Dziś o 19:30 BSF ABJ Powiat Bochnia zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa. Bochnianie po dwóch wygranych zbliżyli się do celu, jakim jest wydostanie się ze strefy spadkowej, ale pilnie potrzebują kolejnych sukcesów. W starciu z „Wojskowymi” na pewno nie będzie łatwo.
mecze piątkowe
Legia Warszawa – BSF ABJ Powiat Bochnia 19:30
AZS UŚ Katowice – We-Met Futsal Club Kamienica Królewska 20:00
mecze sobotnie
Piast Gliwice – Widzew Łódź 16:00
Red Dragons Pniewy – Dreman Opole Komprachcice 16:00
Rekord Bielsko-Biała – Eurobus Przemyśl 16:00
Constract Lubawa – Futsal Leszno 14:30
Futsal Świecie – Śląsk Wrocław 16:00
Ruch Chorzów Futsal – FC Toruń 18:00
Tabela
1. Eurobus Przemyśl 26 69 138-38
2. Piast Gliwice 26 64 138-38
3. Constract Lubawa 26 59 127-52
4. Futsal Leszno 26 55 113-65
5. Rekord Bielsko-Biała 26 50 95-49
6. Legia Warszawa 26 39 97-106
7. We-Met Futsal Club Kamienica Królewska 26 38 90-71
8. AZS UŚ Katowice 26 34 71-124
9. FC Toruń 26 33 75-107
10. Red Dragons Pniewy 26 33 88-87
11. Śląsk Wrocław 26 26 65-91
12. Futsal Świecie 26 25 75-112
13. Dreman Opole Komprachcice 26 23 66-110
14. BSF ABJ Powiat Bochnia 26 23 80-98
15. Widzew Łódź 26 20 73-127
16. Ruch Chorzów Futsal 26 7 46-162
Bochnianie wreszcie zanotowali naprawdę udany występ z Futsalem Świecie (5-3). Wygrali przede wszystkim dzięki swojej dobrej postawie, a nie tylko przez słabą postawę rywala. Cieszy wzrost formy Sebastiana Leszczaka oraz bramkarza, Marka Karpiaka. Dziś BSF musi jednak wspiąć się na jeszcze wyższy poziom, by myśleć o zdobyciu punktów.
Niedawno obie drużyny spotkały się w ramach Pucharu Polski i wówczas Legia bez trudu pokonała bochnian 7-1. Goście na ten mecz wystawili jednak wyjątkowo eksperymentalny skład, by oszczędzić siły na starcia ligowe. Swoją przygodę w tych rozgrywkach zakończyła na półfinale, gdzie po emocjonujących spotkaniach ostatecznie nie wykorzystała przewagi i odpadła z Rekordem Bielsko-Biała. W lidze radzi sobie dobrze. Potrafiła pokonać na wyjeździe GI Malepszy Leszno (3-2), wcześniej ograła We-Met Kamienica Królewska (4-3), a nawet Eurobus Przemyśl (4-3). W tym momencie „Wojskowi” notują chyba swój najlepszy czas w historii. Aktualnie bronią 6. pozycji, są o krok od zapewnienia sobie udziału w play-offach. Z pewnością będą chcieli postawić go dziś. Gwiazdą drużyny jest bramkarz Tomasz Warszawski, bardzo udany sezon notują Finowie Eric Sylla (16 bramek) oraz Henri Alamikkotervo (14 goli). Siłą zespołu jest jednak przede wszystkim dość szeroka i wyrównana kadra.
Z pewnością Legię da się pokonać, choć w aktualnej dyspozycji przeciwników będzie to wyczyn. BSF nie ma jednak marginesu błędu i potrzebuje kolejnych punktów. Oby dziś udało się je dopisać.
MF
