Puchar Polski. Puszcza podejmie kolejnego ekstraklasowca

Dzisiaj o godzinie 13.30 Puszcza Niepołomice zmierzy się w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski z Pogonią Szczecin. Szczecinianie będą dla niepołomiczan trzecim rywalem reprezentującym najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Rewanż zostanie rozegrany w Szczecinie 30 listopada.

1/4 finału Pucharu Polski:

Puszcza Niepołomice – Pogoń Szczecin 13:30
GKS 1962 Jastrzębie – Wigry Suwałki 1-2
Bytovia Bytów – Arka Gdynia 2-1
Lech Poznań – Wisła Kraków 1-1

Puszcza w rozgrywkach Pucharu Polski wyeliminowała dotychczas: Garbarnię Kraków, Wdę Świecie, Koronę Kielce oraz Lechię Gdańsk. Tym razem na zespół Tomasza Tułącza czeka Pogoń Szczecin – siódma drużyna Lotto Ekstraklasy. Drużyna Kazimierza Moskala w ostatnich pięciu meczach ligowych zanotowała jedną porażkę, dwa remisy i tyle samo zwycięstw. Warto jednak podkreślić, że owe zwycięstwa miały miejsce w ostatnich meczach, w których Pogoń odprawiła z kwitkiem Legię Warszawa oraz Arkę Gdynia. W drodze do ćwierćfinału Pucharu Polski szczecinianie pokonali KKS Kalisz i Jagiellonię Białystok.

Chciałbym, żebyśmy jak najdłużej byli w meczu i jak najdłużej stawiali czoła Pogoni. To jest kluczowe do osiągnięcia dobrego wyniku. Wszystko będzie podporządkowane temu celowi. A to może dać szansę na rozegranie drugiej połowy w Szczecinie – powiedział w rozmowie z klubowym serwisem trener Puszczy – Tomasz Tułacz. Podobną taktykę niepołomiczanie stosowali w meczach z Koroną i Lechią. Wówczas to, po konsekwentnej i ofiarnej grze drugoligowcy nie dali się pokonać wyżej notowanym przeciwnikom, a kolejne 30 minut nie przyniosło rozstrzygnięcia. Pokonanie ekstraklasowych rywali w rzutach karnych spowodowało, że zawodników Puszczy zaczęto traktować jako specjalistów od konkursu „jedenastek”.

Co może przemawiać za gospodarzami dzisiejszego meczu? Doświadczenie w meczach pucharowych z Lechią i Koroną, świadomość własnej siły i możliwości – od czasu meczu z Lechią, Puszcza nie przegrała w lidze – oraz atut własnego boiska, na którym Puszcza w tym sezonie przegrała tylko raz.