Reklama

Klasa okręgowa: Radłovia wygrała szalone derby, Sokół Maszkienice odniósł pierwsze zwycięstwo

Za nami 8. kolejka w bocheńsko-brzeskiej klasie okręgowej. Najwięcej emocji dostarczyły derbowy pojedynek LUKS-u Wola Radłowska z Radłovią oraz spotkanie Strażaka Mokrzyska z Olimpią Kąty. Po zaciętej rywalizacji wygrali je faworyci, przez co tabela zaczęła się coraz bardziej rozwarstwiać.

8. kolejka:
sobota, 26 września:

Błyskawica Proszówki 3–0 Sokół Borzęcin Górny

Szreniawa Nowy Wiśnicz 0–0 Jadowniczanka Jadowniki

LUKS Wola Radłowska 4–5 Radłovia Radłów

niedziela, 27 września:
Arkadia Olszyny 1–3 Orzeł Dębno

Strażak Mokrzyska 3–2 Olimpia Kąty

Sokół Maszkienice 4–3 Raba Książnice

Olimpia Bucze 3–3 LKS Poręba Spytkowska

pauza: Naprzód Sobolów

Po dwóch potknięciach na trzecią stratę punktów z rzędu nie mogli pozwolić sobie zawodnicy Błyskawicy Proszówki. Mecz z Sokołem Borzęcin od początku toczył się pod dyktando faworytów, ale pierwszą bramkę zdobyli dopiero tuż przed przerwą, gdy piłkę do siatki skierował Karol Filipek. Po zmianie stron Błyskawica zdołała jednak szybko podwyższyć po drugim tego dnia golu Filipka i trafieniu Krzysztofa Styrny. Sokół nie był w stanie odpowiedzieć i mecz zakończył się wynikiem 3-0 na korzyść gospodarzy. Wygrana pozwoliła powrócić Błyskawicy na 2. miejsce w tabeli.

Tym razem wygrać na własnym boisku nie zdołała drużyna Szreniawy Nowy Wiśnicz, ale z drugiej strony po raz kolejny nie dała się pokonać. Rzadko zdarza się, by Jadowniczanka nie zdobyła żadnego gola, ponieważ nawet w wysoko przegranych spotkaniach niemal zawsze ten zespół potrafi też zaskoczyć rywali. Tym razem to się nie udało, nawet pomimo tego że przez ostatnich kilka minut goście grali w przewadze po czerwonej kartce dla Dawida Brydniaka i spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 0-0. Obie utrzymały pozycje w środkowej części tabeli, więc w sumie podział punktów powinien być dla nich w miarę satysfakcjonujący.

Niesamowity derbowy pojedynek stoczyły zespoły LUKS-u Wola Radłowska oraz Radłovii. Początek nie zapowiadał, że rywalizacja będzie wyrównana, bo faworyzowani goście szybko objęli prowadzenie dzięki bramce Adriana Gwoździa, a potem podwyższyli je po golu Bartłomieja Padły, ale jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali zmniejszyć straty po trafieniu Krzysztofa Smolenia. Tuż po zmianie stron LUKS poszedł za ciosem i doprowadził do wyrównania, a gola zdobył Kamil Lisowski. Goście zdołali po raz kolejny objąć prowadzenie po drugiej tego dnia bramce Gwoździa, ale już po minucie znów był remis, gdy piłkę do siatki skierował Smoleń. Podobna sytuacja zdarzyła się kwadrans przed końcem spotkania, gdy na bramkę Kamila Żurka błyskawicznie odpowiedział Rafał Wajnbrener. Goście nie zniechęcili się kolejną utratą prowadzenia i ostatecznie mogli cieszyć się z wygranej, bo bramkę na 5-4 zdobył Dominik Gąsawski. Radłovia pokazała siłę swojego ataku i po wygranej utrzymała przewagę nad rywalami. LUKS przegrał, ale po bardzo ambitnej walce.

Kolejne niezwykle ważne spotkanie wygrała drużyna Orła Dębno, a tym razem okazała się lepsza od Arkadii Olszyny. Goście objęli prowadzenie już w 3 minucie po bramce Szymona Michałka. W 55 minucie ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie Orła, a kwadrans później skompletował hat-tricka. W 79 minucie czerwoną kartkę otrzymał Bartłomiej Ogar, ale grając w przewadze zawodnicy Arkadii zdołali zdobyć tylko jedną bramkę. Zdobył ją Grzegorz Krakowski. Orzeł po zwycięstwie nad Sokołem Maszkienice (5-0) wygrał kolejny ważny mecz z rywalem z dolnej części tabeli i znacząco poprawił swoje położenie, bo obecnie zajmuje bezpieczne 10. miejsce w tabeli. Arkadia po fatalnym początku sezonu nadal ma na koncie 0 punktów i straciła kontakt z zespołami zajmującymi wyższe miejsca.

Bardzo ciekawy pojedynek stoczyły ekipy Strażaka Mokrzyska oraz Olimpii Kąty. Gospodarze zdołali objąć prowadzenie w 34 minucie po bramce Janusz Grocholi, ale błyskawicznie na to trafienie odpowiedział Marcin Cebula. Chwilę później Grochola znów dał jednak prowadzenie ekipie Strażaka i to gospodarze prowadzili do przerwy 2-1. Kwadrans po zmianie stron gracz drużyny gospodarzy skompletował hat-tricka, ale Olimpia nie zamierzała się poddać mimo dwubramkowej straty. Trafienie kontaktowe zanotował Robert Skirło, ale więcej goli już nie padło i Strażak wygrał bardzo ważne spotkanie 3-2, dzięki czemu awansował na 3. miejsce. Olimpia zajmuje teraz 8. pozycję.

Pierwszy komplet punktów w sezonie zdobyła drużyna Sokoła Maszkienice, która zdołała pokonać chimeryczny zespół Raby Książnice. Goście objęli prowadzenie w 3 minucie po bramce Krzysztofa Owsianki i choć gospodarze odpowiedzieli trafieniem Tomasza Kozieła, to do przerwy Raba prowadziła 2-1, bo trafienie zanotował jeszcze Błażej Pieprzyk. Ten sam zawodnik podwyższył na 3-1 w 50 minucie i wydawało się, że goście nie dadzą sobie już odebrać prowadzenia, jednak Końcowy etap meczu należał zdecydowanie do gospodarzy. Szybko straty zmniejszył Kozieł, a już w 65 minucie był remis. Na listę strzelców wpisał się Filip Kupiec. Drużyna Sokoła poszła za ciosem i ostatecznie zapewniła sobie zwycięstwo dzięki trzeciej w tym meczu bramce Kozieła. Goście dodatkowo kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kamila Klejdysza. Zwycięstwo pozwoliło jej awansować na 13. miejsce. Raba po rozczarowującym występie ma jedynie 2 punkty przewagi nad zespołem z Maszkienic i zajmuje 11. pozycję.

Emocji nie brakowało w meczu Olimpii Bucze z LKS-em Poręba Spytkowska. Goście objęli prowadzenie już w 3 minucie po trafieniu niezwykle skutecznego od początku sezonu Łukasza Hajdugi, ale szybko do wyrównania doprowadził Mikołaj Machalski. Po zmianie stron to Olimpia pierwsza zdobyła gola, a na listę strzelców wpisał się Kacper Świerczek, ale LKS szybko odpowiedział bramką Hajdugi. Wydawało się, że gospodarze dopną swego po golu na 3-2, który w 81 minucie zdobył Mikołaj Stolarz, ale goście doprowadzili po raz kolejny do wyrównania po bramce niezawodnego Hajdugi. Ciekawy mecz ostatecznie zakończył się remisem 3-3, który chyba nie krzywdzi żadnej ze stron. Strata punktów kosztowała jednak LKS spadek z 2. na 4. miejsce. Olimpia tym razem zaprezentowała swoje ładniesze oblicze, ale nadal zajmuje dopiero 12. pozycję.

Tabela:
1. Radłovia Radłów 7 19 29-14
2. Błyskawica Proszówki 7 15 21-11
3. Strażak Mokrzyska 8 14 14-15
4. LKS Poręba Spytkowska 8 14 19-13
5. Naprzód Sobolów 7 12 16-9
6. Jadowniczanka Jadowniki 9 11 19-22
7. Szreniawa Nowy Wiśnicz 7 11 5-8
8. Olimpia Kąty 7 10 13-12
9. LUKS Wola Radłowska 7 10 10-12
10. Orzeł Dębno 8 9 13-15
11. Raba Książnice 8 8 20-22
12. Olimpia Bucze 7 8 16-19
13. Sokół Maszkienice 8 6 11-22
14. Sokół Borzęcin Górny 6 6 9-11
15. Arkadia Olszyny 6 0 7-17