Baraże. Orzeł rozbity na własnym boisku, Novi/Rzezawianka z minimalną zaliczką

342 0

Znów już na półfinale zakończyła się barażowa przygoda drugiej drużyny bocheńsko-brzeskiej „okręgówki” Tym razem Orzeł Dębno przegrał wysoko z Ikarem Odporyszów i pożegnał się z nadziejami na powrót do V ligi. Szczebel niżej Novi/Rzezawianka Rzezawa odwróciła losy spotkania z Wiślanami Wola Przemykowska.

Baraże o awans do Hal-Mont V ligi, grupy wschodniej
Orzeł Dębno 1-5 Ikar Odporyszów
Jakub Stypka 22′ – Adrian Chłoń 53′ (k.), 60′, 66′, Hubert Czerwiński 72′, Andrzej Tapa 90′

Gospodarze nie zdołali zażegnać kryzysu i szybko stracili szansę na powrót do V ligi. Początkowo nic nie zapowiadało tak niekorzystnego obrotu spraw, bo prowadzenie zapewnił im Jakub Stypka, ale po przerwie to Ikar wzbił się w górę, natomiast Orzeł zanotował bolesny upadek. Hat-trickiem popisał się Adrian Chłoń, a gole dołożyli jeszcze Hubert Czerwiński oraz Andrzej Tapa. Klęska zespołu z Dębna prawdopodobnie oznacza spadek czwartego od końca w bocheńsko-brzeskiej „okręgówce” Strażaka Mokrzyska. W finale baraży zespół z Odporyszowa zagra z Orawą Jabłonka, która uporała się ze Skalnikiem Kamionka Wielka.

Skalnik Kamionka Wielka 2-4 Orawa Jabłonka

Baraż o awans do Keeza Klasy okręgowej
GOSiR Novi/Rzezawianka Rzezawa 2-1 Wiślanie Wola Przemykowska
Kacper Żurawski 26′(k.), Mateusz Klesiewicz 68′ – Dariusz Caban 17′

Pierwsze spotkanie barażowego dwumeczu rozpoczęło się po myśli przyjezdnych, którzy dość szybko zdołali objąć prowadzenie. Novi/Rzezawianka nie poddała się i zdołała wybrnąć z opresji. Najpierw rzut karny wykorzystał Żurawski, a po przerwie dogodną okazję na zwycięskiego gola zamienił Mateusz Klesiewicz. Na półmetku rywalizacji to ekipa z grupy bocheńskiej jest o krok bliżej awansu, ale z pewnością wydarzyć może się jeszcze bardzo wiele, zwłaszcza że drużyna z Woli Przemykowskiej zanotowała na swoim terenie fantastyczny bilans 12-1-0. Rewanż w środę o 17.

MF

źródła: GOSiR Novi/Rzezawianka Rzezawa, Wiślanie Wola Przemykowska, mPZPN, własne

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *