Za nami kończąca fazę wstępną sezonu 5. kolejka. W najważniejszym spotkaniu zespół FC Mongo ograł Brukarstwo Miska i zapewnił sobie awans do „grupy mistrzowskiej” z 1. miejsca. W najbardziej zaciętym meczu Igloo pokonali Vistula Port Bochnia.
5. kolejka
Grupa A
Rz-wa Futsal 1–5 SMAKI SAFE SYSTEM
Krystian Bielak 12′ – Mateusz Goryczka 1′, Grzegorz Filipowski 10′, Maciej Machaj 26′, Rafał Rachwalski 31′, Łukasz Rybka 37′
Trzeba przyznać, że oba spotkania tej grupy były dość jednostronne. Zespół Marka Matrasa szybko objął prowadzenie, a niebawem je podwyższył. Ekipa Damiana Rysaka ambitnie dążyła do zmniejszenia strat i częściowo się to udało, jednak w drugiej połowie SMAKI znów były skuteczniejsze od rywali. Ostatecznie zanotowały trzecią wygraną i do drugiej fazy sezonu przystąpią z dorobkiem dziewięciu „oczek”, podczas gdy Rz-wa nadal musi czekać na pierwszą zdobycz.
Kambud Nowy Wiśnicz 8–0 RMZ FC
Piotr Kostuch 19′, Arkadiusz Goryczka 22′, Jakub Kleszcz 23′, Krzysztof Mazur 33′, Paweł Kaim 34′, Paweł Świątek 37′, 40′, Krystian Pilch (sam.) 39′
żółta kartka: Grzegorz Skimina (RMZ)
Grający bez zmienników gracze RMZ FC niemal do końca pierwszej połowy stawiali zacięty opór. Obie strony stworzyły sobie wiele dogodnych okazji, ale świetnie bronili bramkarze. Krzysztof Wójcik mógł jednak liczyć na większe wsparcie kolegów niż Konrad Osyszko. W końcu obrona formalnych gości została przełamana, a w drugiej połowie zostali już wypunktowani przez lidera. Bramki zdobyło aż sześciu różnych graczy zespołu, dodatkowo jedno trafienie było samobójcze. Kambud zakończył pierwszą część kampanii z kompletem zwycięstw i na razie jest najbliżej wygranej w całym sezonie. RMZ musiał pogodzić się z trzecią kolejną porażką.
Tabela
1. Kambud Nowy Wiśnicz 4 12 29-4 – awans
2. SMAKI SAFE SYSTEM 4 9 17-6 – awans
3. MBP-Team 4 6 11-14
4. RMZ FC 4 3 8-22
5. Rz-wa Futsal 4 0 6-25
Grupa B
FC Mongo 8–4 Brukarstwo Miska
Mariusz Mazanek 12′, 15′, 32′, Adam Dunaj 23′, Jakub Rachfalik 25′, 27′ Adrian Janas 26′, 39′ – Dawid Zachwieja 5′, Bartosz Płaszewski 16′, Damian Bochenek 18′, Dawid Malik 35′
żółte kartki: Kacper Sobas – Kacper Mietła
Spotkanie, którego stawką był awans, stało na wysokim poziomie. Obie strony przez pewien czas były na prowadzeniu, a ostatecznie do przerwy to drużyna Dawida Zachwiei mogła cieszyć się z korzystnego dla niej wyniku 3-2. Początek drugiej połowy w wykonaniu FC Mongo był jednak fenomenalny. Gracze w białych koszulkach najpierw wykorzystali błąd bramkarza i wyrównali strzałem na pustą bramkę, a chwilę później idealnym lobem przewagę dał im kapitan Jakub Rachfalik. To był decydujący moment, bo FC Mongo rozpędziło się jeszcze mocniej, natomiast rywale zupełnie się zagubili. Drugą połowę FC Mongo wygrali w stosunku 6-1 i ostatecznie zanotowali pewne zwycięstwo, co dało im awans do „grupy mistrzowskiej” i to z 1. miejsca. Ekipa Brukarstwa Miska zagra w „grupie rekreacyjnej”. Z jej perspektywy szkoda niewykorzystanej szansy, bo w pierwszej części grała bardzo dobrze i mogła osiągnąć zdecydowanie więcej.
Igloo Bochnia 2–1 Vistula Port Bochnia
Mateusz Rogala 9′, 30′ – Mateusz Zając (sam.) 12′
W starciu zespołów z dużym potencjałem, ale rozczarowującymi wynikami górą „Mroźni”. Zespół Artura Mikulskiego mógł liczyć na Mateusza Rogalę, który ze spokojem wykorzystał dwie okazje. Igloo nie przeszkodził nawet kuriozalny gol samobójczy, choć powinno być w pewnym momencie 2-2, ale po świetnym rajdzie Daniela Bukowca piłkę nad poprzeczką przeniósł Jakub Machaj. Vistula Port może kolejny raz żałować, bo kolejny raz zabrakło jej bardzo niewiele.
Tabela:
1. FC Mongo 4 10 27-16 – awans
2. Parkers 4 10 15-10 – awans
3. Brukarstwo Miska 4 6 14-16
4. Igloo Bochnia 4 3 9-16
5. Vistula Port Bochnia 3 0 8-15
Wkrótce przedstawimy szczegółowy terminarz na drugą część sezonu. Ramowy znaleźć można TUTAJ. Kolejne mecze już w najbliższą sobotę.


























































































































