Reklama

Sparingi. BKS przegrał z Hutnikiem Kraków

W swoim pierwszym meczu kontrolnym w trakcie zimowych przygotowań do rundy wiosennej, piłkarze BKS Bochnia przegrali 4-3 z Hutnikiem Kraków. Bramki dla bochnian strzelili: Grzegorz Marszalik (dwie) oraz Krzysztof Styrna.

Hutnik Kraków – BKS Bochnia 4-3 (3-1)
Bramki: Mateusz Król, Mateusz Kotwica 2, Guja -k – Grzegorz Marszalik 2, Krzysztof Styrna
Hutnik: Dykas (Migdał) – Makuch (Janecki), Jaklik (Lejda), A.Siatka (Szczepański), M.Siatka (Jaklik) – Król (Sobala), Radwanek (Świątek), Gawęcki (Bienias), Kędziora (Guja), Sargsyan ( M.Siatka, Król)- Kotwica (Pachowicz).
BKS: Robert Błąkała (Damian Szydłowski) – Daniel Bukowiec, Mateusz Mlostek, testowany (Michał Ruchałowski), Tomasz Rachwalski (Piotr Czerwiński) – Karol Filipek (Krzysztof Satoła), Krzysztof Mazur (Krystian Lewicki), Piotr Górecki (Bartłomiej Chlebek), Piotr Filipek (Grzegorz Marszalik), Arkadiusz Budzyn, Krzysztof Styrna.

Bochnianie zmierzyli się z czwartoligowym Hutnikiem, dla którego był to już drugi mecz kontrolny w przerwie zimowej. Krakowianie zdecydowanie lepiej weszli w mecz szybko aplikując swoim rywalom trzy gole. Początek nie należał do najlepszych widać było, że jest to nasz pierwszy sparing na dużym boisku. Zawodnicy nie czuli przestrzeni – relacjonował Janusz Piątek – trener BKS. Z czasem gra podopiecznych Janusza Piątka była jednak coraz lepsza, czego efektem była bramka autorstwa aktywnego Grzegorza Marszalika. W drugiej połowie gra się wyrównała. Bochnianie strzelili dwa gole. Jedną w zamieszaniu podbramkowym autorstwa Krzysztofa Styrny, druga [po rzucie karnym wykonanym przez Marszalika. Bochnianie mogli strzelić jeszcze jedną bramkę z „jedenastki”, ale nie wykorzystał jej Daniel Bukowiec. Szkoleniowiec BKS mimo porażki był zadowolony z e swoich podopiecznych: Jestem zadowolony z ich postawy. Wraz z upływem czasu nasza gra i postawa wyglądała coraz lepiej, mimo intensywnych treningów w ostatnim czasie.

Źródło: BKS Bochnia, Hutnik Kraków, własne