FOGO Futsal Ekstraklasa. BSF wywalczył utrzymanie!

118 0

Potwornie ciężki był to sezon dla sympatyków bocheńskiej drużyny, ale przynajmniej nie zakończy się katastrofą w postaci degradacji za wyniki sportowe. Bochnianie po kolejnym świetnym występie zanotowali swoje trzecie wyjazdowe zwycięstwo, a wobec remisu przeciwników są już pewni utrzymania w lidze.

AZS UŚ Katowice 3-9 (2-1) BSF ABJ Powiat Bochnia
Patryk Wilduch 12′, 27′, Tomasz Lutecki 13′ – Minor Cabalceta 18′, 25′, 28′, 29′, Sebastian Leszczak 20 (k.)’, 21, Adam Wędzony 21′, Mikhael Almeida 27′, Piotr Matras 38′

BSF: Rafał Aksamit, Szymon Mocię – Mateusz Prokop, Piotr Matras, Minor Cabalceta, Sebastian Leszczak (K), Wojciech Doroszkiewicz, Artur Majcher, Adam Wędzony, Wojciech Przybył, Stefano Galešić, Mikhael Almeida. Trener: Roman Vakhula.

Odrodzenie.
Bochnianie pokazali, że lubią grać z katowiczanami, choć to rywale w tym sezonie ogólnie notują dużo lepsze wyniki. Choć początkowo radzili sobie dość słabo i dali się zaskoczyć po rozegraniu rzutu rożnego, a później błąd w wyprowadzaniu piłki popełnił Rafał Aksamit, to potwierdzili, że ich aktualna dyspozycja jest naprawdę wysoka. W zespole nie było żadnego wyraźnie słabego punktu, bo pojedyncze pomyłki udało się z nawiązką odrobić, wszyscy dziś udźwignęli ciężar zadania. Znów najlepsi byli weterani: Sebastian Leszczak oraz Minor Cabalceta.

Psychika
Aż do dziś bochnianie nie byli w stanie wygrać, kiedy pierwsi tracili bramkę. Takich meczów było wcześniej czternaście i udało się w nich wywalczyć… trzy remisy. Dwa z nich to ostatnie mecze z Legią (5-5) oraz Constractem (2-2), wcześniej jedyny punkt udało się wywalczyć w pierwszym starciu z „Wojskowymi”. Kiedy drużyna z Bochni nie wchodziła dobrze w spotkanie, to w zasadzie trzeba było już zaczynać godzić się z porażką. Obecna poprawa wyników to efekt zarówno wzrostu sportowej dyspozycji zespołu, ale też odrodzenia mentalnego. Nareszcie BSF można oglądać z przyjemnością i wiadomo, że zawodnicy nie poddadzą się po pierwszym niepowodzeniu. Dziś start był słaby, jednak z czasem gra zaczęła się rozkręcać, a od początku drugiej części goście zaprezentowali się doskonale.

Koniec męczarni
W rozegranym wcześniej starciu Futsalu Świecie z Ruchem górą byli gospodarze, co nie było dla bochnian dobrą wiadomością, ale już pojedynek Dreman – Widzew zakończył się bardzo korzystnym z ich perspektywy remisem. W tej sytuacji zwycięstwo drużyny z „Solnego Miasta” zapewniło jej pozostanie w lidze na kolejkę przed końcem, co jeszcze kilka tygodni temu należało uznać za scenariusz hurraoptymistyczny. Fatalna forma przeciwników zbiegła się z odrodzeniem podopiecznych Romana Vakhuli, co udało się wykorzystać. Przed BSF-em tylko kończący dla nich sezon mecz z Rekordem, bo niestety w play-offach nie wezmą już udziału. Czas na wyciągnięcie wniosków z ostatnich miesięcy i rozpoczęcie przebudowy już z myślą o kolejnej edycji.

29. kolejka
Futsal Świecie 8-5 Ruch Chorzów Futsal

Dreman Opole Komprachcice 3-3 Widzew Łódź

Piast Gliwice 5-1 Eurobus Przemyśl

Red Dragons Pniewy 2-4 We-Met Futsal Club Kamienica Królewska

Rekord Bielsko-Biała 3-1 Futsal Leszno

Constract Lubawa 6-0 Śląsk Wrocław

Legia Warszawa 3-0 FC Toruń

AZS UŚ Katowice 3-9 BSF ABJ Powiat Bochnia

Tabela
1. Eurobus Przemyśl 29 75 155-46
2. Piast Gliwice 29 73 155-41
3. Constract Lubawa 29 64 138-57
4. Futsal Leszno 29 59 122-73
5. Rekord Bielsko-Biała 29 54 102-56
6. Legia Warszawa 29 44 111-117
7. We-Met Futsal Club Kamienica Królewska 29 42 99-81
8. FC Toruń 29 39 90-115

9. AZS UŚ Katowice 29 37 82-141
10. Red Dragons Pniewy 29 36 95-105
11. Śląsk Wrocław 29 30 74-104
12. Futsal Świecie 29 28 88-127
13. BSF Bochnia 29 28 96-108

14. Dreman Opole Komprachcice 29 24 72-123
15. Widzew Łódź 29 22 80-139
16. Ruch Chorzów Futsal 29 8 55-181

MF

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *