Reklama

Koszykówka. MOSiR Bochnia awansował do półfinałów MP U-16

Mimo porażki w ostatnim meczu z Widzewem Łódź, koszykarki MOSiR-u Bochnia awansowały do półfinałów Mistrzostw Polski w Koszykówce Kobiet U-16. Razem z bochniankami do dalszych gier awansowały łodzianki. Najlepszą zawodniczką turnieju wybrano Wiktorię Zając z MOSiR-u.

Wyniki turnieju:

piątek:

Widzew Łódź – RMKS Rybnik 41:53 (9:10, 7:17, 17:9,8:17)
MLKS MOS Rzeszów – MOSiR Bochnia **35:72* (13:15,6:28, 10:15, 6:14)

sobota:

Widzew Łódź – MLKS MOS Rzeszów 78:49 (26:12, 23:17, 12:5, 17:15)
RMKS Rybnik – MOSiR Bochnia 51:65 (10:15, 14:13, 12:19, 15:18)

niedziela:

MLKS MOS Rzeszów – RMKS Rybnik 44:74 (11:19, 18:18, 11:16, 4:21)
MOSiR Bochnia – Widzew Łódź 63:74 (12:17, 10:18, 19:23, 22:16)

Klasyfikacja końcowa Turnieju:
I miejsce- MOSiR Bochnia
II miejsce – Widzew Łódź
III miejsce – RMKS Rybnik
IV miejsce – MLKS MOS Rzeszów

Nagrody indywidualne:
MVP Turnieju: Wiktoria Zając (MOSiR Bochnia)
Najlepsza zawodniczka MOSiR Bochnia – Weronika Wilk
Najlepsza zawodniczka Widzew Łodź – Magdalena Kowalska
Najlepsza zawodniczka RMKS Rybnik – Nikola Obrodzka
Najlepsza zawodniczka MLKS MOS Rzeszów – Amelia Czwakiel

Marta Starowicz – trener bocheńskich kadetek: W pierwszym meczu turnieju ćwierćfinałowego MP U-16 przeciwnikiem naszym był zespół MLKS MOS Rzeszów. Dziewczyny na początku wyszły bardzo
spięte, popełniały dużo błędów w obronie, co również przekładało się na atak a raczej jego brak, o czym świadczy wynik pierwszej kwarty, która kończy się minimalnym bo 2 punktowym prowadzeniem 15:13. Po krótkiej reprymendzie zespół wziął się do roboty w obronie i nasze przeciwniczki w drugiej kwarcie zdobywają tylko 6 punktów przy naszych 28. Zaczęła funkcjonować dobra zespołowa obrona, szybki atak oraz dobrze zorganizowany atak pozycyjny. Z minuty na minutę powiększaliśmy przewagę aby zasłużenie wygrać całe spotkanie 72:35 (13:15, 28:6, 15:10, 14:6).

W meczu wystąpiły: Sara Marczyk 13, Gabriela Czekaj 16, Zuzanna Dziadoń 2, Emanuela Lekka 2, Agnieszka Krawiec 6, Emilka Gołas 9, Zuza Kierońska 4, Wiktoria Zając 9, Magdalena Cabała 4, Weronika Wilk 5, Magdalena Mazurek 2 i Ania Gnutek 0.

W drugim dniu czekał na nas trudniejszy przeciwnik zespół RMKS Rybnik, który dzień wcześniej pokonał mocny zespół Widzewa Łódź i tak naprawdę to był mecz decydujący o awansie. Od pierwszych minut była walka kosz za kosz, żaden zespół nie mógł odskoczyć i osiągnąć większej przewagi, przerwę schodzimy z 4 punktowym prowadzeniem. W drugiej połowie meczu świetna obrona strefowa przyniosła wreszcie efekt i wychodzimy powoli na kilkunastopunktowe prowadzenie, którego już nie oddamy. To spotkanie wygraliśmy świetną obroną oraz walką na tablicy i tutaj na wyróżnienie
zasługuje Emanuela Lekka 11 zbiórek i Wiktoria Zając 14. Spotkanie wygrywamy 65:51 (15:10, 13:14, 19:12, 18:15).

Punkty zdobyły: Sara Marczyk 17, Gabriela Czekaj 8, Zuzanna Dziadoń 5, Emanuela Lekka 5, Agnieszka Krawiec 0, Emilka Gołas 2, Zuza Kierońska 0, Wiktoria Zając 13, Magdalena Cabała 2, Weronika Wilk 13, Jagoda Rogusz i Ania Gnutek 0.

W ostatnim dniu przyszło nam się zmierzyć z drużyną Widzewa Łódź, który dysponuje bardzo wysokim i silnym składem. Mecz od pierwszych minut nie układał się po naszej myśli, graliśmy bardzo ospale i bojaźliwie w ataku, bez pomysłu wchodząc pod wysokie zawodniczki, od których odbijaliśmy się jak od ściany albo nas blokowały. Obrona również pozostawiała wiele do życzenia. Zespół z Łodzi systematycznie powiększał przewagę aż w pewnym momencie różnica wynosiła 20 punktów, co było dla nas bardzo niekorzystne, w tym momencie w grę wchodziły małe punkty pomiędzy trzema zespołami. Nie mogliśmy tego spotkania przegrać 17 punktami ponieważ wtedy mielibyśmy najgorszy bilans. To był horror z happy endem. W ostatniej kwarcie wiadomo już było, że wygrać ten mecz
będzie bardzo ciężko ale trzeba było zniwelować rozmiary porażki. Powoli odrabiamy straty. Na niespełna 3 minuty przed końcem meczu dochodzimy na 7 pkt i była szansa na kolejne ale kontrowersyjne decyzje sędziów oraz niewykorzystane rzuty wolne nie pozwalają nam na większe zmniejszenie rozmiarów porażki. Całej dramaturgi tego spotkania przyglądał się zespół z Rybnika, który nam kibicował i jeszcze na 10 sekund przed końcem spotkania przy naszej porażce 10 punktami wszedłby wraz z nami do półfinałów – porażka 11 punktami dała awans drużynie
z Łodzi. Całe szczęście, że przegraliśmy tylko 11 punktami i awansujemy do półfinałów MP z I miejsca a Widzew z II. Mecz przegrywamy 65:74 (12:17,10:18, 19:23, 22:16)
Punkty: Sara Marczyk 16, Gabriela Czekaj 13, Zuzanna Dziadoń 0, Emanuela Lekka 8, Agnieszka Krawiec 8, Emilka Gołas 0, Zuza Kierońska, Wiktoria Zając 7, Magdalena Cabała 5, Weronika Wilk 6, Angelika Sarlińska i Ania Gnutek.

Tekst: MOSiR Bochnia