Rywalizacja o awans nabiera rumieńców wobec kryzysu Orła Dębno, bo najpoważniejsi przeciwnicy zrealizowali swoje cele. Gasną szanse na utrzymanie Arkadii oraz Trzciany 2000, choć akurat ten drugi zespół zdołał wyszarpać remis w ostatnich sekundach. Trudne staje się położenie Spółdzielcy, która doznała kolejnej z rzędu porażki.
Klasa okręgowa
19. kolejka
mecze sobotnie
Jadowniczanka Jadowniki 2–1 Arkadia Olszyny
Daniel Bukowiec 54′, Tomasz Gałka 57′ (k.) – Grzegorz Nowak 38′
Gospodarzom należało przed rozpoczęciem rywalizacji przyznać wyraźnie większe szanse na wygraną i ostatecznie tak właśnie się stało, choć nie było wcale tak łatwo. To goście wyszli na prowadzenie pod koniec pierwszej połowy i przez chwilę pachniało niespodzianką. Po zmianie stron Jadowniczanka wskoczyła na wyższe obroty, co ostatecznie pozwoliło jej wygrać i umocnić się w czołówce. Arkadia spadła po tej kolejce na ostatnie miejsce, ale przede wszystkim ma już jedynie matematyczne szanse na utrzymanie, choć do rozegrania pozostało jej jeszcze aż 8 spotkań.
Tymon Tymowa 3–0 Okocimski KS II Brzesko
Kacper Szpila 21′, Adrian Michalczyk 48′, 70′
Beniaminek po raz kolejny udowodnił, że w aktualnej formie należy do najmocniejszych drużyn w stawce. Była to dla niego czwarta wygrana z rzędu i dała awans na wysokie, 5. miejsce. Jeśli ekipa nie spuści bardzo wyraźnie z tonu, to zapewni sobie utrzymanie, nadal może też jedno z czołowych miejsc. OKS II pozostaje w dolnej połowie tabeli, wciąż jego wyniki należy określić jako rozczarowujące.
Strażak Mokrzyska 0–0 Orzeł Dębno
Po dwóch przegranych z rzędu lider nie chciał zanotować kolejnej wpadki, ale został powstrzymany przez solidnych gospodarzy. Dla Orła to już trzecie spotkanie bez zwycięstwa, co wyraźnie kontrastuje z serią zwycięstw na początku rundy. Ewidentnie coś nie działa i trzeba przezwyciężyć kryzys. Strażak wskoczył po wygranej na 8. miejsce, aktualnie jest 9.
mecze niedzielne
Czarni Kobyle 1–1 LKS Trzciana 2000
Jan Trojan 48′ – Nikodem Cygan 90+2′
Beniaminek rzadko zmuszany bywa do prowadzenia gry, ale w starciu z zamykającymi stawkę rywalami właśnie tak było. Długo wydawało się, że gospodarze ostatecznie dopną swego, bo prowadzili niemal od początku drugiej połowy dzięki bramce Jana Trojana, ale tuż przed końcem czerwoną kartką ukarany został bramkarz Konrad Osyszko, a jego miejsce zająć musiał grający trener Marcin Motak. Trzciana 2000 zdołała wyrównać i wyszarpała jeden punkt, który nie daje jej prawie nic oprócz awansu o jedną lokatę. Czarni z pewnością są jeszcze bardziej rozczarowani, bo byli bliscy kolejnej domowej wygranej.
Naprzód Sobolów 2–5 Rylovia Rylowa
Dawid Serafin 14′ (k.), 18′ – Wojciech Byszewski 46′, 70′, Patryk Zbylut 60′, 65′, 74′
Rozpędzony w ostatnich tygodniach zespół gospodarzy świetnie rozpoczął spotkanie z zawodzącą na wyjazdach ekipą Piotra Stawarza, bo prowadził po dwóch bramkach Dawida Serafina ale tym razem gościom udało się w efektownym stylu odwrócić losy meczu. Potrzebowali mniej niż dwóch kwadransów, by po przerwie zdobyć aż 5 goli. Łupem bramkowym podzieli się Patryk Zbylut oraz Wojciech Byszewski. Rylovia utrzymuje się w grze o podium, Naprzód nadal musi bronić się przed spadkiem.
Spółdzielca Grabno 1–5 Pagen Gnojnik
Maksymilian Wojnicki 64′ – Dominik Dróżdż 4′, 17′, Mikołaj Szot 33′, Marcin Pawłowski 45+1′, Damian Cebula 81′
Najsłabsza pod względem wyników drużyna w tej rundzie nie sprostała wiceliderowi po dość jednostronnym starciu. Pagen trzeci raz w ostatnich czterech meczach zdobył 5 bramek i zbliżył się znów do Orła Dębno, a Damian Cebula otwiera klasyfikację najlepszych strzelców. Walka o 1. miejsce staje się coraz ciekawsza.
Sokół Maszkienice 2–1 Beskid Żegocina
Paweł Knap 63′, 85′ – Grzegorz Kłusek 56′
To ciekawie zapowiadające się spotkanie było zacięte od początku do końca. Na początku drugiej połowy to goście przybliżyli się do wygranej dzięki bramce Grzegorza Kłusa, ale odpowiedź Sokoła przyszła szybko, a w końcowym fragmencie to zespół Jarosława Ulasa zadał decydujący cios. Bohaterem został Paweł Knap, który zanotował oba trafienia. Teraz to ekipa z Maszkienic znajduje się wyżej w tabeli, Beskid ma za to do rozegrania o jedno spotkanie więcej.
20. kolejka
29 kwietnia
Okocimski KS II Brzesko 3-0 Naprzód Sobolów
Brunon Turlej 30′, Arkadiusz Zuzia 71′, Bartłomiej Bienias 86′
mecz piątkowy
Rylovia Rylowa – Jadowniczanka Jadowniki 16:00
mecze sobotnie
LKS Trzciana 2000 – Sokół Maszkienice 12:00
Arkadia Olszyny – Spółdzielca Grabno 15:30
mecze niedzielne
Beskid Żegocina – Strażak Mokrzyska 13:00
Pagen Gnojnik – Czarni Kobyle 17:00
Orzeł Dębno – Tymon Tymowa 18:30
Przed nami następne ważne pojedynki. W rozegranym już spotkaniu Okocimski II pokonał Naprzód, co pozwoliło mu przesunąć się o 3 miejsca w górę i zdystansować rywali, którzy mieli tyle samo punktów, ale rozegrali też o 2 mecze więcej.
Faworytami swoich spotkań będą Sokół Maszkienice i Pagen, za to w pozostałych starciach trudno wskazać, kto ma większe szanse. Niezwykle interesująco zapowiada się pojedynek Arkadii z Jadowniczanką, niespodziewanie na hit kolejki wyrósł mecz Orła z rozpędzonym Tymonem. W rywalizacji zawodzących ekip zamykająca teraz tabelę Arkadia zagra z chcącą przerwać passę porażek Spółdzielcą.
Tabela
1. Orzeł Dębno 19 39 43-24
2. Pagen Gnojnik 18 35 51-17
3. Jadowniczanka Jadowniki 19 35 32-20
4. Rylovia Rylowa 19 31 41-32
5. Tymon Tymowa 19 29 39-40
6. Sokół Maszkienice 18 29 27-26
7. Beskid Żegocina 17 28 37-37
8. Okocimski KS II Brzesko 18 26 35-34
9. Strażak Mokrzyska 19 25 31-28
10. Czarni Kobyle 19 25 39-39
11. Naprzód Sobolów 20 23 34-50
12. Spółdzielca Grabno 19 21 30-40
13. LKS Trzciana 2000 18 11 19-44
14. Arkadia Olszyny 18 11 28-55
MF
