadrą. Atutem siedlczan będzie z kolei doświadczenie, choć i w ekipie rywali nie brakuje zawodników ogranych na wyższym poziomie.

Autor: Mateusz Filipek

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *