BSF ABJ Powiat Bochnia utrzymuje dobrą dyspozycję sprzed przerwy na mecze reprezentacji. Bochnianie po bardzo dobrym występie pokonali na wyjeździe Futsal Świecie, a wyjątkowo udany mecz zanotował zwłaszcza Mikhael Almeida.
Futsal Świecie 1-4 (0-1) BSF ABJ Bochnia
Karol Czyszek 36′ – Mikhael Almeida 13′, 27′, Minor Cabalceta 24′, Wojciech Przybył 40′
Dla mających przed pierwszym gwizdkiem o trzy punkty więcej bochnian był to mecz o utrzymanie pozycji w górnej połowie tabeli. Mógł zacząć się dla nich fatalnie, bo niewiele brakowało, by szybko sami strzelili sobie bramkę samobójczą. Na szczęście Piotr Matras trafił tylko w słupek, a kuriozalny błąd otrzeźwił zespół. W kolejnych minutach podopieczni Romana Vakhuli byli bardziej uważni, do tego potrafili narzucić swoje warunki gry. Wynik otworzyć mógł Mateusz Prokop, ale minimalnie chybił po świetnym podaniu Arkadiusza Budzyna. W odpowiedzi świecianie obili słupek bramki strzeżonej przez Rainersa Mūrnieksa. Grali ambitnie, ale nieskutecznie. Nie zdołali też ustrzec się pomyłek. Na szczęście już kolejna dogodna szansa gości zakończyła się sukcesem. Z ostrego kąta idealnie trafił Mikhael Almeida. Strata gola podziałała mobilizująco na miejscowych, którzy ruszyli do zdecydowanych ataków. Stworzyli kilka okazji, ale BSF bronił się bardzo skutecznie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a druga połowa rozpoczęła się świetnie dla bochnian.
Niezwykle aktywny Almeida po szybkim ataku wyłożył piłkę Minorowi Cabalcecie, a ten z bliska dopełnił formalności. Kostarykanin odwdzięczył się niedługo później, samemu asystując przy trafieniu na 3-0. Na moment nadzieję miejscowym przywrócił po szybkim wypadzie Karol Czyszek, ale nie zdołali pójść za ciosem, w czym też zasługa dobrze zorganizowanych bochnian. Almedia mógł zdobyć jeszcze dwa kolejne gole, ale w obu przypadkach minimalnie spudłował. Na pustą bramkę po odbiorze trafił za to z własnej połowy Wojciech Przybył. Gracz zespołu z Bochni zapewne nawet nie widział w tej sytuacji celu, tym większe uznanie, że przypieczętował wygraną.
Dla drużyny Romana Vakhuli to szóste zwycięstwo w dziesiątym meczu. Doskonały występ zanotował Almeida, dla którego był to jeden z najlepszych występów w biało-niebieskich barwach. Zwycięstwo pozwoliło umocnić się bochnianom w strefie premiowanej grą w play-offach. Aktualnie zajmują 6. miejsce. Świecie po trzeciej porażce z rzędu plasuje się na 10. lokacie.
Pozostałe mecze 10. kolejki
FC Toruń 2-5 Constract Lubawa
Legia Warszawa 3-5 Eurobus Przemyśl
Jagiellonia Białystok 4-3 Śląsk Wrocław
AZS UŚ Katowice 1-1 Red Dragons Pniewy
KKF Motus Kazimierza Wielka 2-6 Wiara Lecha Poznań
Futsal Leszno 3-3 We-Met Futsal Club Kamienica Królewska
***
Piast Gliwice – Rekord Bielsko-Biała Piast Gliwice – Rekord Bielsko-Biała 18 listopada, 18:00
Tabela
1. Eurobus Przemyśl 10 28 55-15
2. Piast Gliwice 9 25 53-7
3. Rekord Bielsko-Biała 9 21 39-13
4. Constract Lubawa 10 21 45-29
5. Wiara Lecha Poznań 10 20 35-26
6. BSF Bochnia 10 18 29-37
7. Śląsk Wrocław 9 17 25-17
8. AZS UŚ Katowice 10 14 27-37
9. Futsal Leszno 10 13 46-37
10. Futsal Świecie 10 12 25-48
11. We-Met Futsal Club Kamienica Królewska 10 10 25-30
12. Legia Warszawa 9 8 30-35
13. Jagiellonia Białystok 10 7 25-47
14. FC Toruń 10 4 24-41
15. KKF Motus Kazimierza Wielka 10 4 22-57
16. Red Dragons Pniewy 10 3 21-50
MF
